Towar Angielski po tygodniowym pobycie na sklepie.

18.10.06, 13:40
Mam do sprzedania towar po tygodniowym pobycie na sklepie ( wymiana ), bardzo
dobry stan , cena atrakcyjna..
    • aja1974 Re: Towar Angielski po tygodniowym pobycie na skl 18.10.06, 20:42
      Ja po 2 tyg resztki utylizuję, a nie sprzedaję :]
      • justynka-opole Re: Towar Angielski po tygodniowym pobycie na skl 19.10.06, 15:43
        Aja1974..jak to sie ma do mojego postu..?? Jest to oferta czy rada dla mnie , bo
        nie bardzo rozumiem...Nie pytałam .." co robicie z towarem nie sprzedanym po
        dwóch tygodniach..?? ".... Jak bym robiła wymianę co dwa tygodnie to pewnie nie
        było by co utylizować...:-)
        • aja1974 Re: Towar Angielski po tygodniowym pobycie na skl 19.10.06, 17:16
          No! i problem z głowy. Po 2 tyg nikomu nie trzeba będzie oferować bylejakiej
          odzieży. Tak określam sobie odzież posklepową, pozbawioną wszystkiego co
          najlepsze :} jest to moje prywatne zdanie, jeśli są osoby, które taką odzieżą
          handlują to szacuneczek, każdy ma swojego klienta, ale ja za nic nie chciałabym
          takiej odzieży kupić..pozdr :]
          • justynka-opole Re: Towar Angielski po tygodniowym pobycie na skl 19.10.06, 20:52
            Wiec jeszcze bardziej dziwi mnie Twoja tu obecność ( w tym wątku)...Mnie jeżeli
            wątek nie dotyczy (interesuje) to sie nie odzywam...Nie kazda odzież jest dla
            każdego jak i nie każdy wątek....Swoja drogą nie sztuka sprzedawac crem , ale
            wyeksponować towar twoim zdaniem mniej atrakcyjny i często dużo tańszy ,
            społeczeństwo dziś jest bardzo rozwarstwione majatkowo....
            • aja1974 Re: Towar Angielski po tygodniowym pobycie na skl 19.10.06, 21:47
              Jak to cię dziwi? A wolność słowa ? :] Mam takie oto zdanie i je wypowiadam po
              prostu..Każdy chce mieć na swoim sklepie jak najlepszy towar, a odzież
              posklepowa tego nie zapewnia, prawda? Jest "wyczyszczona" z jedynki, a tym
              samym zakup takiej odzieży dla mnie jest bez sensu, bo nie utrzymam nią
              klientów, a tym bardziej nie przyciągnę nowych..
    • zaza1111 Re: Towar Angielski po tygodniowym pobycie na skl 19.10.06, 21:33
      Szkoda, że mieszkasz w Opolu, ponieważ mam ten sam problem. Nie biorę niesortu,
      więc każda rzecz jest wybrana w hurtowni i na pewno dobra, nie sprzedana
      niewiem z jakich powodów. Wiem, że jak ktoś ma sieć sklepów, to przerzuca z
      jednego do drugiego, a ja mam tylko jeden punkt, więc wyprzedaję z bólem po 5
      zł, 2 zł, 0,50 groszy, aż w końcu wystawiam przed sklep z kartką za darmo.
      Straszne, bo wiem, że wszystkie rzeczy są sprzedawalne, ale cóż mam robić, nie
      znam nikogo z okolic kto chciałby się ze mną wymienić towarem.
      • justynka-opole Re: Towar Angielski po tygodniowym pobycie na skl 20.10.06, 17:03
        Widzisz , a Aja ma na to jedna recepte utylizować...Ale jeżeli się kupuje towar
        po 0,30 euro za kg to moim zdaniem nadaje się do utylizacji jeszcze przed
        wprowadzeniem na sklep. Jeżeli natomiast kupuje się bardzo dobry towar i szanuje
        się klientów ( wymiany co tydzień )to póżniej się ma problem co zrobic z całkiem
        dobrym towarem. Nie jestem pewna czy to co mnie zostaje po tygodniu sprzedaży
        bardzo się różni (poza ceną ) od "jedynki" sprzedawanej przez Aje ....???
        • benek136 Re: Towar Angielski po tygodniowym pobycie na skl 20.10.06, 19:53
          co za problem ,jak nie mogę sprzedać w ciągu tygodnia ,a wiem ,że mam jeszcze
          dobre rzeczy nie muszę je sprzedawać za grosze ,bo mogę wziąć jeszcze spore
          pieniądze ,to sprzedaję dwa tygodnie. I tu wychodzi ta szybka wymiana towaru
          po tygodniu, jeszcze dobrze nie sprzedane ,ajuż następne i tym sposobem
          rozwydrza się klientów, którzy by chcieli na okrągło nowy towar , a co robić z
          niesprzedanym.Albo dokupuję i mieszam z nowym towarem i jeszcze raz wszystko
          idzie w normalnej cenie i dlatego nie mam dużych problemów z pozostałosciami.
        • aja1974 Re: Towar Angielski po tygodniowym pobycie na skl 20.10.06, 21:02
          Ja nie napisałam, że utylizuję duże ilości, lecz RESZTKI. Mam tu na myśli te
          kilkanaście sztuk odzieży, które nie zeszły nawet po 1 zł. I na pewno nie są to
          ciuchy po 0,30 euro. No i nie przesadzajmy z tą jakością "posklepową"- rzecz
          jest prosta-jest to odzież poprzebierana, czyli: nie ma cremu- to nie jest już
          jedynka i tyle..
          • justynka-opole Re: Towar Angielski po tygodniowym pobycie na skl 21.10.06, 09:34
            Jak się ma na sklepie 300 kg ciuchów to po II tygodniach a nawet po tygodniu
            faktycznie nie ma problemu... Jeżeli zaś na wymianę wykłada się 1500 kg to po
            tygodniu jest problem...hihih Ale nie jest żle , damy radę...Ja uważam że nadal
            jest to towar w pełni handlowy...i wystawiony pare ulic dalej znajdzie nabywce ,
            nie mówiąc juz o tym że wystawiony zostanie w innym mieście...Stad ten mój post...
    • jenny888 Re: Towar Angielski po tygodniowym pobycie na skl 21.10.06, 10:04
      jeśli mogę wtrącić swoje zdanie to powiem Wam że ja sprzedaję taki towar po
      wymianie tygodniowej . Cena to 4 zł za kilogram i mam stałych odbiorców którzy
      bardzo go sobie chwalą. I o dziwo są to osoby z wilekich miast ( Warszawa,
      Gdańsk ) a ja mam swój sklep w naprawdę małym mieście. Wszystcy jesteśmy
      zadowoleni, a opinia moich kientów którzy kupują po 4 zł jest taka, że Oni
      nawet niekiedy kupując towar drogi nie mieli takich rzeczy jakie są u
      mnie.Może wynika to z tego że sama sortuję za granicą, nie kupuję kota w worku.
      Wszystko jest kwestią gustu i jesli dwóm stronom taki układ pasuje to nie widzę
      w tym nic złego. Pozdrawiam wszystkich
      • justynka-opole Re: Towar Angielski po tygodniowym pobycie na skl 21.10.06, 21:53
        No właśnie .... my oferujemy towar po 4 zł/kg....i dziwią mnie opinie o jakości
        towaru bez jego obejrzenia...Wszystkich zainteresowanych prosze o kontakt
        telefoniczny 604307139....
    • kam1942 Re: Towar Angielski po tygodniowym pobycie na skl 21.10.06, 23:24
      Prosze mi przesłac więcej informacji na meila gazetowego.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja