sloggi
24.09.06, 10:25
Bielizna to nie tylko higiena i konieczność, ale w warstwie obyczajowej także
cała sztuka odsłaniania i zakrywania tego, czego pokazywać nie chcemy.
Jak zmieniały się jej kanony w ostatnim stuleciu? Zapraszamy na wystawę "Od
pantalonów do stringów" do łódzkiego muzeum włókiennictwa.
- W dawnych czasach kobiety nosiły suknię, pod nią aż 2-3 halki. Pod tym
wszystkim jeszcze majtki z długimi, do pół łydki nogawkami - opowiada
Aleksandra Trela z łódzkiego muzeum.
facet.interia.pl/news?inf=793995