arieletka4 07.02.06, 16:08 Jakos tak dziwnie, forum się kręci, a Ciebie niet, odewija się szybciutko :)))))) Mam nadzieję, że pisze w imieniu większosci forumek ;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
deczi Re: Holka, Konkubino Założycielko, żyjesz??? 13.02.06, 17:10 Znikła, mówiąc, że może mieć problemy z ponownym podłączeniem do sieci, ale to już tyle tygodni... Apuję, żeby wątek nie zniknął. Odpowiedz Link Zgłoś
arieletka4 Re: Holka, Konkubino Założycielko, żyjesz??? 13.02.06, 19:23 No własnie, ale kłopoty z netem powinny sie juz chyba skończyć, co nie?? W każdym razie mam nadzieję, ze Holka pojawi się szybko :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jolantapal Re: Holka, Konkubino Założycielko, żyjesz??? 14.02.06, 12:47 I ja jestem zaniepokojona. Wysłałam dzis do Holki smsa ale nie mam jeszcze ani potwierdzenia ani odpowiedzi. Jak będę miała od Niej wieści to od razu napiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
jolantapal Re: Holka, Konkubino Założycielko, żyjesz??? 16.02.06, 09:46 Niestety wieści od Holki nadal brak, sms wisi.... potwierdzenia otrzymania nie ma. Troche sie martwię :(( Odpowiedz Link Zgłoś
deczi Re: Holka, Konkubino Założycielko, żyjesz??? 17.02.06, 10:55 No to niedobrze. A próbowałaś dzwonić? Odpowiedz Link Zgłoś
arieletka4 Re: Holka, Konkubino Założycielko, żyjesz??? 17.02.06, 20:34 Jejuniu, to naprawdę niepokojące, ja rozumiem -przeprowadzka i w ogóle, ale czemu nie odpowiada na sms-y?? Też się martwię :( Odpowiedz Link Zgłoś
jolantapal Re: Holka, Konkubino Założycielko, żyjesz??? 17.02.06, 22:26 Niestety telefon milczy, sms wrócił i dodzwonić też się nie mogę :((( Odpowiedz Link Zgłoś
cat2 Holka-Emila nie ma netu a telefon ma zepsuty ... 27.02.06, 20:38 Naleze tez do netowych kolezanek Holki...nie ma nadal netu a telefon komorkowy o ile mi wiadomo od dawna ma nieczynny/zepsuty...musicie byc cierpliwe...odezwie sie na pewno...swego czasu nie pisała do mnie prawie rok czasu i sie odezwała znowu,ma problemy sieciowe... Odpowiedz Link Zgłoś
deczi Re: Holka-Emila nie ma netu a telefon ma zepsuty 01.03.06, 12:43 Jeśli to prawda, to kamień z serca:) Pozdrawiam, D. Odpowiedz Link Zgłoś
cat2 Z Emilą koresponduje przez net ok.2lat juz... 01.03.06, 20:23 Wiesz nie wiem na100% czy to sa główne przyczyny jej milczenia,ale ostrzegała mnie,ze sie przeprowadza,wiec na pewno nie maja netu...a telefon to długo ma nieczynny pozdr...:) Odpowiedz Link Zgłoś
jolantapal Re: Z Emilą koresponduje przez net ok.2lat juz... 06.03.06, 11:38 Mnie podała jakis czas temu nr na komórkę. Miałam dzwonić gdybym wiedziała cos o jej neostradzie. Niestety nie wiem dlaczego nie może załatwić netu i nie mogę jej pomóc. Nie mam po prostu z nią kontaktu :((( Odpowiedz Link Zgłoś
holka007 Re: Z Emilą koresponduje przez net ok.2lat juz... 07.07.06, 22:00 Witajcie moje drogie konkubinki:) nawet nie wiecie jak mi ogromnie miło czytac to nasze rozrastające sie forum. Ogromnie dziekuje za cierpiwosc i wyrozumiałosc z powodu mej nieobecnosci,ale przez ten czas zdązyłam sie juz drugi raz przeprowadzic i wreszcie do własnego /prawie:)/ mieszkanka:))) i od dzis własnie mam net,i srasznie załuje ze tak mało czasu mam by z wami teraz pogadac ale obiecuje jak juz wszystko pozałatwiam to nie odejde od kompa chocby mnie chciali siłą odciągac:)))))) a co do nie odpowiadania na smsa Joli,ale faktycznie najpierw mi padł kom a potem juz całkiem numer zmieniłam wiec tak to było wybaczcie:))))) Serdecznie was pozdrawiam i zaraz czytam na forum co tam u Was i Waszych połówków:)))) p.s. do cat2 hej Aga ja wciąz zyje i pamietam o Tobie postaram sie jak najszybciej odezwac do Ciebie na priv:)))) pozdrowionka serdexczne dla wszystkiech ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
myszmagda Re: Z Emilą koresponduje przez net ok.2lat juz... 09.07.06, 19:09 Hej! Witam naszą gospodynię! Fajnie, że wróciłaś! Odpowiedz Link Zgłoś