lmysial
06.01.08, 07:12
Pies Bazyl w chwili znajezienia był przymarzniety do ziemi.
Już był zobojetniały i czekał na śmierć.Na szczęście uratowano go
w ostatniej chwili.
Pinie poszukiwany jest ktoś ,kto zaoferuje mu mały
kącik na pewien czas nim ktoś postanowi go zabrać na stałe.
Bardzo pilne-proszę o pomoc
Oto jego wątek i zdjecia w dogomani(autorstwa jotki)
www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102955
kontakt tylko mail agusia530@tlen.pl
lub gg 6059811