kobitki, co u Was?

29.11.06, 23:07
tak sobie zaglądam na to forum i myślę, że chyba żyjemy sobie szczęsliwie w
naszych związkach. na forum biegnie się raczej z problemami, a u nas cisza:)
    • myszmagda Re: kobitki, co u Was? 30.11.06, 10:00
      No, cóź, faktycznie, problemy na razie gdzieś się schowały :) Żyjemy sobie w
      miarę spokojnie i nie dzieje się nic, o czym warto byłoby pisać na forum.
      Zwyczajna, ale dość sympatyczna codzienność. Widzę jednak, że u Ciebie zmiany
      rewolucyjne :)Ciekawa jestem, co u innych Forumek, bo, faktycznie, nasz kącik
      dyskusyjny został ostatnio zaniedbany...
    • aiczka Re: kobitki, co u Was? 04.12.06, 17:41
      My walczymy nieustannie z problemami natury organizacyjno-bytowej. Np. wybieramy
      kolejne oferty operatorów telefonicznych i internetowych, po czym odkrywamy, co
      nam się w nich nie podoba. Albo usiłujemy zainstalować piec w kuchni. Albo
      dostać wreszcie piwnicę i wynieść do niej rzeczy, które trzeba do niej wynieść.
      Takie różne głupoty, które ciągną się i ciągną i człowiek się tylko denerwuje /..\.
Pełna wersja