myszmagda
19.04.06, 10:25
Pytam o to dopiero dziś, bo wczoraj nie miałam czasu, by dłużej siedzieć na
forum. Jak było? Wypoczęłyście? Bo ja wręcz przeciwnie. Najpierw spadło na
mnie sprzątanie całego mieszkania, a kiedy nadeszła Wielkanoc byłam już tak
padnięta (i rozdrażniona), że nie miałam siły się tym cieszyć. W dodatku moja
nie-teściowa zachorowała (tzn. pogorszyło jej się z kręgosłupem) i zamiast
jechać w niedzielę do mojej rodziny na obiad, jak było umówione, przeleżała u
nas całe święta. Przywieźliśmy ją do nas w sobotę i odwieźliśmy w
poniedziałek. W niedzielę wyskoczyliśmy tylko z Połówkiem na ten obiadek,
wyprawiany przez moją siostrę i babcię dla nas i dla moich rodziców. Poza
tym - było raczej nudno. Po przedświątecznej gorączce nagłe nicnierobienie
było dla mnie szokiem. Całodzienne oglądanie telewizji jest dla mnie raczej
kiepską rozrywką i muszę przyznać, że żałuję, że nie potrafiliśmy tego czasu
wykorzystać ciekawiej. Niby nie powinnam narzekać, bo każdy starał się, jak
mógł, żeby było dobrze, ale ostatnio ogólnie mam sporą chandrę i szukam
dziury w całym. Wiosenna depresja?