akepinska
09.09.06, 13:50
Witam,
Od 4 wrzesnia moj synek 3.5 roku zaczal chodzic do przedszkola, Wczesniej
chodzil ze mna do klubu malucha oraz tydzien na dni adaptacyjne w
przedszkolu. Wszystko bylo ok dopoki bylam tam z nim. W 1szy dzien pobytu w
przedszkolu zostawilam do na 4 godz.Po przyjeciu dowiedzialam sie ze caly
czas plakal, malo tego jak usiadl na krzeselku tak przez caly ten czas z
niego nie zszedl. Caly czas ryczy, nie chce chodzic. Ale jest tez pewien
postep- zaczal jesc. A wiec siedzi na krzeselku, nie chce nawet sam sie
bawic, je posilki i znow tam siada a wrecz lezy na stoliczku i udaje ze spi.
I co tu robic???mialyscie takie doswiadczenia? Panie nie kaaza sie martwic i
mowia ze trzeba mu dac czas.