Dodaj do ulubionych

parkowanie - przeszkadzające pieszym

29.04.08, 23:39
Jestem ciekawa czy wolno parkować na 3-go maja?
Ostatnio idąc do centrum (przed 12) musiałam robić różne dziwne kombinacje
żeby jakoś dojść w okolice fontanny "piramidy". Całe przejście tzn całe schody
były zastawione samochodami! Ja wiem, że nie ma gdzie parkować ale prawdę
mówiąc g***o mnie to obchodzi - ja chce jakoś normalnie iść tym głównym
deptakiem! Aż mnie "swędziało" żeby zadzwonić po straż miejska, ale tak się
zaczęłam zastanawiać może im tak wolno...
Obserwuj wątek
    • eduro Dąbrowskiego 29.04.08, 23:46
      Kolejne takie miejsce to zejście z górki koło szpitala ulicą Dąbrowskiego, na
      całej długości chodnika tak na 2/3 szerokości tego chodnika stoją zaparkowane
      samochody. Kiedyś widziałam jak kobietka z wózkiem musiała jechać ulicą, bo na
      tym chodniku się po prostu nie zmieściła!
      • le_szek Re: Dąbrowskiego 29.04.08, 23:54
        Nie zwróciłem uwagi czy na 3 Maja jest zakaz zatrzymywania czy nie, jeśli nie ma
        - zależy w jakiej odległości od pasa ruchu stoją te samochody:

        Prawo o ruchu drogowym:
        Art. 47. 1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku
        lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej
        nieprzekraczającej 2,5 t, pod warunkiem że:
        1) na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;
        2) szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni
        im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;
        3) pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na
        jezdni.
        2. Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 2,
        zatrzymanie lub postój na chodniku przy krawędzi jezdni całego samochodu
        osobowego, motocykla, motoroweru lub roweru. Inny pojazd o dopuszczalnej masie
        całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na chodniku
        tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi.

        To odpowiada też na Twoje drugie pytanie.

        Dzwonić po SM czy policję by należało, pytanie tylko, czy raczą się zjawić
        (analogiczny wątek jest na drugim dąbrowskim forum).
        • baja88 Re: Dąbrowskiego 30.04.08, 06:32
          o dzięki Ci Leszku za przedruk z kodeksu drogowego :)
          już wiem ,że moje pretensje nt "obklejania" autami mojego balkonu, jak również innych okien mają podstawę do weta i roszczeń,będę w takim razie dzwoniła do Straży. Mieszkam akuratnie przy ulicy Dabrowskiego i wszystkich próbujących przykleić sie do mojego balkonu wysyłam na wspomniany chodnik zaraz za szpitalem, bo tam akuratnie nie ma domostw i okien.
          Wkurza mnie do bólu i histerii zachowanie akuratnie odwrotne posiadaczy aut, którzy mieszkają w bloku obok, a nie zmieścili sie na parkingu, który tuż, tuż, manierycznie, podświadomie ustawiają auta najbliżej, jak można do własnego bloku,by je z okna widzieć (może?) by jak najbliżej do niego było z klatki schodowej,na moje pretensje nie reagują, tracę w ten sposób na sympatii u okolicznych sąsiadów , bo sie na mnie obrażają i dziendobry przestają mówić
          • kelo Re: Dąbrowskiego 30.04.08, 09:25
            Zażądaj w administracji postawienia uchylnych barierek, jeśli jest tam ew. podjazd dla straży pożarnej, lub stałych jeśli takowego nie ma. Nie zaczynaj od straży mieskiej bo nie tędy droga. Przyjadą wlepią mandaty i nic się nie zmieni. Zadzwonisz znowu i tak w kółko. To administracja powinna stworzyć warunki do parkowania między blokami a przynajmniej zrobić wszystko, żeby zmniejszyć dolegliwości z tym związane.
                • baja88 Re: Dąbrowskiego 30.04.08, 11:57
                  no to w takim razie udam sie do swej administracji, już widzę znudzonych , zniecierpliwionych moją wizyta urzędników, a po wyjściu: czego ona znów chce!!!!!
                  • kelo Re: Dąbrowskiego 30.04.08, 13:08
                    Zapewne są jeszcze inni, którym taka sytuacja przeszkadza. W kupie siła. Choć to może być jak atak na Bastylię. Raz się udało i tyle.
                  • eduro Re: Dąbrowskiego 01.05.08, 19:48
                    baja88 napisała:

                    > no to w takim razie udam sie do swej administracji, już widzę znudzonych , znie
                    > cierpliwionych moją wizyta urzędników, a po wyjściu: czego ona znów chce!!!!!

                    To i ja przejdę i jeszcze ojca w tej samej sprawie podeśle ;)
                    • eduro Re: Dąbrowskiego 01.05.08, 19:51
                      A tak jeszcze dzisiaj myślałam, że może warto by napisać do tego pisemka SM
                      Lokator, dołączyć im jakieś zdjęcia - ciekawe czy by w ogóle zareagowali...
                      P.S.Ta ulica przy szpitalu to jeszcze "pal sześć", ale to zejście w dół koło
                      placu zabaw to jest wyczyn :)
        • baja88 Re: Dąbrowskiego 03.05.08, 21:20
          < szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni
          im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;>


          dziś pomierzyłam, niestety , po ulokowaniu się sąsiada ze swą fura, pozostaje
          równo 1,5m chodnika!!! Zatem do balkonu mojego niecałe 5 m, lecz pofatyguję się
          z tym nagminnym garażowaniem do administracji
          • baja88 Re: do mieszkajacych przy ul.Dabrowskiego 05.05.08, 20:26
            Wszystkie drzewa- głogowce, które w czerwcu kwitną ciemno bordowym kwieciem, rosnące wzdłuż ulicy, od ul.Kościuszki do skrętu w ul.Struga, będą.........W Y C I E T E !!!!!!!!!!
            Urząd Miejski czeka tylko na pozwolenie wycięcia, pytam Wydz, Gospod,.Komunalnej dlaczego? nie dostałam odpowiedzi, pytam, co w zamian, dowiedziałam sie,że będą ustawione betonowe misy-klomby !!!!!!!

            wg mnie nie będą,stworzy sie dogodne miejsce dla garażowania kolejnych aut, bo wtedy rzeczone 1,5 m dla pieszych będzie z naddatkiem :(((((
            o w morde!!! Zatem gdzie robota w myśl hasła Zielona Dąbrowa ????????
            • baja88 Re: epidemia donic???? 06.05.08, 08:56
              kelo 11.04.08, 22:36 napisal:Te betonowe donice z iglakami, które, może i
              pasowały do dużego placu, ustawili na Kasprzaka w zatokach przy sklepach.
              Koszmar. Pomijam efekt estetyczny, ale wreszcie będzie gdzie przysiąść pod
              drzewkiem, żeby rozpić tanią flaszkę z Plusa

              może i obok mnie to-to ustawią ??? może koło Rei ???
                      • reivena Re: epidemia donic???? 06.05.08, 10:09
                        Ale co Wam się niepodoba w tych donicach? :)
                        Nie pochwalam wycinania drzew, ale zobaczcie co było na Okrzei. Przy
                        ulicy były takie małe deptaki i każdy po nich łaził, jak rok temu
                        postawili tam donice i posadzili yyyyy chyba pelargonie to nawet
                        jakoś tako to wyglądało. Przynajmniej nikt ich nie zdeptał.

                        No i wolę te doniczki od np. dyndających reklamówek zaczepionych na
                        drzewach. Można takie podziwiać koło ZUSu, jak się francki uczepiły
                        to wiszą do tej pory. :)
                        • le_szek Re: epidemia donic???? 06.05.08, 10:13
                          > Ale co Wam się niepodoba w tych donicach? :)

                          No jak to co, zaparkować spokojnie nie można ;p

                          > No i wolę te doniczki od np. dyndających reklamówek zaczepionych na
                          > drzewach. Można takie podziwiać koło ZUSu, jak się francki uczepiły
                          > to wiszą do tej pory. :)

                          Czyli sposobem na reklamówki wiszące na drzewach jest tychże drzew wycięcie? o_O
                          A co zrobisz, jak we włosy Ci się muszka jakaś zaplącze - włosy zetniesz czy
                          całą głowę? ;p
                          • reivena Re: epidemia donic???? 06.05.08, 10:28
                            > Czyli sposobem na reklamówki wiszące na drzewach jest tychże drzew
                            wycięcie? o_O
                            > A co zrobisz, jak we włosy Ci się muszka jakaś zaplącze - włosy
                            zetniesz czy całą głowę? ;p

                            No coś Ty, mnie chodziło tylko o sam wygląd nie o zcinanie. Bo ja do
                            drzew nic nie mam i też nie chce żeby ktoś je wycinał. Tak jak dawno
                            temu gruszkę, która stała w miejscu ZUSu.
                        • baja88 Re: epidemia donic???? 06.05.08, 10:23
                          Rei?? no co Ty??? drzewa stoją i rosną cały czas,pomijam aspekt oczyszczania powietrza przez nie,poczekaj do czerwca, jak głogowce kwieciem bordowo-czerwonym się okryją, a czy widziałaś,że teraz donice stoją??? a widziałaś, jak w tamtym roku to szkaradnie wyglądało, szczególnie jesienią??? donice w pewnych miejscach nawet piętrowo ustawiali,a w nich poszczególne anemiczne kfiotki ,okropieństwo, szkaradność do kwadratu !!!!
                          Obecnie po miejscach, jak je zwiesz "deptaki" mam na myśli pas ziemi ogrodzonej krawężnikami tuz przy jezdni, dalej chodzą, nawet jak owe twory ustawili,pieszym nie przeszkadzały i wokół nich sobie skracali drogę
                          • baja88 Re: epidemia donic???? 06.05.08, 10:30
                            le_szek 06.05.08, 10:13 Odpowiedz> Ale co Wam się niepodoba w tych donicach? :)
                            No jak to co, zaparkować spokojnie nie można ;p
                            własnie, ot to, to to, w pierwszym roku od "rewitalizacji miasta" będą istnieć betonowe korytka, a w drugim już nie, bo w czasie od jesieni do wiosny kierowcy sie będą tam lokować furami, kiedy przyjdzie ponowna wiosna i stawianie koryt, kierowcy sie sprzeciwią, bo miejsce potraktują jako należne im z tzw. zasiedzenia i wygody przez ostatnie pól roku, tak to sobie wykoncypowałam, a jest to moim zdaniem znakomite podebranie, zrobienie na szaro lokatorów takich jak ja, którym oblepienia domostw autami przeszkadza..
                            • reivena Re: epidemia donic???? 06.05.08, 10:52
                              Nie ma tego złego, przez pół roku będziesz miała spokój :)
                              Swoją drogą to dziwne, że nie powiedzieli Ci jaki będzie powód
                              wycięcia drzew. Od tak sobie ktoś zadecydował?

                              Z tym parkowaniem jest tak jak z gołębiami. Ostatnio koło mnie gdzie
                              jest kebab na Kościuszki zaczęto dokarmiać te paskudztwa. Ja bym je
                              przegoniła, a ktoś im rzuca chleb.
                              Musiałabyś chodzić ciemną nocą i przebijać opony od czasu do czasu
                              może wtedy coś poskutkuje.
                              • baja88 Re: epidemia donic???? 07.05.08, 21:08
                                reivena 06.05.08, 10:52 napisała:
                                Nie ma tego złego, przez pół roku będziesz miała spokój :)
                                Swoją drogą to dziwne, że nie powiedzieli Ci jaki będzie powód
                                wycięcia drzew. Od tak sobie ktoś zadecydował?

                                dzwoniłam w sprawie wycięcia drzewa, które jest suche i martwe, a oni mi na to ,że poczekają z wycięciem tegoż,bo wszystkie wzdłuż tej ulicy będą wycięte, decyzja o usunięciu wyszła od Urzędu Miejskiego, który czeka na pozwolenie ...stąd wiem :(((((
                                  • baja88 Re: dot. psich kup. 08.05.08, 09:02
                                    psich kup nie można wrzucać do ogólnie dostępnych koszy , to tak w sprawie zbierania po piesku , przez jego właściciela :))
                                    wcale sie nie narobiło,ja tez ich nie lubię, ba, nienawidzę, staram sie w rozmowie z takim nie mysleć ,ze posiada psa. Dla tychże to przyjemność wielka, lecz dla pozostałych???
                                    Pies w bloku to : hałas ujadania, wycia , skomlenia, psie ekstramety wokół, nierzadko i na klatce schodowej,sierść na posadzce korytarza i w moim mieszkaniu, także i na talerzach, meblach (psy na balkonach wyżej), a także ciągłe baczenie , czy jakaś bestia luźno bez smyczy, czy kagańca nie bezy ku mnie
                                    5 kondygnacji, 15 rodzin i 12 "ukochanych" psiaczków !!!!!!!
                                    • le_szek Re: dot. psich kup. 08.05.08, 09:09
                                      > psich kup nie można wrzucać do ogólnie dostępnych koszy , to tak w
                                      > sprawie zbierania po piesku , przez jego właściciela :))

                                      Można, z tego, co wiem (kiedyś czytałem wypowiedź kogoś z sanepidu).
                                          • zawilecgajowy Re: dot. psich kup. 08.05.08, 12:02
                                            Generalnie podsumowując osiedla zaprojektowane w latach 70-tych i 80-
                                            tych nie potrzebowały aż tylu miejsc parkingowych bo ileż osób miało
                                            wtedy samochód. Obecnie zdarzają sie rodziny mające swój pojazd i
                                            nawet dwa służbowe, wszystko to stoi pod blokiem. Policzcie na oko
                                            ile mieszkań jest na ul. Dąbrowskiego, Żeromskiego i Łukasińskiego -
                                            pewnie z parę tysięcy, niech 3/4 tych osób ma po jednym samochodzie.
                                            A ile jest miejsc parkingowych przy Dabrowskiego 30?
              • magdalenaka Re: epidemia donic???? 11.06.08, 10:20
                Te "cudne" betony "ozdobiły" rownież Mydlice. Najpierw staly na
                środku deptaka (deptaku?) po czym przestawiono je na klomby. Wygląda
                to idiotycznie.
                Zgodnie ze spiskową teorią dziejów afera donicowa pachnie mi
                korupcją. Kto i ile wziął za takie upiększanie miasta??
                • kelo Re: do mieszkajacych przy ul.Dabrowskiego 11.06.08, 00:56
                  Wysłałem kiedyś dwa majle do UM. Jeden dotyczący propozycji udziału Farben Lehre na dniach Dąbrowy i bardziej poważny, dotyczący kolein przed wiaduktem w Strzemieszycach grożących wypadkiem podobnym jak Ziętarskiego. Na żaden nie dostałem nawet zdawkowej odpowiedzi. Jakiegoś rytualnego " dziękujemy, rozważymy" Urząd Miejski w Dąbrowie Górniczej ma w ... uwagi swoich mieszkańców, jeżeli występują w pojedynkę. Pisz Pan na Berdyczów......
              • baja88 Re: pytalam Pana Prezydenta w dniu 19.06.2008 18.06.08, 19:51
                takimi słowy:
                Szanowny Panie Prezydencie!
                Ulica Dąbrowskiego,zaczynając od ul.Kościuszki do skrętu w lewo, w ul.Struga, wysadzona jest drzewami, tzw.głogami, które teraz przepięknie kwitną, korona drzew cała w bordowym kwieciu.
                Drzew tych, zdrowych, o wysokości ok.15 metrów, średnicy pnia około 30 cm naliczyłam 29 sztuk.
                Te drzewa skazane są na niechybną śmierć, czyli wycięcie, jak mnie poinformował P.Górski z Wydz.Gospodarki Komunalnej naszego Urzędu.Oczekuje sie tylko wydania decyzji w sprawie ścięcia.
                Czy taka polityka to w ramach Strategii 2012?, czy w imię hasła Dębowy Świat? bądź Zielona Dąbrowa ? Czy na tym polega integracja, edukacja, ekologia? Czy to jest początek owej rewitalizacji miasta i ustawienie donic kwiatowych??
                Pomysł donic jakoś marny, ulica Okrzei pusta, deptaki puste, kwiecia tam sie nie oświadczy, a drzewa zielonością swoja radują nasze oczy bez mała, cały rok, nie wspomnę to już o walorach wymiany i wentylacji powietrza przez obecny drzewostan.
                Przykre to i nie do pogodzenia się, że znikną niebawem, bo taka jest decyzja i wniosek w sprawie likwidacji 29 drzew!!!!
                • baja88 Re: dzisiejsza (po monitach) logiczna odpowiedż 18.06.08, 19:54
                  Witam

                  W odpowiedzi na Pani obawy zawarte w mailu dotyczącym tzw. głogów wzdłuż ulicy Dąbrowskiego pragnę Panią uspokoić - głogi zostaną na swoim miejscu. Nie był to pomysł wynikający z realizacji Strategii Rozwoju Miasta do roku 2020 ani też element programu Dębowy Świat. Co prawda pojawił się pomysł, aby je wyciąć i zastąpić betonowymi donicami upodobniając stylistycznie ul. Dąbrowskiego do ul. 3-go Maja, ale jedna nie został on przyjęty zbyt euforycznie, o czym świadczy choćby Pani wiadomość.

                  Podjęta została decyzja o tym, że głogi nie zostaną wycięte i dalej to one będą ozdobą ulicę Dąbrowskiego, natomiast donice, których ustawienie było planowane wzdłuż ulicy Dąbrowskiego zostaną zagospodarowane w inny sposób. Z 29 drzew, które się tam znajdują zostanie wycięte tylko 5 drzew. 3 z nich są już całkowicie obumarłe, natomiast 2 kolejne są martwe w prawie 100 procentach.

                  Pozdrawiam i serdecznie przepraszam za czas oczekiwania na odpowiedź.
                  W imieniu Prezydenta Miasta Dąbrowa Górnicza Zbigniewa Podrazy
    • eduro d o n i c e ! ! ! 13.05.08, 21:51
      Widzieliście te donice na placyku między Dąbrowskiego a Żeromskiego? Te to
      postawili chyba tylko po to żeby dzieciaki już nie miały gdzie w piłkę grać :]
      A może ktoś z radnych ma firmę produkującą betonowe doniczki... ;)
        • le_szek Re: d o n i c e ! ! ! 13.05.08, 23:03
          Nic nie poradzę na to, że zawsze takie wyjaśnienie przychodzi mi do głowy w
          podobnych sytuacjach. Z drugiej strony Oscar Wilde mówił "Nigdy nie tłumacz
          ludzką podłością tego, co możesz wytłumaczyć głupotą". Ale on nie mieszkał w
          Polsce :(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka