qwak
12.12.05, 00:25
Hej!
Witam serdecznie na forum.
Błąd podstawowy (mój własny) - za małe miseczki.
Od niepamiętnych czasów kupowałam biustonosze w rozmiarze 75B i chyba ten
rozmiar jest najbardziej popularny (przynajmniej w Polsce). Dopiero kilka
miesięcy temu dowiedziałam się (mniej więcej) jak należy prowidłowo zakładać
stanik, aby nie zdeformowac biustu. I to było dla mnie odkrycie! Poważnie.
Używam tej części bielizny od ponad dwudziestu lat, a dopiero teraz
dowiedziałam się że nalezy całą pierś, łącznie z "bokami" schować do
miseczki. Od tej pory kupuje zdecdowanie większe rozmiary miseczek (C lub D)
i faktycznie biust jakby stał sie mniej "przypłaszczony" - przepraszam za
wyrażenie, ale tak to wygląda. Może z własnego doświadczenia znacie jakie
najczęstsze błedy popełaniemy podczas noszenia bielizny? Miłego noszenia
życzę...