holka007 22.09.05, 15:46 ...i mam nadzieje,ze nie ostatni;) Wiec na poczatku wpisze cos o sobie:) i prosze zagladajacych i chetnych w uczestnictwie na forum równiez o jakies kilka słow o sobie:)tak dla lepszego poznania sie:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
holka007 Re: Pierwszy wątek.... 22.09.05, 15:52 No wiec ja,mieszkam z moim nie mężem juz jakis czas:) mamy dwu letnią kochaną córunię i zyje nam sie dobrze:) Oczywiscie były naciski ze strony rodziny w sprawie slubu ale nie dalismy sie;))) I jak narazie nie zamierzamy tego stanu rzeczy zmieniać:) Mysle ze na początek tyle wystarczy i ze w miare rozkrecania sie tego forum będziemy sie w miare poznawac:) Pozdrawiam,dziekuje i zapraszam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sandra56 Re: Pierwszy wątek.... 22.09.05, 17:22 ja mieszkam bez slubu juz 7 lat mamy troje dzieci i nie zamierzamy sie pobierac Odpowiedz Link Zgłoś
lisek78 Re: Pierwszy wątek.... 22.09.05, 21:29 Mieszkam ze swoim nie mężem już trzeci rok,a rodzina wciąż naciska.proszę powiedzcie jak można żyć z tymi wszystkimi ciotkami,babciami,a głównie z mamami, które koniecznie chcą mojego ślubu???!!!To naprawdę niełatwe.A tak poza tym to jest dobrze:dzieci w planie,wspólne marzenia i cele...tylko ten ślub... ps niecierpię nazwy KONKUBINA!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lisek78 Re: Pierwszy wątek.... 22.09.05, 21:31 A tak w ogóle to strasznie się cieszę,że jest to forum.Może będzie mi łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Pierwszy wątek.... 22.09.05, 21:31 To nie spam - polecam rzuceniem oczu na wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=29378010 Odpowiedz Link Zgłoś
lisek78 Re: Pierwszy wątek.... 23.09.05, 13:06 No i cisza.Chyba nie jesteśmy popularne,albo temat dotyczy niewielu z nas.Może jednak ktoś podejmie dyskusję? Odpowiedz Link Zgłoś
holka007 Re: Pierwszy wątek.... 23.09.05, 13:40 Witajcie dziewczyny i Ty sloggi tez:) Rzeczywiscie jest nas mało ale to dopiero początki naszego forum. Mysle,ze z czasem bedzie tu lepiej:))) pozdrawiam serdecznie i zapraszam:) Odpowiedz Link Zgłoś
pia_ Re: Pierwszy wątek.... 23.09.05, 15:57 8 lat wspólnego mieszkania, 13 lat związku, mamy 2-letnią córkę:-) Odpowiedz Link Zgłoś
iwona-mama-majki Re: Pierwszy wątek.... 24.09.05, 08:16 ja też się dopisuję do listy :) trzy lata wspólnego mieszkania, dwuletnia córcia :) Odpowiedz Link Zgłoś
deczi Witam 24.09.05, 09:41 Jestem w "nieoficjalnym małżeństwie" już 7,5 roku, razem mieszkamy lat 6. Chętnie się dowiem, jak można zgrabnie nazwać ten stan rzeczy, bo trochę głupio mówić o 32-letnim partnerze "mój chłopak";-) Czasami, zupełnie obcym ludziom, mówię "narzeczony", w myślach dodając "wieczny narzeczony" (coś jak "wieczny student"). Pozdrawiam. Mam nadzieję, że wspólnymi siłami znajdziemy jakieś zręczne słówko. Konkubina kojarzy mi się z kurtyzaną i kronikami kryminalnymi w dziennikach.;-) D. Odpowiedz Link Zgłoś
iwona-mama-majki Re: Witam 24.09.05, 10:30 hihi mi się też tak kojarzy, mój nie mąż ma 36 lat i chyba by ludzie parskali smiechem jak przedstawiałabym go jako "mojego chłopaka", unas to już nawet moja rodzina jak mówi o nim to używa słowa mąż :) nawet moja prawie 90 letnia babcia :) Odpowiedz Link Zgłoś
myszmagda Re: Pierwszy wątek.... 22.11.05, 16:32 Prawie 3 lata związku, 1,5 roku wspólnego mieszkania, ślub w planach za kilka lat. Odpowiedz Link Zgłoś
biedna Re: Pierwszy wątek.... 22.11.05, 19:44 no to jeszcze ja,jedna z was. mieszkamy razem 5 lat,mamy cudownego synka lat 3,5.O slubie myslimy,na razie tylko cywilny a koscielny,kto wie kiedy. Rodzina raczej juz sie pogodzila z tym stanem rzeczy choc na poczatku w ogole nie mogli zrozumiec jak to mozna wspolnie zyc bez slubu - ot i mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
biedna Re: Pierwszy wątek.... 22.11.05, 19:46 konkubina - fuj...ja mowie partner (zyciowy) Odpowiedz Link Zgłoś
holka007 Re: Pierwszy wątek.... 23.11.05, 08:33 Biedna i Ciebie równiez serdecznie witam,choc juz sie troszke znamy:)))))))) pozdrowienia:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
moboj Re: Pierwszy wątek.... 27.11.05, 17:09 no więc witam po raz drugi, mam na imię Monika, mam 27 lat, mój partner (bo tak o nim mówię) ma 28 lat, jesteśmy razem od 10 lat, mieszkamy razem od 8. na studia przyjechaliśmy do Wrocławia i już tu zostaliśmy, mamy tu pracę i w kwietniu kupiliśmy tu mieszkanie - przeprowadzamy się w wakacje:) on jest inzynierem telekomunikacji i informatykiem, a ja skończyłam polonistykę i podyplomową logopedię. pracuję w szkole specjalnej z dziećmi z MPD i z upośledzeniami umysłowymi. nie mamy dzieci, jakoś póki co się na nie nie decydujemy. mamy za to psa i kota:) Odpowiedz Link Zgłoś
deczi Re: Pierwszy wątek.... 27.11.05, 17:28 No to jesteś najstarsza stażem. Witam. Ja też skończyłam polonistykę, ale bez uprawnień nauczycielskich. Odpowiedz Link Zgłoś
arieletka4 Re: Pierwszy wątek.... 30.11.05, 15:38 O matko i córko, ależ ze mnie gapa ;( Włażę na forum, a nawet się nie przedstawię- no to nadrabiam. Od 12 lat jestem z moim mężem-nie- mężem, już wiecie, że mam córkę (lat 4 ), skończyłam prawo, a poszłam na lewo :))- nie pracuję w zawodzie. I luubię gadać, oj bardzo lubię :) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
holka007 Re: Pierwszy wątek.... 30.11.05, 15:54 o ateraz Ty jestes najstarsza stazem,ale to przeciez nie zaden ranking czy co:)) Ciesze sie ze jestes z nami jak na kazdą nowa forumke:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
arieletka4 Re: Pierwszy wątek.... 30.11.05, 15:58 Najstarsza stażem?? To brzmi groźnie <rotfl>, ja też się cieszę, że tu jestem., pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jolantapal Re: Pierwszy wątek.... 07.12.05, 09:49 A ja sie rozpedzilam i załozyłam nowy wątek... wstyd mi troszkę :( Witam wszystkich baaardzo serdecznie!!!! Mam na imie Jola, w nieformalnym związku 6 lat, dwoch synow ale ficzycznie tylko moich - 14 i 15 lat (tak naprawde to bardziej dzieci mojego połowka (fajne slowo) niz ich biologicznego ojca) Slub..... hmmm... chyba nie.. tak jest super!!! Mieszkamy w Ząbkach pod Wawą. Odpowiedz Link Zgłoś
deczi Re: Pierwszy wątek.... 07.12.05, 09:51 Bez przesady - jaki znowu wstyd? Zakładaj wątki, jaki Ci tlyko do głowy przyjdą. Gratuluję synów - to już duże chłopaki! pozdr. D. Odpowiedz Link Zgłoś
holka007 Re: Pierwszy wątek.... 07.12.05, 10:08 > Zakładaj wątki, jaki Ci tlyko do głowy przyjdą. > > Gratuluję synów - to już duże chłopaki! popieram:)))) i witam na forum bardzo serdecznie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
jolantapal Re: Pierwszy wątek.... 07.12.05, 10:16 Serdecznie dziękuję za tak miłe i szybkie powitanie !!! A chlopaki faktycznie juz podrosły tylko ich mama ciagle ma 18 lat :)) A co !!! Odpowiedz Link Zgłoś
deczi Re: Pierwszy wątek.... 07.12.05, 10:25 No to prawidłowo. Kobieta zawsze ma 18 lat, chyba że uwierzy, iż jest inaczej:-) pozdr. D. Odpowiedz Link Zgłoś
golami Re: Pierwszy wątek.... 07.02.06, 21:02 Witajcie! Mam na imię Gosia. Od 3 lat mieszkam z ojcem mojego dziecka. Znamy się 5 lat. Ślub??? Czemu nie? Tylko nie wiem jeszcze kiedy. Myślę, że fajnie jest być żoną, a może się mylę? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: Pierwszy wątek.... 30.03.06, 16:24 Ojej. Poczytałam ten wątek przedstawczy i poczułam się bardzo smarkato. ^_- Z moim mężczyzną jestem już piąty rok, ale dopiero drugi tydzień mieszkamy razem. Niedawno skończyliśmy studia, a oboje studiowaliśmy (razem) w mieście rodzinnym, więc ze względów ekonomicznych nie wyprowadzaliśmy się wcześniej od rodziców. Nie mamy jakichś zdecydowanie negatywnych poglądów na temat ślubu. Może kiedyś weźmiemy. Wręcz myślę, że to miłe. Szczerze mówiąc, keidy dorastałam, myślałam, że teraz to zupełnie normalne jest, że się kończy szkołę, idzie na jakieś studia czy do pracy, znajduje faceta, mieszka z nim a może kiedyś bierze ślub. Bardzo się zdziwiłam, kiedy moi rówieśnicy zaczęli się masowo żenić już na studiach, a zwłaszcza - przed wspólnym zamieszkaniem. To mi się jakieś "niestudenckie" wydawało ^_^. Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: Pierwszy wątek.... 30.03.06, 16:27 Aha. Nasi rodzice nie zdradzają żadnych obiekcji co do naszego wspólnego mieszkania. Przed nami były już w rodzinach pary przez jakiś czas nieślubne. Odpowiedz Link Zgłoś