dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z bajki :)

11.12.17, 03:16
zajmuje sie handlem odzieza uzywana (ebay.uk) od siedmiu lat ,
a pasjonatem jestem od zawsze.

Swoj czas dziele pomiedzy Londyn a Polske
Moge nazwac sie szperaczem doskonalym ;)
zaprawionym w bojach na lokcie w dniach dostawy i dniach wyprzedazy,
lokalizujacy jak dobry pies tropiacy, warte tego ciuchy...

Mam swietnie opanowany rozklad londynskich 'charity' ,
ktore uwielbiam, rowniez nie obce sa mi 'car boot sales',
wspolpracuje tez z jedna podlondynska firma skupujaca ubrania.

A w Polsce znam dobrze rynek odziezy uzywanej w kilkunastu miastach w wojewodztwie slaskim. Wiem gdzie , co i kiedy sie dzieje w branzy (mam informatorow ;)

Tylko dlaczego szukam odbiorcy w takim razie zamiast spokojnie sobie zarabiac?

Z kilku wzgledow. Takze prywatno/formalnych , ktore pomine.
Ale glownie mam dosc pracy przy kompie,
opisywania, mierzenia, dilowania z ludzmi, pakowania, lazenia na poczte itd.

Wlasciwie cala moja radosc z tej pracy konczy sie w momencie zakupienia ciuchow.
No i na samym koncu skasowania naleznosci :D
Reszta powoduje we mnie uczucia mocno depresyjne i z coraz wiekszym
trudem przychodzi mi tzw. 'wystawianie' ,
moja wydajnosc w tym zakresie spada i spada ...
Za to sterta rzeczy do obrobki zaczyna przekraczac moje mozliwosci magazynowania,
pomimo ze w ich kupowaniu musze sie mocno ograniczac.

Probowalem zatrudniac do tego ludzi ale to nie zdalo egzaminu.
I tak musialem wszystko po nich sprawdzac i nigdy nie bylem usatysfakcjonowany.
No i taki troche charakter ze mnie , ze nie za bardzo szefem chce i umiem byc.
Z tych samych wzgledow odpuszczam sobie prowadzenie sklepu stacjonarnego.
Za duza odpowiedzialnosc za ludzi (wyplaty na czas, zadowolenie z pracy)+
cala biurokracja, rozliczenia, ochrona(zapobieganie kradziezom)
itd skutecznie mnie do tego zniechecaja.

No to do meritum.
Od dluzszego czasu mysle, ze gdybym odpuscil 'wystawianie' ,
to po pierwsze moglbym na poszukiwania poswiecic wiecej czasu,
robic to co kocham, zarabiac na podobnym poziomie,
przy okazji dajac dobrze zarobic komus kto jest dobry w detalicznej sprzedazy:
sklep stacjonarny, allegro, ebay.

I kogos takiego wlasnie szukam. Zapraszam do wspolpracy.

Cennik (orientacyjny na start - poniewaz nie wiem jak to wyjdzie w praniu,
podejrzewam , ze moge zdrozec, heh):

cream de la cream, perly / polka najwyzsza , rzeczy designerskie i luksusowe:
tutaj raczej widzialbym ceny jednostkowe,
skoro ja wiem (i Ty wiesz:) , ze za dana rzecz mozna uzyskac bez wiekszych problemow
na aukcji np. 100 zlotych na czysto, chcialbym minimum polowe tej sumy.

cream, rzeczy z odrobine nizszej polki - jak wyzej

te dwie kategorie szczegolnie polecane dla osob handlujacych w internecie lub
majace ekskluzywny second-hand.

lub , dla osob posiadajacych regularne sklepy z odzieza:
prima sort kat I : do tej kategori zaliczam odziez z lepszych sieciowek - ok. 27 pln za kg
sort kat II : w Polsce czesto uznawany za cream, ciuchy z angielskich supermarketow
george,tu, f&f itp. - ok. 15pln za kg.

Dodam , ze zawsze mnie interesowaly (i takie oferuje) tylko rzeczy w stanie
idealnym (popularnie jak nowe :)) lub w bardzo dobrym +
(bez zadnych wad ). Ewentualnie rzeczy z kategorii cream, z drobnymi wadami lub
rzeczy ktore prosto mozna krawiecko naprawic (np. renomowanej marki jeansy ktore maja podniszczone doly nogawek i wystarczy skrocic) , ktore jednak wtedy zmieniaja u mnie kategorie z cream na prima sort lub kat.II

Ceny powyzsze zawieraja dostawe kurierem, minimum 30kg.
Dziekuje za uwage.
Osoby zainteresowane wspolpraca, prosze o kontakt mailowy : loadsflow@interia.pl
Wszelakie pytania mile widziane.

Marcin
    • dostawca_jak_z_bajki Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 15.12.17, 09:27
      Dziekujac bardzo, przedsiebiorczym osobom, ktore skontaktowaly sie ze mna
      do tej pory, prosze o wiecej.
      Obliczylem wstepnie. ze na odpowiednio wysokim poziomie,
      moge wspolpracowac z maksymalnie kilkunastoma sklepami,
      liczba miejsc zatem ograniczona.

      Druga sprawa.
      Moge zaoferowac swoje uslugi takze jako selekcjoner.
      Nie znam wszystkich brandow na swiecie,
      ale wiem co sie kryje za mniej wiecej tysiacem nazw,
      ktore mozna znalezc w okolicy kolnierzyka, czy pasa na odziezy.
      znam sporo niszowych, malo znanych generalnie, w Polsce jeszcze mniej ,
      czesto kupowalem na allegro aby sprzedac na ebeju.
      I zasadniczo rozpoznaje tez na bardzo wysokim mniemam procencie
      podrobke od oryginalu. Czasem jak podrobka lepsza od oryginalu to i producent nie wie
      juz sam co jest prawda :D

      Chetne popracuje przy niesorcie.
      Na przyklad tirze do rozkremowania.
      Tylko na pewno nie na etacie i na stale,
      ale np. raz w tygodniu , z przyjemnoscia.
      To na ebay, to na allegro, to cream do sklepow, a to tylko albo az OK do sklepow.
      Takie decyzje podejmuje szybko i takze mysle , ze na wysokim procencie trafne.
      Wiec jak brakuje Ci ludzi , ktorzy sie na tym znaja. Zapraszam do kontaktu.
      Hojna:) zaplate najchetniej przyjme w odziezy z tego kremiku.

      Mysle tez , ze moglbym odroznic bez pudla dobry niesort,
      kazdy jest pewnie jakos dotkniety, zalezy w jakim stopniu i czy perly zostaly,
      od sterty smieci tylko z nazwy niesortem zwanym, rozgrabionym piec razy..
      ehh niesort , ktory gdzies podobno istnieje :) , gdzies zbieraja te worki spod domow
      w bogatych dzielnicach duzych zachodnich / polnocnych miast....

      Na te uslugi selekcjonera / doradcy, to moge dojechac dosc daleko,
      ofery ze slaskiego, malopolskiego rozwaze najszybciej.

      Dzieki
      Wielu klientow zycze wszystkim.
      Marcin
      • ciuchofan Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 15.12.17, 21:00
        Wiedziałem , że ta branża jest bliska dna i myślałem ,że widziałem w niej już wszystko a tu taki cymesik. Po tym "bajkowym" towarze zostaną pewnie prawdziwe długi i łzy wkręconych w tą bajeczkę.
        • dostawca_jak_z_bajki Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 18.12.17, 07:20
          Excuse me?
          Branza jest trudna, moze nawet bardzo trudna.
          Branza w ktorej sieciowki obracajace setkami tysiecy ton wykanczaja male prywatne lumpeksy z klimatem,
          i ktorych przez to jest niestety coraz mniej.
          Branza jest brudna -
          pelna nieuczciwych ludzi, ktorzy np. wciskaja tone lajna na start, komus kto zawsze marzyl o swojej
          malej odziezowce i zainwestowal w ciemno w 'super sort' 'nietykany niesort' itp. bajeczki.
          Plajta na horyzoncie gotowa...
          Pelna cwaniakow chcacych spic smietane i majacych gleboko gdzies emocje i dramaty oszukanych przez siebie ludzi...
          Ale dlaczego zaklada Pan moje zle intecje, ze jestem koniecznie, jednych z nich? Z marszu , nie znajac mnie?
          Branza bliska dna? Moze.. ja jej moze jeszcze dobrze nie poznalem. Nie do konca znam polskie realia. Jak napisalem w pierwszym poscie, zajmuje sie czym innym w chwili obecnej niz obracaniem tonami smieci na zasadzie, komu by tu je wcisnac.
          Moze to mi zostana lzy i dlugi? Raczej nie , jak juz to raczej rozczarowanie, wycofam sie najwyzej do mojej 'comfort zone'.

          A Ty tak piszesz o tym : dno - w domysle bagno i gowno. Tak piszesz, ze obrazasz tysiace ludzi , ktorzy mimo wszystko z tego dna maja na chleb...

          Domyslam sie , ze jest Pan jedna z tych osob , ktore sobie w branzy tej nie poradzily?
          Ze zostaly po Panskich zludzeniach dlugi i lzy. I olbrzymia frustracja, ktora kaze saczyc jad z zatrutego nim serca i duszy?
          Coz, przykro mi, widocznie trafial Pan na dostawcow z horroru, a nie bajki...
          • ciuchofan Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 18.12.17, 16:55
            11 lat w branży odzieży używanej do września 2017 -9 sklepów- hurtownia- sortownia- firma wyposażająca sklepy z odzieżą nową i używaną- w 2011r sklep w Lwowie- importer odzieży z 5 krajów.TO ODNOŚNIE PANA DYWAGACJI NA TEMAT RADZENIA SOBIE W TEJ BRANŻY. A TERAZ DO RZECZY. POWIEM CI WPROST "CHŁOPIE" ŻEBYŚ ZSZEDŁ Z TEGO TWOJEGO KSIĘŻYCA NA ZIEMIĘ. LUDZIE DZISIAJ W TEJ BRANŻY TO MAJĄ DŁUGI A NIE CHLEB. NIE TACY JAK JA W OSTATNIM CZASIE WYSZLI Z TEGO BIZNESU. MOŻE TE TWOJE ELABORATY ZADZIAŁAJĄ NA KOGOŚ KOMU STRZELI DO GŁOWY POMYSŁ W 2018 R OTWORZYĆ SWÓJ MAŁY WYMARZONY BUTIK Z SAMYMI "PEREŁKAMI" , ŁUDZĄC SIĘ ŻE BĘDZIE U NIEGO JAK POD SIECIÓWKAMI W DNIU DOSTAWY NIE WIEDZĄC,ŻE DUŻA CZĘŚĆ KLIENTÓW PRZYCHODZI W DNI TAKIEGO ZAMIESZANIA UBRAĆ SIĘ ZA DARMOCHĘ, A POTEM KLIENCI SĄ TYLKO W DZIEŃ WYPRZEDAŻY PO 1ZŁ, A CAŁY SUKCES SIECIÓWEK TKWI W MAKSYMALNYM OBROCIE TOWAREM PRZERZUCANYM PO SKLEPACH W CAŁEJ POLSCE I POŻNIEJSZEJ ODSPRZEDAŻY TEGO CO NIESPRZEDAWALNE JAKO DODATEK DO "ORYGINAŁU" LUB CO BARDZIEJ OGARNIĘCI SPRZEDAŻY NA RYNKI AFRYKAŃSKIE TO CO OCZYWIŚCIE AFRYKA MOŻE PRZYJĄĆ . MOŻE TY UBIERASZ SIĘ TYLKO W TE WYSORTOWANE PRZEZ SIEBIE PEREŁKI I NIE WIESZ ŻE W TAKIM H&M, C&A Czy Bersehke, NOWE BLUZKI KOSZTUJĄ PONIŻEJ 15ZŁ, ŻE SIECIOWE SKLEPY W GALERIACH PRZEŚCIGAJĄ SIĘ W WYPRZEDAŻACH OBNIŻAJĄC NA MAKSA CENY WALCZĄC O UBOŻSZEGO KLIENTA KTÓRY BYŁ WCZEŚNIEJ GŁÓWNYM TARGETEM LUMPEKSÓW. JEŻELI ŁUDZISZ SIĘ ŻE KTOŚ W DZISIEJSZYCH POLSKICH REALIACH ZA UŻYWANE SPODNIE MĘSKIE LEE, G-STARA CZY FORECASTA ZAPŁACI 30-50 ZŁ TO JESTEŚ W NIEŚWIADOMOŚCI. JEŚLI MYŚLISZ,ŻE ZA UŻYWANY ŻAKIET MAX MARY KTÓRY NOWY KOSZTUJE 1500ZŁ KTOŚ W LUMPEKSIE ZAPŁACI 200ZŁ TO JESTEŚ W BŁĘDZIE. MAŁY SKLEPY KIEDYŚ ZARABIAŁY WŁAŚNIE NA TAKICH TRANSAKCJACH BO ZE SPRZEDAŻY KAŻDEJ RZECZY PO 5ZŁ/SZT TO ŻADEN MAŁY BUTIK DŁUGO SIĘ NIE UTRZYMAŁ. MOŻE I NIE JESTEŚ KOLEJNYM NACIĄGACZEM, KTÓRYCH DZIESIĄTKI SPOTKAŁEM W TEJ BRANŻY, MOŻE TY PO PROSTU SIĘ NIE ZNASZ I I JESTEŚ DYLETANTEM KTÓRY TĄ DYLETANCJĄ NA SIŁĘ PRÓBUJE ZARAZIĆ INNYCH. MOŻE I LEPIEJ ŻEBYŚ POZOSTAŁ W TEJ SWOJEJ STREFIE KOMFORTU BO SCENARIUSZ , KTÓRY PISZE PRAWDZIE ŻYCIE NIE JEST BAJECZKĄ KOŃCZĄCĄ SIĘ ZAWSZE HAPPY ENDEM.
            • dostawca_jak_z_bajki Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 19.12.17, 00:25
              Chetnie bym sobie kupil spodnie FORECAST :). Tak z ciekawosci.
              To musi byc jakis niesamowity rarytas skoro na calym swiatowym eBay-u i na Allegro ,
              nie znalazlem ani jednej pary... Odsprzeda mi Pan?
              Z kolei G-Star, ciezko gdziekolwiek za 30 zl kupic... Zostaly Panu jakies posklepowe?
              A propos dywagacji. To ja tylko drobne przypuszczenie, malutka szpilke wbilem, poniewaz poczulem sie dotkniety
              wpisem.
              I to nie byly zadne dywagacje. Dywagacje to Pan snujesz jak nakrecony.
              I uzywasz slow ktorych znaczenia nie znasz. Pozwole sobie przytoczyc za SJP :
              dywagacja «długie, rozwlekłe rozważania, zwykle odbiegające od tematu»
              Dla tak wszechwiedzacego faceta to pewnie wszyscy sa dyletantami?
              Pewnie uwielbiali Pana wszyscy pracownicy i kontrahenci. Takiego oswieconego kogos!
              Klienci tez pewnie placza rzewnie , ze juz nie moga robic zakupow,
              w dziewieciu sklepach, takiego geniusza, zycia i biznesu..

              Siejesz Pan defetyzm. Polscy Stand Up -owcy by powiedzieli 'Idz Pan w ch...'.
              Ja powiem inaczej: radze sie udac do specjalisty.
              Wyglada mi to na zalamanie nerwowe. Takie porzadne, mocne.
              Nie wiem jak bardzo koszmarny scenariusz napisalo Panu zycie.
              Ale jak Pan byl zawsze wrzeszczacym, zadufanym chamem to sie to jednak nie moglo skonczyc dobrze...

              • ciuchofan Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 20.12.17, 05:28
                Jak się nie ma nic do powiedzenia to zaczyna się wyzywać ludzi od chamów i wariatów.Skąd my to znamy. I szybko wyszło szydło z worka lub żeby nikomu nie podpaść powiem lepiej słoma z butów. www.olx.pl/oferta/sportowe-spodnie-czerwone-CID87-ID5lLvH.html#166f8b6b7b Proszę link geniuszu internetowy do spodni których tak usilnie szukałeś. Pewnie znasz wszystkie inne marki odzieżowe akurat oprócz tej jednej. Jeżeli tak samo wychodzi ci wyszukiwanie tych "perełek" odzieżowych jak znalezienie prostej informacje w necie to już współczuję twoim potencjalnym klientom. Pięknie się tu zareklamowałeś. Zamiast zignorować internetowego frustrata i zadufanego w sobie chama jak mnie nazywasz to wchodzisz z nim w polemikę kończącą się prostackim wyzywaniem. Kto z takim człowiekiem będzie chciał robić interesy ryzykując wyzwaniem od chamów i wysłaniem w chu... gdyby czasem nie podzielił twojej opinii i nie daj Boże nie piał z zachwytu nad tym "bajkowym towarem". Coś czuję że tu już jesteś spalony z czego nie ukrywam po tym co zacząłeś wypisywać mam małą satysfakcję. Mimo wszystko życzę zdrowia.Tego psychicznego przede wszystkim.
                • dostawca_jak_z_bajki Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 21.12.17, 00:02
                  Haha, hahaha, nie... no musze przyznac, ze mi zaimponowales czlowieku, hehe..
                  Proba powstania po nokautujacym, wydawalo mi sie wpisie, to rzecz cenna.

                  Mysle , ze inteligentny czytelnik, naszej dyskusji nie bedzie mial wiekszych trudnosci ze wskazaniem komu do poradni pora.
                  Pociesze cie jednak , wygralem, juz jestem klientem.. nie jestem z tych , ktorzy wstydza sie czy boja slowa psychiatria.
                  W pierwszym wpisie przyznalem sie do depresji.
                  Dziekuje jednak opatrznosci , ze przychodzi mi sie zmagac z ta jednostka chorobowa, zamiast musiec sie leczyc z
                  psychopatycznej impulsywnej agresji.
                  Z wrzeszczenia na nieznajomych ludzi. Wscieklosci na caly swiat, i na wszystkich... bo?'

                  'MI SIE NIE UDALO, MUSIALEM SIE ZWINAC, SKONCZYLEM Z WIELKIMI DLUGAMI - A WY WSZYSCY TAPLACIE W BLOCIE I BAGNIE... TY TO JESTES ZLODZIEJEM I OSZUSTEM
                  ,A PANI JEST IDIOtKA CHCAC OTWIERAC SKLEP. LUDZIE OBUDZCIE SIE! MI, GENIALNEMU CIUCHOFANOWI PRZYSZLO ZWIJAC PREZNY WYDAWALO SIE BIZNES!
                  A SKORO MI SIE NIE UDALO , TO JAK KOMUKOLWIEK MA SIE POWODZIC? WAM GLUPI LUDZIE, NA PEWNO NIE! ZAMYKAJCIE SWOJE SKLEPY I BIZNESY!
                  KASUJCE KONTA NA EBAYU I ALLEGRO. TO BAGNO!SYF! JAK KTOKOLWIEK MOZE MIEC NA CHLEB Z TAKIEGO DNA. PO MNIE POTOP...' itd.?) czyz nie tak?

                  Faktycznie dziwi mnie moja polemika z toba, bo takim osobom schodze z drogi zwykle. Agresywnym frustratom !
                  Brzydze sie, wiesz, ocenianiem ludzi w okamgnieniu, nie znajac ich , ich motywacji, ich dazen ...
                  Ciebie jednak ocenilem bez skrupulow (w odpowiedzi na potwarz):
                  Tak! Cham! Nadety cham i buc. Bufon i pajac! Wjezdzasz z cala swoja wsciekla zawiscia na moj watek i mi ublizasz.Sugerujesz nie wiadomo co!
                  Bo przeciez , nie moge byc kims kto uczciwie zarabia, na handlu odzieza uzywana > wg ciebie sie nie da przeciez!
                  Jak ty tyle lat przetrwales w tym biznesie? Na wa£ach?.....

                  Robisz z siebie pajaca,tym wstawaniem z kolan swych i odkrecaniem kotka za pomoca mlotka.. rozbawiles mnie do lez.
                  Znalazles na OLX link do spodni FORECAST , kobiecych , Size S? Brawo, ale nie jestem szczupla kobieta,
                  jestem mezczyzna W36 L36. Znajdz mi cos fajnego, hehe
                  FORECAST!
                  Wyskoczyles z tym brandem , no fantastycznie wprost :D
                  W odroznieniu od ciebie umiem poslugiwac sie internetem (znam tez netykiete).
                  Szybko poszukalem, bo mnie zdziwilo ze nie znam, ze FORECAST to wiodaca marka Pakistanska :D
                  Wyszydzilem , ze nie ma ani jednych spodni tej marki NA CALYM EBAY-u! rozumiesz? ani jednej, hehe
                  Ciekawe ile takich par we wszystkich odziezowkach w calej Polsce? Ze trzy. Jestes dumnum posiadaczem?
                  Tak niszowych producentow odziezy z Pakistanu przyznaje , nie znam.(nie znalem znaczy, teraz juz znam ;)
                  Dotychczas forecast mi sie z prognoza pogody raczej kojarzylo.
                  Pakistan byl jednym z tych miejsc z ktorych importowales ciuchy? :D
                  I jeszcze zestawic to z wloskim producentem, jednych z najciekawszych, najlepiej wykonanych, moich najulubienszych jeansow swiata G-Star.
                  No faktycznie.. Twoja wiedza poraza o brandach, to nawet nie dyletanctwo, to kompletna ignorancja...
                  Doskonale rozumiem kiedy to kogos w ogole nie obchodzi co tam jest na metce.
                  Szukaja fajnej jakosci i czegos co odpowiada ich stylowi bez wielkiego napisu na piersi...
                  Ale ty? Specjalista, hurtownik i importer? Wstyd!

                  Z jednym trafiles. Nie znam za bardzo cen w galeriach handlowych (nie ze w ogole nie znam) bo tam bardzo rzadko bywam... no, w kinie jedynie dosc czesto
                  Od kiedy moglem sie w miare swiadomie sam sie ubierac, miec swoj styl, wybieralem , wtedy dopiero raczkujace w Wolnej Polsce lumpeksy.

                  Co do 'Idz Pan w ch...'. To wyraznie napisalem STAND UP. Pewnie nie wiesz co to jest... Podpowiem
                  Taki kabaret , gdzie jedna osoba stoi i nawija a inne sie smieja. Czesto jada bo bandzie.Z przymruzeniem oka rzecz jasna.
                  Nawiazalem do Stand Up bo cala moja wypowiedz to bylo dosc zlosliwe , pelne jednak dystansu wysmiewanie ciebie.
                  Pisze to tylko dlatego , jakbys sie nie zorientowal.

                  Wez sie juz lepiej chlopie nie odzywaj, bo znowu poczuje powinnosc odpowiedzenia.

                  PS. O zaburzeniach wspomnialem jednak calkiem powaznie. To widac niestety az nazbyt wyraznie :(
                  • ciuchofan Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 21.12.17, 02:07
                    To się naprawdę robi ciekawe. Cytuję :" Próba powstania po nokautujacym, wydawalo mi sie wpisie, to rzecz cenna." Ja myślałem, że ze swoimi adwersarzami rozmawia się na argumenty starając się przekonać do swoich racji , a nie próbuje się ich znokautować, idąc twoim tokiem rozumowania zgnoić , upokorzyć, sprowadzić do parteru. To jest ta twoja netykieta. allegro.pl/forecast-szyk-biodrowki-w-kratka-rurki-rybaczki-36-i7096859285.html Na allegro też podobno nie znalazłeś tej marki, której istnienie wyśmiałeś. Sprawdzałeś moją wiedzę na temat brandów czy chciałeś się ubrać, że szukałeś spodni w swoim rozmiarze i rozczarowałeś się że nie znalazłeś. Według mojej wiedzy Holandia nie graniczy z Pakistanem bo akurat w niesorcie z tego kraju odzieży tej marki było dość sporo ale może 10 lat temu miałem jakiś nieaktualny atlas świata i coś przegapiłem. Już któryś z forumowiczów w wcześniejszym z postów zapytał się "na czym jedziesz" . Powoli też zaczynam przychylać się do opinii , że na trzeżwo to ty tego wszystkiego nie piszesz. Siedzisz pewnie ze spoconymi łapami i podniecasz skleconymi przez pół dnia wypocinami czekając z nadzieją aż pojawi się czyjś "obiektywny" komentarz opowiadający się za jakże przecież uczciwym "dostawcą jak z bajki", który to przecież wszystkim w koło chce dać zarobić , a jakiś internetowy chuligan i "wałkarz" , który przetrwał w tej cytuję "bardzo trudnej branży" jedyne 11 lat śmie wyrażać podparte marnym doświadczeniem własne opinie. Jedynie trochę mi wstyd ,że muszę prowadzić dyskusję z człowiekiem tak otwarcie przyznającym się do nie najlepszej kondycji psychicznej , być może robiąc z tego asumpt do znalezienia zrozumienia u potencjalnych forumowiczów. Da się wyczuć lekką frustrację i złość na brak zainteresowania tą "bajkową" ofertą , której widocznie nikt jakoś specjalnie nie docenił. Zmartwię cię , że niestety musisz porzucić swoje ekspansyjne zapędy bo ten stan się utrzyma, a jeżeli możesz poczuć się lepiej wyzywając mnie od "chamów, pajaców, buców, wariatów i bufonów" rekompensując sobie w ten sposób biznesowe niepowodzenia to proszę bardzo. Spływa to po mnie jak po kaczce i wiedz jedno , że zawsze dla ciebie znajdę czas żeby odpisać. Nie chciałbym żebyś pomyślał , że nie ma we mnie krzty empatii i że nie jestem w stanie zrozumieć człowieka , któremu biznes nie poszedł zgodnie z jego oczekiwaniami. Mi też nie każdy interes wyszedł tak jak chciałem dlatego nie przeceniaj mnie nazywając " geniuszem życia i biznesu" .No chyba ,że to była ironia. Gdybym za kilka dni nie odpisywał to mogę być zajęty relaksowaniem się w jednym z nadmorskich kurortów bo gdzie lepiej nie myśli się o własnej porażce i wielkich długach jak nie siedząc w jacuzzi z drinkiem w ręce i piękną dziewczyną u boku. A tobie co pozostanie. Maraton z Cezarym Pazurą na youtube , polskim mistrzem Stand Upu bo widzę , że ta forma żartu często oparta na obrażaniu wszystkiego i wszystkich w koło bardzo do ciebie trafia. Może w tej dziedzinie byś się odnalazł bo tu już zdążyłeś się totalnie skompromitować.
                    • dostawca_jak_z_bajki Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 22.12.17, 19:16
                      Kondycja moja psychiczna jest ok.
                      Wlasnie dlatego, ze jest pod kontrola. Nie martw sie. Wstyd Ci rozmawiac z 'depresyjnym'? Brak slow.
                      Litosci nie szukam, bynajmniej. Po prostu , jak sie robi cos na sile dluzszy czas (wystawianie ciuchow na ebay), psycha siada, mimo wysokich profitow.
                      Cecha ludzi wrazliwych dla ktorych nie licza sie tylko pieniadze... Ale ty tego nie zrozumiesz...

                      Odziez z Pakistanu w niesorcie z Holandii to nic takiego dziwnego. Uchodzca/emigrant, ktorych duzo stamtad do Europy w tamtym okresie uciekalo, dostawal nowe ciuchy,
                      Wyrzucal stare, Ty je sprowadzales do kraju. Rozumiem ludzi ktorzy uciekaja przed wojna, nie wiem jednak czy szczycilbym sie dojsciami do odziezy z osrodkow dla azylantow.
                      I znowu rybaczki Small damskie?? Are you kiddin' me? Znalazles jedne na allegro? Jestes wielki.(ironia)
                      No nie wiem. Chyba jednak starasz sie mnie nieudolnie sprowokowac aby mi zaszkodzic, bo chyba az tak glupim byc nie mozna aby w to brnac.

                      Jak ida moje interesy to wiesz bo? Masz dostep do mojej skrzynki? Zalosne te dywagacje,
                      zawistny , zly czlowieku...

                      I jeszcze.. Cezarego Pazure masz za mistrza Stand Up-u? Rowniez no comments.
                      Nie jestem fanem kabaretow wszelakich, ale Stand-Up lubie, nie Pazure jednak, ale np. Syrek-Dabrowskiego polecam:
                      www.youtube.com/watch?v=RR-yw17YSdw
                      albo a propos wypijanych przez ciebie drinkow to dedykuje to:Lotek Lodkowskiego 'Izba Wytrzezwien'
                      www.youtube.com/watch?v=tB9ALF9DA0c
                      w takim twoim stadium, nie kontrolowania agresji i wrzaskow, picie jest mocno ryzykowne...

                      Tak czy inaczej. Nie mysle abym sie tutaj skompromitowal.
                      Jezeli kogos odstraszyles jednak, to osiagnales sukces, bo to przeciez twoj cel.
                      Ja nie zaluje.

                      Nie zawracaj sobie glowy odpisywaniem,
                      szczegolnie po pijaku w jacuzzi (na marginesie, tutaj tez sie zasadniczo roznimy- kompletnie nie moj styl...)
                      Mysle , ze rozmowe z Toba zakonczylem.
                      Roastowac mi sie ciebie nie chce wiecej, bos za slaby przeciwnik. Szpili porzadnej nie umiesz wbic., a z merytorycznoscia to twoje wpisy maja niewiele wspolnego.
                      Poza tym , masz na emeryturze duzo wolnego czasu na pisanie nudnych wypracowan.
                      Ja zas staje sie czlowiekiem coraz bardziej zajetym. Zegnam

                      P.S. Co do 'krola zycia i biznesu'. To OCZYWISCIE, ze ironia :D
                      Jak takich rzeczy nie chwytasz, to mam wielkie watpliwosci co do twoich slow, o wieloletnim 'wielkim' biznesie
                      czy tez teraz ...kurort , jacuzzi i piekna kobieta. Chyba jednak urojenia i sny o wielkosci.Bye bye.

                      Chociaz wlasciwie... watek mi podbijasz, jakby na zlosc sobie, sprzyjasz mojej firmie.
                      • ciuchofan Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 22.12.17, 21:17
                        Już nie nokautujesz mistrzu ciętej riposty. Teraz dowiedziałem się ,że jestem roastowany. Mógłbym pójść bardziej w twoją retorykę używając bluzgów typu "cham,pajac, buc, furiat, pijak, bufon" żeby ci bardziej merytorycznie odpowiadać bo widzę że tego oczekujesz, ale przykro mi że i tym razem cię zawiodę i nie zejdę do twojego wyrafinowanego poziomu. Co do Pazury i "geniusza życia i biznesu" to tak samo widzę rozumiesz ironię jak i się nią posługujesz. Mówisz, że psycha ci siadła od wystawiania ciuchów na ebayu. Dobrze ,że nie wykonujesz jakiegoś poważniejszego zawodu bo pewnie przy tak słabej psychice to już byśmy dawno przeczytali o tobie na pasku w TVN-ie "Szaleniec w Londynie porwał 10 osób bo musiał codziennie na 6 rano wstawać do pracy i pracować jako elektryk czego zniosła jego wrażliwa osobowość". Sugeruję jednak zostać przy tym jakże intelektualnie wyczerpującym "zawodzie" jakim jest sprzedaż używanych ciuszków przez internet bo w każdym innym łatwiej nie będzie. Tak jak już pisałem zawsze chętnie ci odpiszę bo wiem,że tego oczekujesz ,a empatyczny ze mnie człowiek. Pewnie siedzisz sam , w małym ciemnym pokoju na stercie ciuchów z nosem wbitym w ekran monitora, to dobrze wiedzieć że są jacyś ludzie na tej planecie którzy o tobie pamiętają. Nawet jeżeli nie darzą sympatią to pamiętają, a to już coś. Czyli razem z twoim psychoterapeutą jest nas już dwóch. Wyjeżdżamy dopiero w poniedziałek do tego urojonego kurortu, a więc mam czas. Alkohol nie jest najlepszym dodatkiem do leków psychotropowych, a więc rozumiem że to nie twój styl , bo jak lekarz zabronił to nie ma co ryzykować. Skoro tylko po samych lekach wypisujesz takie farmazony to odradzam jakichkolwiek używek. Zostaw je dla ludzi o stabilnej psychice. A co do twoich farmazonów to chciałbym ci zadedykować cytat z Marka Twaina , napisany jakby specjalnie dla ciebie " Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości." Przemyśl to jeżeli jesteś jeszcze zdolny do takiego wysiłku. Nie musisz dziękować za podbicie wątku.
                        • dostawca_jak_z_bajki Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 23.12.17, 14:44
                          Taa..
                          Wesolych Swiat
                          • ciuchofan Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 23.12.17, 20:41
                            Cieszę się , że dotarło. Również życzę Wesołych Świąt i przede wszystkim zdrowia. Dużo zdrowia.
    • jan003 Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 15.12.17, 09:43
      Zdradz nam na czym jedziesz.
      • dostawca_jak_z_bajki Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 15.12.17, 10:00
        :)
        Toz to jedno z najbardziej intymnych pytan !
        Oburzajace! Zeby kogos nieznajomego pytac wprost jakie przyjmuje antydepresanty?
        Bo chyba nie sugerowales narkotykow?
        Tak sobie, przy kawce, napisalem :)

    • ucho03 Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 30.12.17, 10:30
      Czy to już koniec tej bajki ? Tak fajnie się czytało.Napisz ciąg dalszy tej historii,ilu masz klientów,jak praca itp.
      • ciuchofan Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 05.01.18, 00:32
        Pewnie tylu klientów , że nie ma czasu odpisać.
        • jan003 Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 06.01.18, 15:35
          ciuchofan napisał(a):

          > Pewnie tylu klientów , że nie ma czasu odpisać.

          Racja,zabiegany gostek.Teraz pełno sie pojawia dobroczynców co chcą pomóc w otwarciu sklepu.Kupuj u nas a za pół roku bankrut,to ich motto.A potem szukamy następnego jelenia co wezmie dotacje i zrobi zakupy w hurtowni dobroczyncy.
          • ciuchofan Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 09.01.18, 00:22
            Niestety takie mamy czasy.Kiedyś nawet na słabszy towar znajdował się klient , a dzisiaj nawet dobrej jakości creamy nie znajdują odbiorców w sklepach. Dlatego jak czytam ,że ktoś oczekuje za swój towar "minimum połowę kwoty" od wyimaginowanej ceny poszczególnej sztuki, którą może uzyskać detalista to za głowę się łapię. Innych rzeczy oferowanych przez to "bajkowe konsorcjum odzieżowe" nawet nie warto komentować.
            • jan003 Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 09.01.18, 13:16
              ciuchofan masz racje,ale zawsze się znajdzie jakiś inwalida forumowy co złapie pare leszczy,na te ciuchy jak z bajki....
              • ciuchofan Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 11.01.18, 21:20
                Jak na szczęście widać kariery tych jak ich nazwałeś "inwalidów forumowych" są bardzo krótkie i muszą swoje biznesowe plany wsadzić między BAJKI.
              • ciuchofan Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 04.02.18, 01:16
                .
                • jan003 Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 04.02.18, 11:11
                  ciuchofan napisał(a):

                  > .
                  Tak racja , najprostszy biznes jak się takim kalekom forumowym wydaje,bo co kupi sobie taki osobnik 1000kg odzieży-szmat za pare złoty i mysli ze juz będa u niego kolejki.No skoro u Grażynki są kolejki to u mnie też bądą.A po max swzonie siedzi taki łeb i myśli gdzie tu błąd że trzeba bude zamknąć.Grażynie idzie a mi nie.Może za tanio sprzedawałam jak Janusz przywoził z hurtowni TOWAR z wora koleżankom i nie starczyło na wystawe do sklepu......
                  • ciuchofan Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 05.02.18, 00:28
                    Na szczęście są tu jeszcze tacy ludzie jak Ty , którzy realnie patrzą na rynek i możemy takim farmazoniarzom jak ten "bajkowy dostawca" utrzeć nosa zanim kogoś wpakuje w długi. Na szczęście szybko schował się do mysiej dziurki z której próbował wyleżć ze swoim towarem i szukać naiwnych , którzy najlepiej jak by wcześniej wpłacili pieniążki na konto przed obejrzeniem towaru. A potem płacz , brak możliwości reklamacji i apele na forum co zrobić z workiem szmat za parę tysięcy złotych.Dzisiaj w tej branży trzeba mieć dużo wiedzy, dużo kasy i jeszcze więcej szczęścia żeby utrzymać się na rynku. Pytanie tylko czy to się jeszcze komuś tak naprawdę opłaca.
                    • ucho03 Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 06.02.18, 09:39
                      ....
    • ciuchofan Re: dostawca jak z bajki szuka odbiorcy jak z baj 23.02.18, 19:20
      .
Pełna wersja