akepinska
12.10.06, 18:27
Witam,
Czy mieliscie tez taki problem? Moj synek 3.5 roku bardzo niechetnie chodzi
do przedszkola. Najpierw polowe wrzesnia plakal i siedzial na krzeselu, potem
bylo lepiej tzn. juz tyle nie plakal, zaczal jesc ale nadal nie chcial bawic
sie z dziecmi tylko sam. Bylo calkiem, calkiem. Byl nawet na wycieczce. Teraz
przez ponad tydzien chorowal i nie chodzil do przedszkola. i od 2 dni
masakra, znow to samo tzn placz i rozpacz i na dodatek sika w gacie!!!nawet 2
razy dziennie.biedne kobiety musza go przebierac a ja nie nastarczam z
ubrankami. Tlumaczymy mu, mowi ze juz nie bedzie a nastepnego dnia to samo.
serce mnie boli bo widze ze sie denerwuje, zaczal skubac palce. co tu robic?