nowy rok

01.01.06, 12:41
Wszystkiego najlepszego w tym świeżutkim roku.

    • arieletka4 Re: nowy rok 01.01.06, 16:41
      Zyczę wszystkim konkubinom szczęścia, radości, zdrowia, odrobiny poezji w tym
      szarym światku, a z bardziej przyziemnych rzeczy - godziwych pieniędzy. Niech
      nam forum kwitnie i do końca roku spuchnie do nieprawdopodobnych rozmiarów :))))
      Podjęłam całe mnóstwo postanowień noworocznych, w miarę jak będę je
      realizować, moze cuś o nich napiszę. Póki co- cicho sza !! :)))))
      • deczi Re: nowy rok 01.01.06, 21:53
        Noworoczne postanowienia? Przezornie nigdy takich nie robię:-) Ale i tak dobrze
        zaczynam - wzięłam się wreszcie za coś, co odkładam od października. Ciężko
        idzie, myślałam, że będzie prościej, ale przynajmniej część zrobiłam.

        A spać mi się chce straszliwie. Impreza była udana, masa jedzenia, miła
        atmosfera. Z alkoholem nie przesadziliśmy (za tudzien poprawiny, tyle nam
        wszystkiego zostało), ale długie siedzenie w nocy zawsze mnie rozbija
        kompletnie.
    • moboj Re: nowy rok 01.01.06, 20:21
      wszystkiego najlepszego w nowym roku:) szczęścia dla wszystkich i spełnienia
      marzeń:)
    • myszmagda Re: nowy rok 02.01.06, 11:21
      Ja też dołączam się do noworocznych życzeń! Niech rok 2006 będzie dla nas
      wszystkich lepszy niż ten, który minął, chociaż ja osobiście nie będę roku
      ubiegłego wspominać źle.
      Sylwester upłynął mi bardzo kameralnie. Z połówkiem świętowaliśmy we dwoje, w
      domu, z szampanem, winkiem i kapuśniaczkami, czli popisowym daniem mojego
      połówka, które przyrządza tylko na wyjątkowe okazje. Podsumowywaliśmy stary rok
      i wyszło nam, że każdemu z nas przyniósł on jakiś mały sukces. Moim było
      znalezienie pierwszej w miarę normalnej pracy (tzn. z umową, chociaż, niestety,
      tylko o dzieło, i z małą ale stałą pensją). Złych wydarzeń jakoś nie mogliśmy
      sobie przypomnieć. Owszem, były smutki i załamania, były choroby w rodzinie,
      które choć nie dopadły nas osobiście, to powodowały niepokój o bliskich - ale
      wszystko skończyło się dobrze.
      Po roku 2006 nie spodziewam się jakichś spektakularnych zmian, nawet nie
      robiłam żadnych postanowień, ale kto wie, jakie niespodzianki mogą się
      wydarzyć. A Wy? Co było dla Was dobre, a co złe w tamtym roku? Co Was czeka w
      tym (może planujecie coś wielkiego)? No i jak minął Sylewster?
      • arieletka4 Re: nowy rok 02.01.06, 16:03
        Co do sylwestra, to spędziliśmy go we dwójkę z połówkiem (Kasi nie liczę, bo
        padła o 20.00 jak kaweczka :))), oglądając filmy i podjadając pizzę mojej
        produkcji, sery najróżniejsze w towarzystwie oliwek i żurawinek i popijając
        winko :))) Poszliśmy spać około trzeciej nad ranem.
        Rachunku zysków i strat nie robiliśmy oficjalnie, po prostu stwierdziliśmy w
        rozmowie w Nowy Rok, ze poprzedni rok był dla nas dobry zarówno pod względem
        finansów , jak i uczuć. Oby tak dalej :))
      • deczi Re: nowy rok 03.01.06, 12:19
        A wiecie? Jakoś nigdy nie robiłam podsumowań. I nawet nie potrafiłabym. Było
        dobrze, jest dobrze (a rzekłabym anwet, że coraz lepiej), będzie dobrze. Nic
        złego się nie wydarzyło, co by mi szczególnie w pamięci utkwiło.
        W tym roku może być ciekawie... Czeka mnie podróż do Paryża i spotkanie z kimś
        ważnym dla mnie.
    • myszmagda Re: nowy rok 04.01.06, 16:29
      Ale wstyd! Napisałam o Sylewstrze, żegnaniu 2005 i witaniu 2006 roku, a
      zapomniałam napisać Wam o najważniejszej rzeczy: w Sylewstra ja i mój połówek
      świętowaliśmy 3 rocznicę poznania się! Właśnie w nocy, na przełomie 2002 i 2003
      roku, w pubie, do którego oboje trafiliśmy przypadkiem, po tym, jak nie
      wypaliły imprezy, na które byliśmy zaproszeni, natknęliśmy się na siebie i...
      tak już zostaliśmy... Odtąt noc sylwestrowa jest dla nas podwójnym świętem...
    • lisek78 Re: nowy rok 05.01.06, 08:06
      Życzę
      szczęścia,zdrowia,radości,pieniędzy,spokoju,miłości,przyjaźni,podróży,pogody
      ducha,samych słonecznych dni w Nowym Roku!!!
      Reszta nie ma kompletnie żadnego znaczenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja