Dodaj do ulubionych

desperacki watek ostatniej szansy

27.01.08, 23:18
witajcie,
kiedys mialam sklepik z uzywana odzieza, wykonczyl nas wtedy import
azjatycki.
poniewaz praca byla ciezka, zarzekalam sie- nigdy wiecej.
a tu zycie zatoczylo kolo i pokazalo jezyk P.
moja obecna dzialalnosc przestala sie juz oplacac i jedyne jak
jeszcze moge sie ratowac to przebranzowic sie na odziez uzywana.
likwiduje w tym celu ksiazeczke mieszkaniowa- szkoda, ale to i tak
mi nie wystarczy, bede sie zapozyczac.
sklepik miesci sie pod warszawa, jest malutki niestety, a w okolicy
duza konkurencja.
czy jest na forum zyczliwa osoba, ktora "sprzeda" namiary na fajne
hurtownie?
ja bede miala malo pieniedzy i kazdy nietrafiony zakup moze mnie
pograzyc.
oczywiscie sama tez bede jezdzic i szukac, pamietam jednak jak to
bylo...
wszedzie mial byc super towar, a jak sie przyjechalo.....tylko
szkoda benzyny bylo..
wynotowalam sobie wiele adresow z forum, jednak internet trzeba
traktowac z dystansem, kazdy moze napisac co chce, nie chce pojechac
na drugi koniec polski, wydac pare stow na paliwo i wrocic z niczym.
wiec jesli jeszcze to czytasz dobry czlowieku to podziel sie
informacja, przeciez chleba nikomu nie zabiore, a za dobry uczynek
zycie Ci wynagrodzi }
Obserwuj wątek
    • diana03 Re: desperacki watek ostatniej szansy 28.01.08, 10:15
      kochana też tak prosiłam o pomoc....nikt ręki nie podał,a z powodu
      sytuacji życiowej już sam start był na długach...i dwa lata szukam
      jakiejś sensownej hurtowni,ale niestety...ojjj dużo płaczu i
      nieprzespanych nocy mam przy każdej kolejnej wtopie...Z powodu
      odległości zaopatruje sie w Sosnowcu-hurtownia BAS,ale wiele razy
      była tu wpadka.Teraz mają sort z Belgii,to co oglądałam było
      niezłe.Pozdrawiam i życzę powodzenia-ja dalej będę błądzić,dopuki
      nie zamkne sklepu niestety.
      • asia_stajuda Re: desperacki watek ostatniej szansy 30.01.08, 22:00
        straciłam mnostwo czasu i pieniedzy zanim znalazlam kontrahenta, z którym warto wspolpracowac i z czystym sumieniem za profesjonalne podejscie do klienta-rowniez tego małego, wspaniały kontakt mailowy i telefoniczny i przepiekne ciuszki (brałam dziecięcy crem) i za nie doliczanie dodatkowych kosztow do faktury-tylko uwzglednienie ich w tej fakturze co wczesniej było moja bloaczka, ekspresowa wysyłkę z czystym sumieniem moge polecic hurtownie eurotrend reklamujaca sie na tym forum Wspolpraca z nimi to przyjemnosc, zeby kazdy tak podchodzil do biznesu nie musielibysmy splajtowac i likwidowac swoich sklepikow...
    • britexusj Re: desperacki watek ostatniej szansy 28.01.08, 10:26
      Zapraszam do hurtowni Britexus, importujemy door to door z Anglii, nie
      prowadzimy sortowni ani sklepów wiec towar jest nienaruszony i oryginalny, taki
      jak zebrany w Anglii.
      Hurtownia mieści się w Kostowcu, około 25km przed W-wą na trasie Katowice
      Warszawa, kontakt Tel. 602-302-198 lub 606-144-963
      • niebieskaa1 Re: desperacki watek ostatniej szansy 28.01.08, 10:49
        britexusj, jak powiedzialam dobrze przeczytalam forum, wiec Twoje
        ogloszenie widzialam kikladziesiat razy, mam juz zapisany w
        zeszyciku Twoj adres.
        diana, dziekuje Ci za zyczliwe slowo dobra duszo.
        ja tez sie licze z tym, ze nikt nie napisze nic konkretnego, tacy
        sa ludzie niestety..{
        jak nie znajde mozliwego towaru to jeszcze sie mocno zastanowie, co
        mam z tym sklepem zrobic- szkoda mi ksiazeczki, w razie wtopy bylaby
        to wielka strata.
        • mimiszka Re: desperacki watek ostatniej szansy 28.01.08, 11:21
          DZIEWCZYNO ,daj sobie spokój nie likwiduj ksiązeczki ,bo stracisz
          pieniądze i nic nie zyskasz. To już branza stojąca jedną nogą na
          krawędzi przepasci i tylko mocni ,naprawdę mocni mają szansę
          przetrwania reszta niestety wegetuje łącznie z hurtowniami ,które w
          pewnym okresie wyrosły jak grzyby po deszczu. Wszyscy mysleli że to
          łatwy kawałek chleba ,a to niewdzięczna harowa z wiecznie z
          niezadowolonymi klientami i ,zeby nie wiem co przywozić to zawsze
          klient będzie wybredny. Więc moja dobra rada pieniądze których masz
          malo lepiej ulokować w pewne interesy ,niż w niepewne szmaty.
          • greentea77 Re: desperacki watek ostatniej szansy 28.01.08, 17:09
            Popieram mimiszke...ja wzięłam kredyt na towar i kiepsko trafiłam,
            ale co mi pozostało muszę działać w tym szmacianym interesie bo
            trzeba z czegoś kredyt spłacać i tak z miesiąca na miesiąc człowiek
            na głowie staje żeby było na towar nie żadko słabej jakości, na
            czynsz i ten nieszczęsny kredyt, a na życie...naprawdę malutko
            zostaje. Gdyby jeszcze mieć super towar to człowiek może jakoś by
            się odbił, a tak to myślę tylko o tym żeby całą kasę spłacić i chyba
            dam sobie spokój.
            Pozdrawiam i nie polecam tej branży.
        • mademoisellecoco Re: desperacki watek ostatniej szansy 28.01.08, 21:51
          Jeśli chodzi o britexus,to zasięgnij opinii,ja wtopiłam na ich towarze,było to
          co prawda 1,5 roku temu,ale anglia przychodzi coraz gorsza,niezależnie od
          hurtowni.Teraz handel sh wygląda mniej więcej tak-kupujesz towar,odrabiasz go
          dwa tygodnie i już trzeba kupić następny,bo tego ,co zostało,nikt nie
          chce-zastanów się ,jak długo dasz radę tak ciągnąć-jest szansa,że na wiosnę się
          poprawi,ale czy na pewno?
    • scantekstil Re: desperacki watek ostatniej szansy 29.01.08, 19:15
      Kochani, czasy prosperity na jednym sklepie w tej branży dawano się skończyły.
      Nie ma co się łudzić, że będzie lepiej. Wasi klienci szukają towaru o bardzo
      dobrej jakości, co przekłada się na Wasze oczekiwania w stosunku do dostawców
      towaru. Większe sortownie nie są zainteresowane sprzedawaniem dobrego towaru dla
      detalicznych odbiorców, lepiej jest sprzedać np. kontrahentowi zagranicznemu
      taniej ale większy przekrój asortymentowy i jakościowy.
        • java-hurt Re: desperacki watek ostatniej szansy 29.01.08, 20:11
          Właściwie niebieskaa1 nie określiła czego szuka.Czy niesortu,czy sorty i w
          związku z tym trudno jej udzielić pomocy.Niejednokrotnie proponowałem swój
          towar.Zero zapytań,a to oznacza jedno,że naprawdę taka pomoc jest zbędna i niby
          prośby o pomoc są tylko po to aby zaistnieć na tym forum.Inna sprawa,że są
          zapytania o cene nie towar i jego jakość i nieważne czy to anglik,niemiec, holender.
            • niebieskaa1 Re: desperacki watek ostatniej szansy 29.01.08, 21:24
              osobom, ktore mi odpowiedzialy pieknie dziekuje.
              ja nie chce zaistniec na forum, nie pytam mailowo, tylko bede
              dzwonic i konkretnie rozmawiac, po co mam komus glowe mailami
              zawracac.
              na pewno chce sort i byc moze niesort- ale to dopiero czas i klient
              pokaze.
              • benek136 Re: desperacki watek ostatniej szansy 29.01.08, 22:02
                Obserwuję od pół roku w swoich sklepach przekrój klientow i niestety
                ze smutkiem dochodzę do wniosku że zniknął gdzieś klient/ a
                wiadomo ,gdzie przeszedł/ dobrze sytuowany i srednio zamożny ,a
                powiększyła się ilość rencistów i emerytów i oni niestety mając
                portfel ubogi interesują się przede wszystkim ceną i cena jest
                wyznacznikiem zakupów. Moi znajomi ,którzy mają całą sieć sklepów
                niestety mowią to samo ,że drastycznie spadają obroty i najlepiej
                teraz sprzedają się rzeczy w jak najniższej cenie,a najgorzej rzeczy
                butikowe i tzw crim ,bo on jest po prostu za drogi w stosunku do
                nowych nie mowię o chinskich ciuchow.
    • irasg Re: desperacki watek ostatniej szansy 30.01.08, 08:18
      OFERTA SORTY I NIE SORTY - ANGLIA
      CENY BRUTTO TOWARU:
      BHF - DO 1 TONY - 5,50 ZŁ. /1 KG BRUTTO
      BHF - OD 1T. DO 3T.- 5,30 ZŁ./1 KG.BRUTTO
      BHF - OD 3T. DO 10T.- 4,99 ZŁ./1 KG.BRUTTO
      POW. 10T.- 4,80 ZŁ./1 KG.BRUTTO
      (I DO NEGOCJACJI W ZALEŻNOSCI OD ILOŚCI ZAKUPÓW)
      CHARITI - DO 1 TONY- 5,10 ZŁ /1 KG.BRUTTO
      CHARITI - OD 1T.DO 3T.- 4,90 ZŁ/1 KG.BRUTTO
      CHARITI - OD 3T.DO 10T.- 4,60 ZŁ/1 KG.BRUTTO
      POW.10T- 4,50 ZŁ/1 KG.BRUTTO
      (I DO NEGOCJACJI W ZALEŻNOŚCI OD ILOSCI ZAKUPÓW)


      SORT:

      DRES- 2,44 ZŁ./1 KG.BRUTTO
      SPÓDNICE -2,44 ZŁ./1 KG.BRUTTO
      DZIECIĘCE-3,66 ZŁ/1 KG. BRUTTO
      KOSZULKI; KRÓTKI RĘKAW -3,66 ZŁ/1 KG. BRUTTO
      KURTKI,SPODNIE -1,50 ZŁ/1 KG. BRUTTO
      SWETRY -2,00 ZŁ/1 KG. BRUTTO
      KOSZULE DAMSKIE ,MĘSKIE -2,44 ZŁ/1 KG.BRUTTO
      PIDŻAMY ,RĘCZNIKI ,DROBIAZGI-2,44 ZŁ/1 KG.BRUTTO
      POŚCIEL ,ZASŁONY -1,00 ZŁ/1 KG. BRUTTO
      NIE JEST TO ODZIEŻ POSKLEPOWA!!
      TEGO RODZAJU SORTY NA RYNKU SPRZEDAWANE SĄ ZA OKOŁO OD 12 DO 6 ZŁ.
      (MOŻLIWOŚĆ PRZEJŻENIA ZAWARTOŚCI WORKÓW)
      PRZY WIĘKSZYCH ZAKUPACH DOKŁADAMY GRATIS ODZIEŻ.

      MIX SORT:
      DO 5 TON -2,44 ZŁ./1 KG. BRUTTO
      POWYŻEJ 5 TON -2,00 ZŁ/1 KG. BRUTTO

      W 1:
      ODZIEŻ ZIMOWA -12,00 ZŁ/1 KG. BRUTTO

      SORT:
      SWETRY, KURTKI - 6,50 ZŁ. / 1 KG. BRUTTO
      SPORTOWE, POLAR - 6,50 ZŁ. / 1 KG. BRUTTO

      CRIM - 37.00 ZŁ/1 KG.BRUTTO
      (CZEKA SIĘ DO 14 DNI)

      CZAPLINEK UL.PŁAWIEŃSKA 9 G
      TEL. 501 282 281
      tel. 0/94 375 55-05; fax. 0/94 372 49-96


      • bj1974 Re: desperacki watek ostatniej szansy 30.01.08, 16:46
        Witam.
        Ciekawie to brzmi ale wg mnie mało realnie bo w cuda w tej branży
        nie wierzę. Wychodzi że sort jest tańszy od niesortu. Czy można się
        dowiedzieć w takim razie czego i jakiej jeakości można się
        spodziewać w tych sortach.
        Z góry dziękuję za odpowiedź.
        Pozdrawiam.
        • irasg Re: desperacki watek ostatniej szansy 30.01.08, 21:47
          Sort w wielu hurtowniach w tym kraju kosztuje od 20 do 5 zł za kg.
          i z reguly jest on pozbawiony crimu i smieci.Nasze sorty rowniez sa
          pozbawione jednego i drugiego. Sorty ktore sa oferowane przez nas
          maja realna cene w rynku i daja mozliwosc odsprzedazy w detalu od 25
          do 5 zł za 1 kg. (Sprawdzone przez wielu ludzi) Doswiadczenie i
          dlugo letnie poruszanie sie w branzy odziezy uzywanej daje mi
          mozliwosc realnej oceny co do realiow panujacych w tej dziedzinie ,
          jak rownierz prowadzadzona logistyka towarowa w naszej
          firmie.Zapewniam ze jest to w 100 % Angielski towar i recze w 1000
          % ze nie jest to odziez po sklepowa.Mozliwosc przegladania
          zawartosci kazdego worka mysle ze jest argumentem nie podwarzalnym
          aby zweryfikowac kazdy sort.
          ZAPRASZAMY
          CZAPLINEK PŁAWIENSKA 9G 501 282 281


    • mademoisellecoco Re: desperacki watek ostatniej szansy-do javy 30.01.08, 08:45
      Nie zamykam,ale w moim sklepie-15 lat sprzedawałam odziez używaną-można teraz
      kupić mnóstwo innych rzeczy,nie rezygnuję do końca z ciuchów,bo łudzę się,że
      pewnego dnia spotkam atrakcyjny towar-obecnie wg. moich obserwacji powinna to
      być bluzka młodzieżowa,modny krój,nie zniszczona(te,które teraz przychodzą,to
      tania produkcja chińska na zamówienie firm(next itp).która po sezonie nadaje się
      do kosza,a nie handlu-rozciągnięte,wypadają dziurki,szwy się koszą.Sprzedawały
      by się też spódnice-też te po modzie i CENA!-jeśli ktoś ma taki towar do
      sprzedaży,to kupuję duże ilości ,pozdrawiam
    • olta81 Re: desperacki watek ostatniej szansy 30.01.08, 23:56
      Witam...czytam...czytam i oczom swoim nie wierzeę!!!!!!!!! Kobieta
      poprosiła o nazwę, namiar...a mamy tutaj co? Wyścig hurtowni jakby
      biegi przełajowe po złoty medal w branży... wierzyć się nie chce.
      Tak więc ja odpisuję na konkretne pytanie:
      Szanowna Pani Niebieskaa1! Ja z czystym sumieniem polecam hurtownię
      KOY w Łodzi. W życiu tam nie byłam, zawsze wszystko odbywało się na
      telefon, przemiła, ludzka osoba, która rozumie swojego Klienta i
      jest w stanie sama wybrać towar po konkretnym jej określeniu.Potem
      nadaje go kurierem, co mnie kosztuje ok.100zł - albo ciut więcej -
      zależy ile biorę towaru tak na jedną dostawę. Mam sklep 3 lata -
      przy każdym listopadzie myślę o zamknięciu, ale nadchodzą Święta,
      potem wiosna, lato i jakoś się kręci. Też mam kredyty, też mam
      płatności i czynszowy lokal oraz rodzinę, która musi jakoś się
      utrzymać. Wiele przejeździłam, ale KOY jest naprawdę warty
      polecenia. Nie widziałam tutaj ich natrętnych reklam. Ja, jako
      zadowolony klient po prostu ich polecam.
      p.s. tak szczerze, to zaczynaja mnie rozbawiać reklamy hurtowni,
      których ceny są po prostu z kosmosu. Mamy wolność słowa, ja wiem -
      to jest forum, z którego każdy może korzystać, ale... no cóż... mnie
      pozostaje się jedynie śmiać. Ludzie! Sklepy mają trochę inaczej niż
      hurtownie i mieszać i porównywać czyjeś problemy jest po prostu nie
      na miejscu. Pozdrawiam
    • marzencia.mj Re: desperacki watek ostatniej szansy 07.02.08, 18:53
      ja zaczynałam 4 lata temu. zwolniłam sie z pracy i za niecałe 600 zł kupiłam
      niesortu było tego bardzo mało i teraz może bym tego nie zrobiła ale wtedy
      miałam takie przeczucie ze mi sie uda.przebrałam towar który okazał sie całkiem
      ładny i ponieważ nie miałam wtedy sklepu pojechałam z tym na targ . coś tam
      sprzedałam i dokupiłam znowu i tak przez ok 3m-ce potem wynajęłam od gminy
      lokal i otworzyłam sklep po roku drugi . mam dużo stałych klientów którym cos
      tam zawsze odłoże i jakoś sie kręci . i zawsze zaopatrywałam sie w tej pierwszej
      hurtowni .jednak oni przestali sprzedawać niesort i maja tylko sort otworzyli
      swoje sklepy postanowiłam sama sobie sprowadzać i co 2 tyg jezdze da niemiec i
      przywoże niesort niemiecki 5 ton który wszyscy uważają tu na forum za taki zły
      . ja wrecz przeciwnie. chce tobie powiedzieć wcale musisz sie zniechęcać fakt ze
      praca ciężka czasami to mi się po nocach ten towar sni ale nie chciałabym już
      niczym innym handlować a trochę już przeszłam bo i słodyczami i chemią i
      warszawskimi ciuchami handlowałam . życzę tobie powodzenia poczatki zawsze są
      ciężkie mam nadzieję ze uda ci sie
      • kettrin Re: desperacki watek ostatniej szansy 08.02.08, 17:49
        marzencia.mj napisała:

        > ja zaczynałam 4 lata temu. zwolniłam sie z pracy i za niecałe 600
        zł kupiłam
        > niesortu było tego bardzo mało i teraz może bym tego nie zrobiła
        ale wtedy
        > miałam takie przeczucie ze mi sie uda.przebrałam towar który
        okazał sie całkie
        > m
        > ładny i ponieważ nie miałam wtedy sklepu pojechałam z tym na
        targ . coś tam
        > sprzedałam i dokupiłam znowu i tak przez ok 3m-ce potem wynajęłam
        od gminy
        > lokal i otworzyłam sklep po roku drugi . mam dużo stałych
        klientów którym cos
        > tam zawsze odłoże i jakoś sie kręci . i zawsze zaopatrywałam sie w
        tej pierwsze
        > j
        > hurtowni .jednak oni przestali sprzedawać niesort i maja tylko


        sort otworzyli





        Marzena a moze powinnismy zrobic tak ze zaczac zbierac sie w gropy i
        jedzic i przywozic sort w dobrych cenach omijajac oszukujacych nas
        hurtownikow ?????
        Jak mozesz podaj namiar na te niemcy bede wdzieczna
        podaje maila pphu.arlo@wp.pl
        > swoje sklepy postanowiłam sama sobie sprowadzać i co 2 tyg jezdze
        da niemiec i
        > przywoże niesort niemiecki 5 ton który wszyscy uważają tu na
        forum za taki zły
        > . ja wrecz przeciwnie. chce tobie powiedzieć wcale musisz sie
        zniechęcać fakt z
        > e
        > praca ciężka czasami to mi się po nocach ten towar sni ale nie
        chciałabym już
        > niczym innym handlować a trochę już przeszłam bo i słodyczami i
        chemią i
        > warszawskimi ciuchami handlowałam . życzę tobie powodzenia
        poczatki zawsze są
        > ciężkie mam nadzieję ze uda ci sie
      • kettrin Re: desperacki watek ostatniej szansy 08.02.08, 17:52
        marzencia.mj napisała:

        > ja zaczynałam 4 lata temu. zwolniłam sie z pracy i za niecałe 600
        zł kupiłam
        > niesortu było tego bardzo mało i teraz może bym tego nie zrobiła
        ale wtedy
        > miałam takie przeczucie ze mi sie uda.przebrałam towar który
        okazał sie całkie
        > m
        > ładny i ponieważ nie miałam wtedy sklepu pojechałam z tym na
        targ . coś tam
        > sprzedałam i dokupiłam znowu i tak przez ok 3m-ce potem wynajęłam
        od gminy
        > lokal i otworzyłam sklep po roku drugi . mam dużo stałych
        klientów którym cos
        > tam zawsze odłoże i jakoś sie kręci . i zawsze zaopatrywałam sie w
        tej pierwsze
        > j
        > hurtowni .jednak oni przestali sprzedawać niesort i maja tylko
        sort otworzyli
        > swoje sklepy postanowiłam sama sobie sprowadzać i co 2 tyg jezdze
        da niemiec i
        > przywoże niesort niemiecki 5 ton który wszyscy uważają tu na
        forum za taki zły
        > . ja wrecz przeciwnie. chce tobie powiedzieć wcale musisz sie
        zniechęcać fakt z
        > e
        > praca ciężka czasami to mi się po nocach ten towar sni ale nie
        chciałabym już
        > niczym innym handlować a trochę już przeszłam bo i słodyczami i
        chemią i
        > warszawskimi ciuchami handlowałam . życzę tobie powodzenia
        poczatki zawsze są
        > ciężkie mam nadzieję ze uda ci sie


        Marzena a moze trzeba zrobic tak ze powinnismy zbierac sie w gropy i
        sami przywozic towar , wtedy zaden hurtownik nie bedzie robił nas w
        bambuko .
        Jak mozesz podaj namiar na te niemcy bede bardzo wdzieczna
        moj meil pphu.arlo@wp.pl

        • slowik72 Re: desperacki watek ostatniej szansy 12.02.08, 10:49
          kettrin napisała:

          > Marzena a moze trzeba zrobic tak ze powinnismy zbierac sie w gropy i
          > sami przywozic towar , wtedy zaden hurtownik nie bedzie robił nas w
          > bambuko .
          > Jak mozesz podaj namiar na te niemcy bede bardzo wdzieczna
          > moj meil pphu.arlo@wp.pl
          >

          "w grupy", już było ćwiczone, pozabijacie się po 2 transportach,
      • kisax Re: ANGLIA NA WIESZAKACH 10.04.08, 23:36
        Tak sobie czytam i czytam te wypowiedzi i zastanawiam sie, czy piszecie tylko aby zniechecic potencjalna konkurencje, czy tez nie macie w ogole tzw "zylki" w interesach.

        Jesli to drugie, to faktycznie szybko zostaniecie pozarci.


        Po pierwsze primo.

        Jesli chcesz naprawde miec przychody w tej branzy, to zmien klienta i lokal. Odswiez lokum, wstaw jakies ladne obrazki, pusc modne nowoczesne przeboje, zatrudnij mlodych blyskotliwych i zaufanych.

        Zamiast starych babc i wiecznie narzekajacych bab sciagnij do sklepu mlodych, oraz klase srednia, ktorzy znaja sie markach ciuchow niedostepnych w Polsce.

        Po drugie primo.

        Nie dawaj zarabiac na sobie tym wszystkim pseudohurtowniom "creamu", czy molochom typu Domplast, ktory sam sobie komentuje tutaj posty i sam chwali swoj towar. O ich machlojkach z Vatem nie wspomne.
        Poznaj zlota zasade: DOBRE HURTOWNIE SIE NIE OGLASZAJA NA FORACH !




        Moj kolega ma maly lokal z wycena na drugim koncu Polski, co rusz daje sie nabrac na mile slowka o jakosci "creamie" i placi po 35-40zł/kg. Potem przychodzi do niego towar i jest placz. Te wszystkie Manpole z Wawy, heryny.pl itp to o kant D rozbic. Dorabiaja sie na nieszczesciach.
        Kiedys wzial towar z Demisortu i przyznam, ze jest to chyba jedyna uczciwa hurtownia "z internetu". Dobry towar za dobra cene.


        Ów kolega zaczal dopiero zarabiac, gdy przyjezdzal do hurtowni, w ktorej sie zaopatruje i zakupil angielski niesort. Podkreslam tu PRAWDZIWY niesort, a nie przebrany i wymemlany na tirze worek.

        Biore w tej hurtowni od roku spore ilosci. Nie oglaszaja sie nigdzie, bo nie musza. Towar schodzi im od razu z tira. NIGDY jeszcze nie bylem rozczarowany. Wiadomo, ze z 25%-30% to odpad, ale reszta to po prostu odziez bardzo modna i czesto nowa z metkami znanych firm. Zdarzaja sie nowe dresy Adidasa, nowa odziez elegancka i inne perelki typu odziez DG, czy Diora z metkami po 400 funtow. Nie ma zadnych starych buciorow, czy zaslon po 10kg.

        Z tego co widze po zawartosci worka, to zbiorka jest z bogatej dzielnicy, gdzie jest mnostwo fanow pilkarskich.

        Sprzedaje po 45zl/kg w dniu dostawy i dalej sukcesywnie taniej. 1/3 towaru schodzi w pierwszy dzien rano ( po poludniu dokladamy towar, aby inni ktorzy nie moga przyjsc na otwarcie tez mogli kupic cos super), reszta schodzi do piatku.


        Jesli nie dzialasz w moim obrebie (zach-pom), to chetnie Ci pomoge. Ja tez mialem kryzys, a obecnie otwieram 3 sklep.


        Zaraz pewnie zacznie sie lament "hurtownikow", ze jest klamca niczym Tusk itp. Zyjcie sobie w tym swiecie. Dziwie sie wam tylko, ze macie sumienie tak oszukiwac ludzi.


        Kontakt: mejl gazetowy: kisax@gazeta.pl






    • gawmix Nie łudż się nikt ci nie pomorze ! 25.05.08, 12:17
      To jest tylko niestety Polska a wtym kraju jest taki zwyczaj że się
      nie pomaga innym tylko wręcz przeciwnie dobija tak aby zniszczyć
      ewent. konkurencje to jest tzw. kopanie lężącego, tak już jest i nic
      tego już chyba nigdy nie zmieni... Więc o pomocy możesz zapomieć ,
      pomażyć tylko. A większość tu na forum to tylko naciagacze i
      oszuści !
      cyt. "To jest Polska stary tu się ciężko oddycha"
      Zycze powodzenia
      Pozdrawiam
        • gawmix Re: Nie łudż się nikt ci nie pomorze ! 25.05.08, 14:07
          To proste, ponieważ jeśli ktoś ma dobry towar ma też swoich
          odbiorców i nie musi ich szukać on już ich ma, jeśli ktoś ma dobrego
          dostawce nie zdradzi żeby go nie stracić :)
          Wydaje mi się że wszystko w naszym kraju zaczyna siadać, a to forum
          szczegulnie bo większośc to naciągacze i oszuści, tylko czychają
          kogo by tu upolować i... !
          Ja też szukam dodrego mixu sportowego, czy ktoś mi pomugł, jak
          myślisz...?
          Pozdrawiam wszystkich forumowiczów tych prawdziwych ;)
    • greenluck Re: desperacki watek ostatniej szansy 23.08.08, 18:24
      Polecam Green Luck !!! greenluck@wp.pl
      We wrześniu Sortownia z Wielkiej Brytanii -African Clothing Exports
      otwiera swoje przedstawicielstwo w Polsce!!! NARESZCIE!!!Bez
      pośredników, bez importerów, bez dodatkowych kosztów i
      najważniejsze !!!!najuczciwszy pod słońcem towar. Sortujemy na
      terenie Irlandii Północnej około 170 ton irlandzkiego D2D w
      TYGODNIU!!!!!- to jest ponad 10 tirów w tygodniu – tylko 5%
      najlepszej odzieży trafi do Polski .Najniższe ceny,super jakość!!!!
      Pełną ofertę z cennikiem prześlemy na maila!!!! Zostaw swój numer
      telefonu, nasz handlowiec skontaktuje się z Tobą. Nasze logo to
      GREEN LUCK !!!!Zapraszamy do WSPÓŁPRACY SKLEPY I HURTOWNIE W CAŁEJ
      POLSCE!!! greenluck@wp.pl
    • aga-ant Re: desperacki watek ostatniej szansy 25.09.08, 14:47
      Cześć niebieska co prawda nie posiadam super adresów ale jestem w
      bardzo podobnej sytuacji mój sklep bankrutuje po roku
      działalnościznam tylkl jedna hurtownie gdzie mają dobry towar
      znajduje się ona w turzy małej okolice mławy
      • bazarekgd01 Re: desperacki watek ostatniej szansy 25.09.08, 19:45
        hej niebieska, najpierw przeczytałam "worek ostatniej szansy" ;)
        Jak masz krucho z kasą to wbrew pozorom nie kupuj najtańszego
        towarupo pare zł/kg, a już broń Boże niesortu. Często nawet swojej
        kasy się z tego nie wyciągnie i jeszcze zostaje kupa g**** z którym
        nie ma co zrobić. Ja najpierw brałam z salmana i towar był ok. muszę
        to przyznać ale ostatnio sprawdziłam nową hurtownie i jestem pod
        wrażeniem. Jak utrzymają tą jakość i ceny to na pewno na brak
        klientów nie będą narzekać. Musiałam się zapisać na towar z
        następnej dostawy, bo już nie ma tego czym handluje. Jeśli ktoś
        będzie zainteresowany to namiar mogę przesłać na priv. To też
        hurtownia z Gdańska.
    • modessa-radomsko Re: desperacki watek ostatniej szansy 28.09.08, 08:23
      Jeśli jednak potrzebujesz dobrego niesortu Zapraszam do Radomska
      Cena 4.50zł/kg; Towar oryginalnie zapakowany w zszywane Big Bagi.
      Można obejrzeć starannie towar zanim się Państwo zdecydujecie na zakup!

      Zapraszam
      Tel: 514 594 984
      www.modessa.pl
      modessa.radomsko@gmail.com
    • textiltrade Polecam Textil Trade 08.12.08, 12:17
      Polecam Textil Trade, szeroki asortyment, bogaty wybór!

      PROMOCJA: POLARY 10zł/kg, Czapki, Szale - 8zł/kg, Buty ZIMA - 8zł/kg
      CREAM już od 34zł/kg!

      Odzież używana z ANGLII, IRLANDII i SZKOCJI:
      CREAM – damski oraz dziecięcy,
      SORTY – ponad 30 rodzai,
      ORYGINAŁ – pakowany w baloty po ok. 150 kg
      oraz
      NOWA ODZIEŻ typu OUTLET bez defektów !!!

      SEZONOWA – odzież na każdą porę roku!!!

      ZDJĘCIA KOLEKCJI oraz szczegółowy cennik przesyłamy na e-maila napisz do nas
      handlowy@textiltrade.pl lub zadzwoń 058 586 03 33
      www.textiltrade.pl
      DOWÓZ TOWARU NA TERENIE CAŁEGO KRAJU !!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka