Dodaj do ulubionych

Co teraz czytacie - sierpień...

01.08.08, 15:23
pozwolę poprosić sobie naszą Panią Adminkę - właścicielkę forum -
przyszpilenie...
--
Kryminały i sensacje
Obserwuj wątek
    • nchyb We mgle - Marka Ołdakowsiego... 01.08.08, 15:48
      początek zapowiada sie ciekawie. Typowy PRL, rozklekotana syrenka,
      brak miejsc w domach wczasowych, ładna dziewczyna musiała być
      lekkiego prowadzeia... he he
      Będę teraz szukać jeszcze Wysypiska...Tegoż autora.

      A na półce już czeka Mankell i jego Zapora...

      --
      Kryminały i sensacje
      • nchyb Re: We mgle - Marka Ołdakowsiego... 03.08.08, 11:24
        w sumie niezłe. Tylko na cholerę autor uparł się robić ze starszej
        pani samuraja? Równie dobrze mógł zrobić ninja, równie
        nieprawdopodobne po -4 latach treningów po pracy, a jednak
        efektowniejsze byłyby zabójstwa wink

        Po Wysypisko jednak sięgnę.
        No i jedno pytanie, czy lotnisko w Koszalinie było 30-40 lat temu?
        Bo jakoś nie kojarzę?
        --
        Kryminały i sensacje
    • noida Kot, który czytał wspak 01.08.08, 22:54
      Baaaardzo przyjemny klimat amerykańskiej prowincji lat 60-tych. Cudowne opisy
      pracy redakcji dziennika. Sympatyczny bohater i naprawdę niezłe tłumaczenie.
      Chyba będę kontynuować przygodę z panią L. J. Braun i jej kotami.


      --
      Gdy ci się kiedyś przyśni na przykład gałązka wiśni, to wiedz, że to znaczy
      szczęście - bo wiśnia we śnie znaczy, że koniec twej rozpaczy i że będziesz
      szczęśliwy coraz częściej.
        • siostra_pelagia Re: Simon Kernick - Ścigany 04.08.08, 20:49
          W Anglii też fanfary na jego cześć. Bardzo go chwalono na festivalu
          Old Peculier, więc go sobie zakupiłam na allegro w wersji
          oryginalnej. Jak wrócę z urlopu, to się za niego wezmęsmile.
          --
          "Because murder is more fun away from home"
          • negev56 Re: Simon Kernick - Ścigany 04.08.08, 21:05
            No to super, ciekawe, jak nam się spodoba. Tym bardziej, że już są zapowiedzi
            następnych jego książek - "Osaczony" i "Termin".

            Anglicy w natarciu, ostatnio przeczytany Billingham bardzo mi się spodobał, i
            chcę jeszcze smile.
            • siostra_pelagia Re: Simon Kernick - Ścigany 04.08.08, 22:07
              Na tym fetiwalu to oprócz Billinghama (który też był nominowany do
              głównej nagrody), ciepło wspominano o panu Grahamie Hurley. I
              dogrzebałam się, że jego książkę Oddech diabła kiedyś wydał
              Pruszyński. Może to tez jakaś kryminalna perełka?
              --
              "Because murder is more fun away from home"
        • nchyb Simon Kernick - Ścigany - czyżby nowy COBEN? 11.08.08, 19:18
          dla mnie BOMBA!
          Brytyjski Coben z najlepszych swoich książek.
          Niecierpliwie czekam na kolejne książki.
          Ciekawość rozbudzona, zastanawiam się, czy Daniels...

          kto nie chce, niech nie czyta, ciut z treści się ujawnia...

          czy Daniels to były glina, czy bandyta? Czy pojawi się w kolejnych
          książkach? Powrót Sullivana do domu i zastanie tam właśnie Danielsa
          i jeszcze ten pokój wyłożony brezentem - toż to Coben najczystszej
          krwi smile

          Moim zdaniem - warto - czekam niecierpliwie na kolejne ksiązki, w
          zapowiedziach są: Osaczony i Termin. Czekam...
          --
          Kryminały i sensacje
    • drfell1 urlopowe lektury. 04.08.08, 22:47
      Nie przeczytałem jeszcze Świata bez końca – nie zdecydowałem się zabrać go ze sobą na urlop, ze względu na jego wagę.
      Ale wziąłem i przeczytałem:

      Ann Granger

      A Restless Evil

      Przedostatnia (14) z serii, której bohaterami są Meredith Mitchell i nadinspektor Alan Markby a tłem Cotswolds. W tej książce bohaterowie są już parą i mają się pobrać. Czytało mi się lepiej od kilku poprzednich. Autorka używa popularnej formuły wśród współczesnych kryminalnych pisarzy angielskich. Współczesne morderstwo ma swoje korzenie w sprawie, w tym przypadku sprzed 20 lat (porażka świeżo upieczonego inspektora Markby’ego)

      A Rare Interest in Corpses

      Tym razem pani Granger umieszcza akcję w czasach wiktoriańskich (1864 rok). Bohaterką jest Lizzie Martin (bohaterka także kolejnej książki A Mortal Curiosity). Trochę w stylu Anne Perry. Czyta się nieźle.

      Risking It All

      Obecnie czytam książkę Granger z serii o Fran Varady. Ciężko mi idzie.

      Dickinson,David

      Death Called to the Bar

      Piata z serii, której bohaterem jest Lord Francis Powerscourt. Jest rok 1902. Czyta mi się lepiej niż Death of an Old Master tegoż autora.

      Simon Kernick

      Severed

      Jak poprzednią (Relentless), czyta sie szybko. Nad prawdopodobieństwem zastanawiamy się dopiero po skończeniu. Dobra urlopowa lektura.

      James McGee

      Ratcatcher

      Bohaterem jest Matthew Hawkwood - Bow Street Runner. Matthew Hawkwood trochę zawdzięcza Sharpowi Bernarda Cornwella.Zreszta także książce Gallows Thief Cornwella.
      Ale czyta sie dobrze. Druga część Resurrectionist (wyszła tez trzecia – Rapscallion) przyszła do mnie dzisiaj.

      Christopher Fowler

      Siedemdziesiąt siedem zegarów (Seventy-Seven Clocks).

      Muszę się przyznać, że nie jestem miłośnikiem pary Bryant i May, ale zapasik książek, który wziąłem ze sobą do Międzyzdrojów wyczerpał się i na miejscu kupiłem właśnie, jeszcze nieczytane Siedemdziesiąt siedem zegarów. Podobało mi się jak poprzednie dwie, czyli średnio.
      Dwie uwagi – Fowler w posłowiu pisze, że przekształcił wcześniejszą książkę Darkest Day na śledztwo z udziałem Bryanta i Maya. Ale jeśli nie mylę tej książki z inną to oni w niej wystepują. Podobnie pojawiają się w Soho Black i Rune (pol. Runy). Może ktoś lepiej pamieta?
      Jako inspiracje do tej serii podaje się twórczość Christie, Sayers czy nawet Conan Doyla i Stevensona. Ale pomysł Peculiar Crimes Unit jest zaczerpnięty moim zdaniem z The Department of Queer Complaints Johna Dicksona Carra.
      Tak czy inaczej jak przetłumaczą na polski kolejne (Ten Second Staircase (2006), White Corridor (2007), The Victoria Vanishes (2008)), pewnie je kupię.

      --
      Writing a good, tightly plotted, well developed detective story is considerably more difficult than writing a novel that resembles a shapeless pudding (...) with a bit of detection thrown in. There are far too many of the latter kind around and not nearly enough of the former.
      Dr Helen Szamuely
        • drfell1 Re: urlopowe lektury. 05.08.08, 09:36
          Też głowy nie dam, ale wydaje mi się, że jednak tam byli(oczywiście w dużo
          skromniejszej roli). Na potwierdzenie znalazłem notatkę o Full Dark House:
          "Dark fantasy/gothic mystery novel, the first in a new series featuring Bryant &
          May, the decrepit detectives from Fowler’s Rune and Darkest Day."
          www.locusmag.com/index/yr2003/b19.htm
          Może ktoś ma i sprawdzi. Ja gdzieś te starsze Fowlery miałem ale dawno ich nie
          widziałem (to było dwa mieszkania do tyłu smile i część książek nigdy nie dotarła).
          --
          Writing a good, tightly plotted, well developed detective story is considerably
          more difficult than writing a novel that resembles a shapeless pudding (...)
          with a bit of detection thrown in. There are far too many of the latter kind
          around and not nearly enough of the former.
          Dr Helen Szamuely
          • siostra_pelagia Re: urlopowe lektury. 05.08.08, 11:24
            To ja już mogę dać głowęsmile. Sprawdziłam i potwierdzam, że tam ta para występuje.
            Dlatego tak dużo zamieszania było potem z tymi Zegarami. Bo czytelnicy
            traktowali je jako nową książkę, a dostali odgrzewany kotlecik...
            --
            "Because murder is more fun away from home"
      • chiara76 Re: Zapora - Mankell i Winnica w |Toskanii 07.08.08, 17:25
        nchyb napisała:

        > to drugie dzięki blogowi Chiary. Dzięki niej również na półczecze
        > leży i czeka - Jeżdżąc po cytrynach. Dziękuję Ci Chiaro smile

        ojej, ale mi miło, że Cię natchnęłamwink
        "Jeżdżąc po cytrynach" jest świetne a i Winnica nie zawiodławink Miłej lektury!wink
        --
        Japonia
        Kryminały i sensacje
              • negev56 Re: David Morrell - Kompleks winy 14.08.08, 21:30
                nchyb napisała:

                > ja też czytałam w starszym wydaniu, jako Ostre cięcie.

                Chyba się zapłaczę, właśnie mi uświadomiłaś, że kupiłam książkę, którą mam, i
                którą już czytałam (tak mi zdawało, że Decker jakby znajomy, ale ci agenci
                prawie jednakowi). Co za skleroza.

                Wkrótce ma się ukazać następna "Szpieg na Boże Narodzenie", teraz będę ostrożna smile.
                • nchyb Re: David Morrell - Kompleks winy 15.08.08, 11:34
                  tu możesz się nie bać smile

                  Poszukałam - oryginał, czyli The Spy Who Came For Christmas ukaże
                  się dopiero jesienią, u nas pewnie ciut później, akurat może na
                  Gwiazdkę?

                  Z tego co wyczytałam, to właśnie taka popularna gwiazdkowa opowieść,
                  taka jakie lubię m.in. u Mary Higgins Clark.

                  A u Morrella rzecz rozpoczyna się w ... SantaFe. Czyż może być
                  piękniej? smile
                  --
                  Kryminały i sensacje
    • drfell1 Re: Co teraz czytacie - sierpień... 11.08.08, 21:16
      Miller Thos.Kent: Sherlock Holmes in the Great Detective on the Roof of the
      World. 1987
      Po prostu okropne

      Bonansinga Jay: Frozen. 2005.
      Wspominałem w wątku archeologicznym – zaczyna się nieźle. Później już gorzej.
      Wątki paranormalne. Więcej z tej serii nie będę kupować.

      James McGee: Resurrectionist. 2007.
      Druga częś serii, której bohaterem jest Bow Street Runner Matthew Hawkwood. Mnie
      się dość dobrze czytało. Stała obecność na allegro pierwszej części (Ratcatcher)
      może zwiastować polskie tłumaczenie (Zauważyłem taką zależność, ale może się
      mylę.). Co ciekawe książka napisana trochę w innej konwencji niż pierwsza.

      Elkins,Aaron J. - Murder in the Queen's Armes, 1985

      Znowu znajomy z wątku archeologicznego. Gideon Oliver “The Skeleton Detective”
      antropolog, którego przestępstwa odciągają od prehistorii – w rzeczywiście
      archeologicznym kryminale. Wykopaliska, pełno archeologów. Motywy, ofiary,
      przestępcy – wszystko archeologiczne. Niezłe.

      Elkins,Aaron J - Old Bones, 1987
      Tym razem Gideon Oliver ma mniej archeologiczna zagadkę. Stare kości są tylko z
      okresu II wojny światowej. Mnie się dobrze czytało.

      Deborah Crombie: Leave the Grave Green. 1995.
      Czytałem wcześniej Finer End tej autorki i nie byłem do niej przekonany. Leave
      the Grave Green jest wcześniejsze. Trochę w stylu P D James tylko może lżejsze.

      Deborah Crombie - Now May You Weep, 2003
      Autorka chyba znalazła własny styl. Nie jest to wbrew niektórym recenzjom police
      procedural, ale dobrze się czyta. Zamówiłem więcej Deborah Crombie

      --
      Writing a good, tightly plotted, well developed detective story is considerably
      more difficult than writing a novel that resembles a shapeless pudding (...)
      with a bit of detection thrown in. There are far too many of the latter kind
      around and not nearly enough of the former.
      Dr Helen Szamuely
      • lavvendowa petra hammesfahr "szefowa" 12.08.08, 17:53
        Jedna z nielicznych książek,którą po przeczytaniu po prostu wyrzuciłam do kubła
        na śmieciuncertain Beznadzieja. Na dodatek koszmarnie przetłumaczona. Ostrzegam. Jestem
        zniesmaczona, tym bardziej, że czytałam "Grabarza lalek"i "Die Sunderin" tej
        autorki i są to naprawdędobre książki.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka