taka-olao
09.10.07, 23:24
Witam serdecznie!
Moja mała we wrześniu rozpoczęła swoją edukację przedszkolną, więc
pewne kwestie związane z tym tematem nadal są dla mnie nowością.
Chciał zapytac o to, co jedzą Wasze dzieciaczki w przedszkolu. Bo ja
jestem nieco zaskoczona i to niemile zaskoczona czytając jadłospis.
Moje dziecko codziennie jest tam raczone słodyczami - na drugie
sniadanie placek, na podwieczorek ciacha, na deser baton... Wydawało
mi się, że taki jadłospis dla maluchów powinien pisać dietetyk,
który wagę przywiązuje do tego, żeby posiłki były zdrowe, a nie
tylko dba o to, żeby dzieci szybko i bez protestów zjadły to, co im
się da. To jest pójście na łatwiznę, w końcu wiadomo, że dzieci
chętniej zjedzą bułkę z nutellą niż z twarożkiem! Tylko pozostaje
pytanie co jest dla nich lepsze? W domu dwoję się i troję, żeby moje
dziecko dostawało słodyczy możlie mało, a potem idę odebrać córę z
przedszkola, a ona... wcina princessę! Przeciez jej tej proncessy
nie zabiorę, skoro dostała ją od opiekunki w przedszkolu. Czy w
Waszych przedszkolach tez obowiązuje taka słodka dieta, choć pewnie
zgubna w skutkach (chore zęby, otylość br...) czy tylko u nas
królują słodkości?