Pogadajmy o handlu.

17.04.11, 07:47
Słabe miesiące zimowe mamy za sobą.Mamy połowę kwietnia a obroty w sklepie o 30% niższe ,miesiąc do miesiąca i rok do roku.Nie znam nikogo z branży.Czy to tendencja ogólna,czy ja robię jakieś błędy.Pogadajmy.
    • prawdziwy_tenos Re: Pogadajmy o handlu. 17.04.11, 08:24
      u nas tendencja wzrostowa
    • jolandia77 Re: Pogadajmy o handlu. 18.04.11, 11:55
      U mnie dokładnie to samo... Zastanawiam się co się dzieje. Sadziłam, że obiegły tydzień będzie najlepszy, a tu tzw. lipa...
      • olinka288 Re: Pogadajmy o handlu. 18.04.11, 20:56
        U mnie też słabiutko w porównaniu z poprzednimi latami, przy nowej dostawie w sklepie pustki ( kiedyś był tłok ) myślę, że kryzys, podwyżki paliwa, cen w sklepach robią swoje. Ludzie oszczędzają, patrzą na ceny, szukają gdzie najtaniej. Spadek widoczny jest nie tylko w tej branży. Na niskie obroty narzekają nawet spożywczaki :-((((. Nie ma co się oszukiwać, najlepsze czasy ciucholandów już dawno minęły. Przetrwają najsilniejsi, ci , którzy zaczynają będą mieli bardzo ciężko, w moim mieście każdy po roku się zamyka.
    • benek136 Re: Pogadajmy o handlu. 19.04.11, 11:35
      Rano wycieczki oglądających i dotykających a ruch zaczyna się od 12-13 tej wtedy nadrabiamy ale widac ,ze portfele się kurczą i kazdy dzien jest nieprzewidywalny.Trzeba się dobrze nagłowkować ,zeby wyjsc na swoje
      • jolandia77 Re: Pogadajmy o handlu. 19.04.11, 16:14
        To prawda, ludzie nie mają pieniędzy... wczoraj przyszedł facet - młody chłopak, wybrał sobie, świetną, zupełnie niezniszczoną kurtkę za którą przyszło mu zapłacić 15 zł, zrezygnował... Rzeczywiście, jest coraz gorzej, kiedyś kolejki przed drzwiami, dziś sweterki benettona, i spodnie z metkami sprzedaję po odpowiednio - 1,6 zł i 6,30..., a piękna wełniana kurtka z zary od trzech tygodni wisi nietknięta...
    • bohdan35 Re: Pogadajmy o handlu. 20.04.11, 13:40
      hmmm...faktycznie można stwierdzić ze jest troszke słabiej......niz wczesniej ...ale jakby ten kwiecien porównywać do tego sprzed roku to i tak jest lepiej.......ale temten kwiecień był w Polsce specyficzny i jedyny w swoim rodzaju.......widac było totalne przybicie ludzi i brak zainteresowania ciuchami.....co do ogólnego spadku to przyczyna są rosnące ceny żywnosci...ludzie przezywaja ciagle szok w sklepach.....potrzeba troche czasu aby sie do tego przyzwyczaili...potem powinno sie poprawić.......tym bardziej że nalezy sobie zadac pytanie kiedy branza taniej odziezy przezywała sój rozkwit? wtedy kiedy było najgorzej...lata 90 te.. i poczatek tego wieku.......wtedy było jeszcze gorzej niz teraz.......znalezienie pracy graniczyło z cudem.....itp........wpływ na ten kwiecień mają takze stosunkowo późno wypadające swieta Wielkiej Nocy co w połaczeniu z droższą żywnością wyznacza konsumentom prioeytem teraźniejszych zakupów....czyli jedzonko......sieta WN to najbardziej "obżarte" świeta w roku...........moim zdaniem po swietach powinno sie zacząc poprawiac......ale ten lekki spadek ma tez swoje plusy.....dla tych którzy dobrze działali przez ostatnie lata, pozyskali dobrych stałych klientów...oni przetrwają.....zmiecie tych nowych słabych robiących zamęt na rynku.....dla nas to dobrze.......gorzej dla nich.........
Pełna wersja