holka007
24.09.05, 08:29
Zastanawiam sie jak to jest w szkole u Waszych dzieci z nazwiskami:)
Czy dzieciaki nie mają problemów nie tyle z nauczycielami/Ci czasem potrafia
byc czepialscy/ co z uczniami,którzy jak wiadomo nie zawsze są zyczliwi a
czesto bardzo wszystkiego ciekawi.
Ja mam dwuletnią córę ale czasem mysle jak to bedzie,kiedy pójdzie do szkoły.
Moze nie ma z tym problemu,ale moze spotkałyscie sie z jakąś
sytuacją,nieprzyjemną z tego powodu iż małzenstwem nie jestescie?