myszmagda
22.02.06, 16:07
Temat na rozruszanie forum:) Gdzie i w jaki sposób trafiłyście na "tego
jedynego"? Strzała amora trafiła Was od pierwszego spojrzenia, czy uczucie
dojrzewało w Was powoli?
Jeśli chodzi o nas, to poznaliśmy się zupełnie przypadkowo, a raczej wskutek
skumulowania się różnych przypadków. Najpierw pokrzyżowały mi się plany
sylwestrowe, które snułam z siostrą i kolegą, potem koleżanki wycofały się z
planowanej na chybcika wizyty w pubie. W sylewstrowy wieczór zostałyśmy z
siostrą same, mając wynajętą lożę w knajpie w sąsiednim mieście (w naszym
mieście wszystko zostało dawno temu zarezerwowane). Jechałyśmy w kwaśnych
nastrojach z zamiarem posiedzenia do północy, wzniesienia toastu i powrotu do
domu. Przypuszczałyśmy, że do rana nie wytrwamy z nudów. Stało się jednak
inaczej. Po dwóch godzinach od naszego pojawienia się w lokalu przyjęłyśmy
zaproszenie równie samotnych tego wieczora chłopaków. Jednym z nich okazał
się mój przyszły Połówek, z którym przegadałam resztę nocy. Połówek z kolegą
odwiózł nas potem do domu tramwajem. Na przystanek i z przystanku szliśmy
objęci. I tak zostało do dziś.