cat2 04.10.05, 16:09 U nas sie nie zapowiada a przyczyn jest wiele.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
deczi Re: Będzie ten ślub kiedyś u Was?:)))) 05.10.05, 09:44 Mógłby być, gdybyśmy mieli gwarancję, że nikt z rodziny nie będzie marudził i dopytywał, dlaczego tylko cywilny, dlaczego tylko dla najbliższych, dlaczego bez wesela/orkiestry/kamery/fotografa za 2000/sukni z trenem/rosołu z makaronem... etc. Krótko mówiąc - ze względów przepisowo-formalnych wzięlibyśmy ślub, ale zniechęca mnie wizja reakcji rodziny, obrażalstwa i gadulstwa:-( Nie stać nas nawet na przyjęcie weselne, oszczędności wolimy spożytkować bardziej przyszłościowo, a kredyt na imprezę, której tak naprawdę nie chcemy, to bzdura. pozdr. D. Odpowiedz Link Zgłoś
holka007 Re: Będzie ten ślub kiedyś u Was?:)))) 07.10.05, 09:08 W sumie to nie wiem,kiedys czesciej o tym rozmawialismy,teraz tylko mój napomknie czasem: "kiedys slub weźmiemy":)Jakos mi do tego nieśpieszno,zresztą nawet jak juz bedzie to tez tylko cywilny i przyjecie/obiad dla rodziców i rodzenstwa.A co z reszta rodziny?,mam to gdzies,gorzej ze znajomymi mojego;))),którzy sie szykuja na impezke:)))))))Pozatym szkoda mi wydawac pieniądze,króre własnie mozna ulokowac np.we własne mieszkanie,samochód,itp.... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: Będzie ten ślub kiedyś u Was?:)))) 09.10.05, 23:40 17.12 o godz 14 jak sienic nie zmieni, cywilny, sami swiadkowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
holka007 Re: Będzie ten ślub kiedyś u Was?:)))) 10.10.05, 09:32 Edycia:) widze,ze data juz ustlona:)Gratulacje:) Odpowiedz Link Zgłoś
lisek78 Re: Będzie ten ślub kiedyś u Was?:)))) 10.10.05, 11:48 U nas w zasadzie ślub mógłby być,w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie,w zasadzie ja nawet chcę tego ślubu oczywiście przede wszystkim ze względów formalnych i organizacyjnych...Ale jakoś się nie zanosi.Mój nie mąż po prostu jeszcze nie dojrzał do drugiego małżeństwa.Jest po rozwodzie,więc trudno mu się dziwić.Chociaż czasem wydaje mi się,że trochę przesadza...ale to juz inna sprawa.Narazie to nie bardzo mi przeszkadza,ale jak znam siebie to już wkrótce zacznie mi przeszkadzać ten brak ślubu.Może można coś na to poradzić? Odpowiedz Link Zgłoś
holka007 Re: Będzie ten ślub kiedyś u Was?:)))) 10.10.05, 14:34 hej lisek:) mój tez jest z odzysku czyli po rozwodzie:) Ale mysle,ze Twojemu z czasem przejdzie ta niechec do slubu,skoro juz był "mężęm":))))) Niektórzy zyją bez slubu całe zycie i jest im dobrze,mają dzieci,wnuki i slub nie jest im do niczego potrzebny.Inni mogą ze sobą mieszkac latami,ale jak tylko ma na swiat przyjsc dziecko,to slub jest w tym wypadku dla nich naturalny. Jescze innym konkubinat zaczyna przeszkadzac-nie wiem jak to nazwac-,i nawet po długich latach wspólnego zycia pobieraja sie. Wiec kazdy inaczej rozumie potrzebe slubu lub jej brak,ale jestem pewna ze jak ludzie sie kochają i chcą byc ze sobą,a jedno z nich naciska na slub to sa w stanie isc na kompromis i jakos ten ?problem? rozwiązac. A co do Twojej sytuacji to wiem jak mozesz sie czuc,np.On teraz nie chce slubu,ale z tamta chciał czy to znaczy ze Ciebie mniej kocha lub mniej ufa? Czasem nad tym sie zastanawiałam,ale tak to juz jest...mysle,ze trzeba sie postawic w "Ich" sytuacji,czyli jak ja bym ragowała jakbym miała ponownie wyjsc za mąż...tego jeszcze nie wiem bo ani razu jeszcze tego nie doswiadczałam. :))))))))))))) Pozdrawiam serdecznie:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lisek78 Re: Będzie ten ślub kiedyś u Was?:)))) 10.10.05, 22:50 Wiesz co/Chyba trafiłaś szczególnie ze stwierdzeniem,że z nią chciał,a ze mną nie koniecznie.Coś w tym niewątpliwie jest.Lepiej mi ze świadomością,że ktoś wie o czym mówię i jak ewentualnie mogę się czuć.Dzięki bardzo!Pozdrawiam i uciekam spać. Rano przecież nowy dzień pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
holka007 Re: Będzie ten ślub kiedyś u Was?:)))) 11.10.05, 09:51 Ciesze sie,ze jestesmy w podobnej sytuacji:)))i sie rozumiemy:))) pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
lulajka83 Re: Będzie ten ślub kiedyś u Was?:)))) 12.10.05, 11:55 a moj chce sie zenic ze mna nawet jesli juz raz byl zonaty. (jest w trakcie rozwodu). i to on bardziej nalega niz ja. mowi ze z tamta sie pobral bo tak wypadalo, bo nie mial innych planow... i bardzo tego zaluje. wczesniej mieszkali razem przez 7 lat. juz mam nawet pierscionek zareczynowy. na slub musimy jeszcze troche poszekac. tak sie tulam z formu do formu bo oni do konkubin nie pasuje, ani do kochanek, ani do mezatek... Odpowiedz Link Zgłoś
myszmagda Re: Będzie ten ślub kiedyś u Was?:)))) 22.11.05, 16:28 Kiedyś będzie na pewno. Zaręczeni jesteśmy od prawie 2 lat, mieszkamy razem od 1,5 roku i oboje byśmy chcieli, ale nie za wszelką cenę. Teraz sytuacja finansowa nie pozwala nam nawet na skromne przyjęcie, a nie chcemy brać samego ślubu, tylko dla załatwienia formalności. Nie planujemy wcale nic hucznego, ale chcielibyśmy pobrać się w jakiejś ładnej scenerii w górach, ugościć garstkę najbliższych obiadkiem. Póki co mamy jednak ważniejsze wydatki: ja studiuję, chcemy kupić nowy samochód. Dopiero za kilka lat będzie można pomyśleć o przyjemnościach :)Na pewno chciałabym być żoną, zanim zostanę mamą, ale z tym też mi na razie nie spieszno. Odpowiedz Link Zgłoś
moboj Re: Będzie ten ślub kiedyś u Was?:)))) 27.11.05, 17:03 u mnie w związku to ja szczególnie mocno się zawsze przed ślubem broniłam z wielu powodów, nie bawią mnie takie imprezy i formalne uroczystości. kościelnego nie byłoby na pewno, bo ja ateistka, a połówek z tych błądzących i w dupie mamy rodziców połówka, którzy mają nas za antychrystów. teraz zaczynamy rozmyślać nad cywilnym i to tylko ze względów finansowych. połówek wskoczy na drugi próg a już i tak państwo z jego zarobków zabiera zbyt wiele a nie mamy możliwości wspólnego rozliczania w takiej sytuacji jak jest teraz. ślub byłby cywilny, tylko my i świadkowie, rodzinka może kiedyś się o tym fakcie dowie, a może i nie. Odpowiedz Link Zgłoś
elle75 Re: Będzie ten ślub kiedyś u Was?:)))) 02.12.05, 15:47 moj M bardzo chce, ale ja tez jestem juz po rozwodzie i nie potrzebuje takiego papierka. jak sie chce byc razem to sie bedzie, a jak bedzie mialo kiedys sie rozwalic to i papierek nie pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś