Biustonosze na aukcji

11.10.05, 12:26
W ostatnim czasie, niemal równocześnie, na internetowe aukcje wystawiono
biustonosze należące do gwiazd popu Britney Spears i Kylie Minogue. Jednak
ostatecznie wyszywany kamieniami szlachetnymi stanik Britney został wycofany
przez samą wokalistkę.

Swoją decyzję Spears tłumaczyła obawami, że ludzie podbijają cenę, myśląc, że
tą bieliznę nosiła podczas występów na scenie.

Tymczasem wystawiony na aukcję biustonosz Britney miała na sobie podczas
kręcenia reklamówki, promującej płatny telewizyjny koncert w Ameryce.

"Nie chciałam, żeby ktokolwiek z was poczuł się oszukany" - tłumaczyła
wokalistka decyzję o wycofaniu stanika z aukcji.

To raczej mało przekonująca argumentacja, jeśli przypomnimy, że zysk ze
sprzedaży biustonosza miał być przeznaczony na pomoc ofiarom huraganu
"Katrina". W dodatku przez blisko tydzień cena stanika osiągnęła poziom 60
tysięcy dolarów.

Takich problemów nie miała Kylie Minogue, która także wystawiła swój
biustonosz na charytatywną aukcję. Jej ulubioną czarno-różową koronkową
bieliznę (dodatkowo z autografem samej wokalistki) sprzedano za blisko 14
tysięcy dolarów, a zyski przekazano na fundusz Breast Cancer Care (zajmujący
się rakiem piersi).

Przypomnijmy, że maju u Kylie wykryto właśnie nowotwór piersi. Od tego czasu
australijska wokalistka przeszła dwie operacje, a obecnie dzięki rehabilitacji
powraca do zdrowia.

(INTERIA.PL)
Pełna wersja