Koszmarne donice na Kasprzaka...

11.04.08, 22:36
Te betonowe donice z iglakami, które, może i pasowały do dużego placu, ustawili na Kasprzaka w zatokach przy sklepach. Koszmar. Pomijam efekt estetyczny, ale wreszcie będzie gdzie przysiąść pod drzewkiem, żeby rozpić tanią flaszkę z Plusa
    • gregol Re: Koszmarne donice na Kasprzaka... 12.04.08, 08:47
      a może to są szalety?
    • kelo Re: Koszmarne donice na Kasprzaka... 14.04.08, 18:33
      Dziś dołożyli elganckie ławki. Mieszkańcom, pod ich sypialniami, też będzie teraz elegancko. Mam nadzieję, że dołożą kosze na śmieci.
      • le_szek Re: Koszmarne donice na Kasprzaka... 15.04.08, 09:12
        Wiesz co, ławko to akurat dobrze - żuleria i tak miała gdzie siedzieć, a z
        dawnych ławek tylko betonowe boczki zostały. Teraz i normalny człowiek będzie
        miał jak siąść - jeszcze tylko regularne patrole bym dorzucił.
        • kelo Re: Koszmarne donice na Kasprzaka... 15.04.08, 11:25
          le_szek napisał: jeszcze tylko regularne patrole bym dorzucił.

          Ot i właśnie. Wczoraj już żulernia nalewki pod ławeczką trzymała i popijała z kubeczka. Dziś dostawili kosze. Tylko niech jeszcze zabiorą te klomby i będzie jak dawniej.
          • kelo Re: Koszmarne donice na Kasprzaka... 30.08.08, 04:02
            W PD napisali, że miasto zakupiło 100 cembrowin z posadzonymi drzewkami po 2000 zł każda. A tłumaczenie potzeby zakupu tychże doprowdziło mnie do łez. Doniczki stoją na trawie wzdłuż ulicy Piłsudskiego bo nie można ich posadzić z uwagi na rury w ziemi. Toż to bzdura roku.
            • le_szek Re: Koszmarne donice na Kasprzaka... 30.08.08, 13:51
              Taa, też z tego polewałem, nawet mojej lepszej połowie to czytałem :)
              • kelo Re: Koszmarne donice na Kasprzaka... 30.08.08, 14:48
                A już mnie rozj..echało na amen jak się dowiedziałem, że to zielsko może sięgnąć linii energetycznych i wtedy zamiast ścianać to się cembrowinę przestawi. To co oni kurna sekwoje nasadzili.
                • baja88 Re: Koszmarne donice na Kasprzaka... 31.08.08, 16:45
                  O tempora! O mores!

                  Temat ten znajduje treści tu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=334&w=78985771&a=78985771&v=2&wv.x=0
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=334&w=82525736&a=82525736&v=2&wv.x=1
                  Myślę,że Pani ste (Stepniewskiej) znany jest głos i opinia vox populi odn.donic, mobilnych drzew ( buahahaha) prezentowana przez spoleczeństwo, bo w koncowym zdaniu niejako na usprawiedliwienie donosi,ze drzewka na kółkach ma Cieszyn i Katowice,proszę w takim razie te przywiezione na teren dąbrowskich placów i pasow jezdni tez tam zawieżć !!!!
                  i jeszcze: ...."a w razie potrzeby rosliny wysadzić"......
                  My taką potrzebę mamy jak też logiczne i estetyczne spojrzenie na zazielenianie miasta !!!!
Pełna wersja