Czy po Dąbrowie jeżdżą debile(ki)

03.10.08, 23:32
Wczoraj zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych przed ZUSem, żeby przepuścić dziewczynę niepełnosprawną ruchowo. Jako, że na dwu i trzy pasmówkach nigdy się nie zatrzymuję (trauma) tym razem stanąłem widząc na lewym pasie pusto. Dziewczyna zaczęła się przemykać i była na wysokości mojego lewego światła gdy obok przzejechało auto, omijające moje. Prawie, że zamknąłem oczy...Dojechałem do auta, które mnie ominęło, na światłach i zobaczyłem s..ę blondynę bezmyślną, która na moje joby odwróciła łeb w drugą stronę. To drugi przypadek w tym miesiącu, że babsko omija mnie na przejściu dla pieszych. Drogie panie, to żadna ujma, myśleć za kierownicą. Nie wątpię, że możecie i jesteście doskonałymi kierowcami, ale nie próbujcie w chamstwie na drogach prześcigać mężczyzn. Po cholerę te radary, skoro nie rejestrują objawów totalnego braku kultury na drodze?
    • sunflower111 Re: Czy po Dąbrowie jeżdżą debile(ki) 05.10.08, 15:15
      Popieram, choć jestem kobietą. Nie wiem dlaczego, ale ludziom jeżdżącym po
      Zagłębiu naprawdę brakuje kultury. Zeby przepuścili kogoś na pasach to musi cud
      się zdarzyć. Dodam, że często bywam w Rybniku i za każdym razem jestem w
      totalnym szoku, gdy widzę jak ludzie ustępują tam pierwszeństwa pieszym.
      Wszystkim, nie tylko niepełnosprawnym! I nie ważne ze jest ruch jak to w
      godzinach szczytu, wszyscy się zatrzymują , bo ktoś stoi przy pasach. A u nas?
      Żenada moi państwo.
      rybnik przytoczyłam tu dla przykładu, że jednak DA SIĘ!
      • arnold7 Re: Czy po Dąbrowie jeżdżą debile(ki) 05.10.08, 20:34
        Dwa światy:))

        Ale każdy ma swoje plusy.
      • pianchi Re: Czy po Dąbrowie jeżdżą debile(ki) 05.10.08, 20:36
        A ja uważam że w ogóle kobiety nie powinny jeżdźić samochodami.
        Codziennie jeżdżę z Dąbrowy do Katowic. To co sie dzieje to kosmos.
        Nie mówię, że jestem idealnym kierowcą, ale oprócz umiejetności
        trzeba czasem pomyśleć, a to kobieta nie wychodzi najlepiej za
        kólkiem.
        Ostatnio w Katowicach przepuściłem kobitkę, to aż popatrzyła sie na
        moje blachy.
        Widocznie to nie tylko w Dąbrowie ale wszedzie...
    • mamkube Re: Czy po Dąbrowie jeżdżą debile(ki) 06.10.08, 13:14
      ale to nie ja byłam...choć jestem blondynką;-)
      Ale to prawda, kobiety "dziwnie" jeżdżą...to fakt.
Pełna wersja