POBIEDZISKA, KISZKOWO

07.12.06, 18:40
Witam,

mam pytanie, czy ktoś wie coś o przedszkolach BAJKA w Kiszkowie lub
Przedszkolu Montessori w Pobiedziskach? Bylabym wdzieczna za jakąkolwiek
podpowiedź, bo w przyszłym roku przenosimy się pod Poznań i to są najbliższe
przedszkola od naszego nowego domu, i tam planujemy zapisać synka.
    • sosek_s Re: POBIEDZISKA, KISZKOWO 11.12.06, 01:22
      kiszkowo bym raczej odradzal... montessori jest na pewno dobre ale tez i drogie,
      poza tym dziala dopiero od tego roku ( www.naszeprzedszkole.com.pl/ ), a
      dlaczego nie rozwazasz przedszkola w pobiedziskach przy ul. rozanej - ja bym
      wlasnie tam poslal swoje dziecko - sam jestem jego absolwentem :D
      • amaranta9 Re: POBIEDZISKA, KISZKOWO 11.12.06, 12:00
        Rozważam i to przedszkole, ale nie sądziłam, że w ogóle się ktoś odezwie, kto
        będzie znał tamte rejony, więc nie pytałam już o to państwowe ;) Bardzo się
        cieszę, że jednak dostałam Twoją odpowiedź. Czy mógłbyś mi powiedzieć bliżej
        dlaczego Kiszkowo odradzasz? Przeczytam to dopiero po wizycie w nim, bo właśnie
        za chwilę jadę je oglądać, ale przynajmniej porównam wrażenia albo dowiem się
        czegoś zupełnie nowego, czego sama nie byłabym w stanie zauważyć przy krótkiej
        wizycie. I gdybyś mógł także napisać mi coś szerzej o tym przedszkolu na
        Różanej, ale tak, wiesz, od wewnątrz, czego nie ma napisanego w informacjach ;)
        Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc.
        • sosek_s Re: POBIEDZISKA, KISZKOWO 16.12.06, 14:37
          hmm choc moze to bedzie stereotypowa odpowiedz, ale kiszkowo odradzam ze wzgledu
          na to, ze to jest jednak taka typowa rolnicza wioska, wiec poziom w tym
          przedszkolu moze byc nizszy (chociaz moge sie mylic :))

          co do przedszkola na rozanej, to jego wada moze byc to, ze jest trochę duze, ale
          chyba dziecku kontakt z rowiesnikami nie zaszkodzi, personel jest dobrze
          nastawiony wobec dzieci, posilki ponoc sa smaczne (nie wiem, nie pamietam juz,
          ale tak mówią :), jest dosc duzy plan zabaw, mala sala gimnastyczna itp

          co to przedszkola motessori hmm na pewno beda male grupy, bo z pewnoscia jestto
          miejsce dosc drogie, poza tym dziecko bedzie mialo mniej przestrzeni (plac zabaw
          w podworzu malutki) nie mam jakis bardziej szczegolowych informacji dotyczacych
          tej placowki, ale na twoim miejscu wybralbym sprawdzone przedszkole z dobra
          opinia, niz dopiero "raczkujaca" instytucje

          ps. jesli mieszkasz gdzies pomiedzy pobiedziskami a kiszkowem to mozliwe, ze
          jestesmy blizszymi lub dalszymi sasiadami =]
          • amaranta9 Re: POBIEDZISKA, KISZKOWO 18.12.06, 21:32
            Byliśmy dzisiaj jeszcze raz na Różanej, bo w zeszłym tygodniu nie udało się nam
            wejść. Dzisiaj zajęliśmy czas pani dyrektor i okazała się naprawdę miłą,
            energiczną osobą. Zostaliśmy oprowadzeni po całym przedszkolu, obejrzeliśmy
            wszystkie sale i wynieśliśmy bardzo pozytywne wrażenia stamtąd. Placówka
            rzeczywiście bardzo duża, bo aż 9 sal po 25 dzieci, ale i budynek na tyle duży,
            że nie czuje się tam ciasnoty i siedzenia sobie na głowach. Oddzielna stołówka,
            sala do rytmiki, do angielskiego. Przy każdej sali własna łazienka bez
            konieczności wychodzenia na korytarz. Sale też ładne, kolorowe, panie były miłe,
            uśmiechnięte, więc jeśli mały się dostanie :-/ to pójdzie właśnie tam. Okazało
            się, że mają bardzo dużo chętnych, a my jesteśmy niestety z sąsiedniej gminy i
            dopiero jak będzie miejsce, po przyjęciu wszystkich pobiedziskich dzieci,
            będziemy wpisani na listę :-( Zatem mamy tylko możliwość czekania od marca do
            czerwca, a jak nie będzie nas na liście, to Montessori.
            Co do Kiszkowa, to rzeczywiście jest tak jak piszesz. Typowe wiejskie
            przedszkole. Jedna sala, jedna grupa, dzieci od 3 do 5 lat. I panie nie mają
            pomysłu jak te wszystkie dzieci razem pogodzić. W Montessori takie połączenie
            jest poparte jakąś ideą, a takie łączenie na siłę jest dla pań problemem, jak
            same przyznały :-( I pomyśleć, że kiedyś były tam 4 normalne grupy wiekowe,
            pełno dzieci, przedszkole tętniło życiem... Dzisiaj żyją od września do września
            z groźbą zamknięcia placówki nad głową :-(
            Opisuję tak szerzej, bo a nuż komuś się przyda ;-)
            Pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi.

            PS. Co do sąsiedztwa, to niestety to daaaalsze wchodzi w grę ;-)
Pełna wersja