Wspołpraca

23.11.10, 21:01
Witam
JESTEŚMY FIRMĄ ZAJMUJĄCĄ SIĘ EXPORTEM ODZIEŻY UŻYWANEJ DO POLSKI.

NASZ TOWAR SKUPUJEMY BEZPOŚREDNIO OD DOMOWNIKÓW NA TERENACH ŚRODKOWEJ ANGLII PO CZYM ORGINALNY WYSYŁAMY DO POLSKI.

W NASZEJ OFERCIE POSIADAMY TYLKO DOOR TO DOOR.

SERDECZNIE ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY HURTOWNIE ODZIEŻY UŻYWANYCH Z CALEJ POLSKI.

GWARANTUJEMY DOBRY ORAZ ORGINALNY TOWAR DZIĘKI CZEMU MAMY NADZIEJĘ NA DŁUGOTRWAŁĄ ORAZ STABILNĄ WSPÓŁPRACĘ Z NASZYMI KLIJETAMI.

ZAINTERESOWANYCH PROSIMY O KONTAKT MAILOWY WEWANTYOUCLOTHES@GMAIL.COM

DZIEKUJEMY ZA ZAINTERESOWANIE I SERDECZNIE POZDRAWIAMY.
    • secondhand222 Re: Wspołpraca 23.11.10, 21:53
      Oczywiście bogaci anglicy swoje uzywane rzeczy trzymają w domach i czekają na taką okazję!!!!!!!!!!Sprzedają za parę pensów odzież bo w dobie kryzysu brakuje im na opłaty.Widziałem taki towar skupowany od ludzi. Zużyte bidne łachy .To nie jest door to door tylko żebranie o parę groszy i sprzedawanie ciuchów bo brakuje na zycie.
    • annakorba Re: Wspołpraca 24.11.10, 11:53
      odzież skupowana od ludzi to chyba nie jest door to door
      i ciekawe co to za ciuchy sa - na pewno od samych biedakow bo komu z zamoznych chcialoby sie zarobic grosze za worek
      • lublinpl Re: Wspołpraca 24.11.10, 17:37
        Też widziałem taki towar,zdecydowanie nie polecam.
      • wewantyourclothes Re: Wspołpraca 25.11.10, 18:43
        Moze zaczne od tego ze towar nie jest kupowany od biednych Anglikow gdzyz tacy nie maja co sprzedawac a jak juz cos maja to jada na carboot sale i tam napewno wiecej zarobia.W anglii rynek ciuchow sie zmienia gdyz to ze ,te wszystkie zbiorki fundacyjne to jedno wiekie czarowanie ludzi i tak naprawde to wlasnie ludzie za tymi zbiorkami najwiecej zarabiaja a nie fundacja i kazdy zaczyna juz rozumiec jak to naprawde wyglada.
        W Anglii ludzie tak za darmo juz nie oddaja towar dlatego tez coraz wiecej firm recyclingowych zaczyna skupowac towar na takich samych zasadach jak nasza firma.
        A ktos kto mieszka w Polsce i od czasu do czasu jest w Anglii po towar moze tego nie zrozumiec.Co do jakosci towaru to najpierw trzeba zobaczyc a potem mozna oceniac.

        • heartforlife1 Re: Wspołpraca 27.11.10, 19:49
          Mieszkam w Anglii 7 lat, 5 lat zajmuje sie zbiorkami door to door. Zgodze sie jest gorzej, o wiele gorzej ale nie tak zle, by bylo nieoplacalne. Ludzie oddaja mniej, jest chlam ale i jest super odziez, oczywiscie zalezy od dzielnicy. Nie znam tego tematu, ale tak jak przedmowczyni uwazam, ze bogaty Anglik nie sprzeda 5 kg ubran za marne pensy, poprostu je odda. Ty w Anglii musisz sprzedac za 1£, wiec za ile sprzeda je Angol, za 50 penow( 2.5 £ ?) No co ty....
          • wewantyourclothes Re: Wspołpraca 27.11.10, 22:25
            wszyscy maja cos negatywnego do powiedzenia o jakosci towaru , ja uwazam ze najpierw trzeba go zobaczyc a potem dawac swoje opinie.
            odnosnie tego co Pani heartforlife napisala to powiem ze widzialam pani CREAM i moja opinia jest taka ze bardzo slaby.
            • heartforlife1 Re: Wspołpraca 27.11.10, 23:03
              Jesli nawet pani widziala to przeciez nie napisze, ze dobry. A jesli jest niedobry to coz innego mozna wysortowac z orginalnego niesortu? Ludzie , jezdzicie po hurtowniach, ogladacie, zawracacie ludziom d..y a potem na forum oczerniacie. Ja nikogo nie oczerniam, tylko znam troche temat odziezy w Anglii bo tu mieszkam i w bajki nie wierze. Nie watpie w jakosc Pani towaru tylko ludzi, od ktorych kupujecie. Pozdrawiam wszystkich zwiedzajacych hurtownie.
        • lublinpl Re: Wspołpraca 28.11.10, 09:20
          Napisałem wyraźnie że widziałem taki towar z Manchesteru.To przecież jest uwazany za dobry rejon na kupowanie odzieży uzywnej.
    • darek.olsztyn Re: Wspołpraca 07.12.10, 10:32
      prosze o szczegoly wspolpracy
      • wewantyourclothes Re: Wspołpraca 08.12.10, 11:55
        prosze o podanie maila.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja