Fotoradary na naszych ulicach

05.12.07, 16:27
Straż miejska w przeciwieństwie do innych miast regionu i kraj postanowiła zakupić jednak fotoradar. Ma być ustawione 5 skrzynek na ulicach miasta. Mam mieszane uczucia co do tego pomysłu. Brytyjskie badania potwierdziły, że na skutek gwałtownego hamowania przed skrzynkami wzrosła w ostatnich latach ilość stłuczek tzw. dzwonów. Ciekaw jestem gdzie zostaną ustawione. Jeden pewniak już jest - koło kościoła. Pewnie pokuszą się o jeden na DK1. Macie jakies pomysly na kolejne?
    • le_szek Re: Fotoradary na naszych ulicach 05.12.07, 21:26
      Masz na myśli miejsce, gdzie dużo złapią czy miejsce, gdzie warto zwolnić ruch?
      Jeżeli to pierwsze, to koniec Tucznawy (przed Chruszczobrodem).
      To drugie - tu mam kilka typów:
      - Manhattan w stronę huty,
      - okolice Tokaja w stronę centrum,
      - Tucznawa przed skrzyżowaniem z kapliczką (od Ząbkowic patrząc).
      • reivena Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 08:38
        Kiedyś myślano nad obwodnicą miasta, żeby wyłaczyć ruch z centrum,
        chyba jeszcze za czasów Lipczyka. Miasto jest zakorkowane, jak
        jeszcze postawią fotoradary to chyba kompletnie nie będzie
        przejezdne.
        Zgadzam sie tylko do dwóch: koło kościoła i McDonalda, gdzie teraz
        jest przejście dla pieszych, które i tak nic nie rozwiązało, bo
        ludzie przechodzą gdzie im się podoba. Podobnie jest w centrum,
        gdzie przeskakują przez barierki na tramwaj lub autobus, w
        zależności co szybciej pojedzie.

        Ci co jeżdżą 50-70 km/h będą dalej tak jeździć, ale co będzie, jak
        na drogę wyjadę wszyscy niedzielni kierowcy jeżdżący 40 km/h i tak
        będa jechać przez całe miasto? Albo eLki, których jest coraz więcej.
        Nikt jakoś nie pomyśli, żeby zrobić jeszcze jeden ośrodek
        egzaminowania pomiędzy Dąbrową a Częstochową.
        • le_szek Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 10:31
          Miasto jest zakorkowane z powodu dużej ilości samochodów, spadek prędkości nie
          wpłynie imho znacząco na korki. Poza tym nie chodzi o tych, co jeżdżą 50-70,
          tylko o tych debili, co jeżdżą 90 i więcej - zwłaszcza na Manhattanie często
          można takich zobaczyć (zwłaszcza młodzianów w super golfach dwójkach,
          stjuningowanych pełnoletnich beciach i tym podobnym szmelcu)
          • reivena Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 10:39
            Nie wiem czy na nich cokolwiek pomoże, nr rejestracyjny może być
            zachlapany, a przejeżdżając obok radaru można zakryć twarz ręką.
            Może lepszym rozwiązaniem były by sygnalizatory świetlne na
            przejściach dla pieszych z przyciskami.
            • le_szek Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 11:00
              Mało to razy widziałem ich przejeżdżających na czerwonym? Fotoradar lepszy.
              • kelo Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 11:28
                Radary nie zwiększą bezpieczeństwa pieszych na przejściach - to pewne. Straż miejska nie ma policyjnych uprawnień. W dalszym ciągu durnie będą omijać samochody, które się zatrzymały, żeby przepuścić pieszych. A kto będzie się przedewszystkim łapał? Przyjezdni. Miejscowy tuningowiec przed Jetem zwolni a po 50 m jak zobaczy zielone koło policji już będzie miał 90. Widzę takie obrazki w Krakowie nader często.
              • reivena Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 11:29
                To się zgadza, bo na zielonym się stoi :)
                Chodź lepiej na kawę i Delicje.
                Przynajmniej plus jest tego, że nie siedzą z założonymi rękami i
                chcą poprawić bezpieczeństwo. Efekty tej działaności same wyjdą w-
                jak to się mówi-praniu.
                • reivena Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 11:34
                  Ale uprawnienia Straży Miejskiej mieli poszerzyć. Coś nawet czytałam
                  na ten temat.

                  A do przejeźdżania na pasach. Jakieś 2 tygodnie temu zatrzymałam się
                  na pasach koło ARSu, z lewej strony wzięła mnie ciężarówka, aż się
                  sama wystraszyłam. Na szczęście piesi ją zauważyli i zatrzymali się
                  na wysokości mojego samochodu. Teraz sama nie wiem czy się
                  zatrzymywać na przejściach, czy dla bezpieczeństwa tego nie robić.
    • magdalenaka Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 12:17
      Może te radary nie będą jednak takie złe?? Codziennie przejeżdżam
      koło radaru na górce w Będzinie i widzę jak grzecznie wszyscy się
      trzymają prędkości ;)
      W Dąbrowie problem (moim zdaniem) wygląda tak, że mamy jedną główną
      ulicę ( co z tego, że nazwa sie zmienia 3 razy ;)) na której
      się "mistrz prostej" może wykazać. Biję sie w piersi ( ja też
      czasem ulegam pokusie ale góra 80km/h :-)

      Zgadzam się, że pod Bazyliką tabliczka straszak już nie wystarczy,
      tam fotoradar jest potrzebny.
      • reivena Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 13:16
        Od policji nie ma się jak rozpędzać, jazda polega na patrzeniu na
        kanały i zarkaniu przed siebie od czasu do czasu :)
        • reivena Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 13:21
          To ja się też uderzę, bo od Bankowej się rozpędzam, aż do Warpia też
          na gdzieś około 80 km/h, potem niestety światła, jak mnie nikt nie
          blokuje to też dalej tyle cisnę, ale tam jest ograniczenie do 70
          km/h więc jadę tylko o 10 więcej. A ostatni odcinek jest od targu do
          mostu w Łagiszy.
          • reivena Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 13:24
            Zdarzyło mi się wyprzedzać na ciągłej i wysepce, a świnią nie jestem
            bo zawsze puszczam autobusy i czasem ustępuje pierwszeństwa. Aha i
            dziękuje jak mnie ktoś wpuści.

            A podobno w radarze w Będzinie nie ma kliszy :)
            • magdalenaka Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 13:47
              reivena napisała:

              > Zdarzyło mi się wyprzedzać na ciągłej i wysepce, a świnią nie
              jestem bo zawsze puszczam autobusy i czasem ustępuje pierwszeństwa.
              Aha i dziękuje jak mnie ktoś wpuści.

              Lubię jak mi dziękują jak wpuszczam. :) Ale zrobiłam się trochę
              wredna i nie zawsze to robię ( zwłaszcza na światłach na Kołątaja w
              Będzinie) Ostatnio próbowałam ułatwić życie eLkom pod Sztygarką. Co
              której zrobiłam miejsce to jej silnik gasł :P I tyle było z mojej
              życzliwości

              > A podobno w radarze w Będzinie nie ma kliszy :)
              Podobno czasem jest ;) Słyszałam o 2 przypadkach, że był.

              A na Warpiu to mi się zdarzało i stówą jechać ale jak było pusto i
              zanim postawili te znaki :( Teraz trzymam się limitu ;)
              • reivena Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 13:53
                Ha,ha,ha a Kelo podszedł tak poważnie do tematu, a my tu żartujemy.

                >Teraz trzymam się limitu ;)
                No coś Ty , nie wierzę :P
                • magdalenaka Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 14:16
                  reivena napisała:

                  > Ha,ha,ha a Kelo podszedł tak poważnie do tematu, a my tu
                  żartujemy.
                  >
                  > >Teraz trzymam się limitu ;)
                  > No coś Ty , nie wierzę :P

                  Uwierz :) Taka melepeta jak ja stara sie trzymać przepisów (tzn w
                  tamtym miejscu dokładnie) bo o innych zmilczę ;p
                  • reivena Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 14:23
                    A czym Ty się poruszasz wogóle?
                    • magdalenaka Re: Fotoradary na naszych ulicach 06.12.07, 14:29
                      Mój nie mąż mówi na to "niebieska strzała" a to zwykłe seicento jest
                      z babą za kierownicą ;p
Pełna wersja