arieletka4
29.11.05, 17:04
Jeżeli o mnie chodzi, to jest w miarę normalnie, choć kiedy rodziłam córę, i
pielegniarka dzwoniła do mojego "męża", to zwróciła się do niego moim
nazwiskiem :)))). To bylo bardziej śmieszne niż smutne. A poza tym, oprócz
ostatnich incydentów w przedszkolu- nie chcę się powtarzać, zajrzyjcie do
mojego poprzedniego wątku- nikt nie robi mi problemow tylko z tego powodu,
że jestem konkubiną (buee, co za słowo:((). A jak jest u was??