sorbet
10.12.05, 18:23
Io Capri:
Zielony zapach, pylisty, odrobinę ziemisty, jakby kwiaty i liście
razem. Wyczytałem że jest figa i herbata, więc porównuję z PFiguier LA. No i
bardziej LA mi się podoba. Ta zieleń Capri dość szybko łagodnieje, pachnie
chłodnym mydlem zmieszanym z czymś odrobinę ciepłym, korzennym, jakby imbirem.
A i faktycznie czuć słodzoną (zieloną?) herbatę
Natomiast LA jest superancko zielony, orzeźwiający, jednak bez tej agresywnej
nuty świdrującej w nosie

. To naprawdę słoneczny zapach. A później robi się
drzewnie, miękko. Jak im się udało zrobić wyrazisty, a zarazem łagodny
zapach, jestem pod wrażeniem