myszmagda
06.12.06, 15:55
Dziewczyny! Takiego mikołajkowego prezentu jeszcze nigdy wcześniej nie
dostałam! Miałam dziś rozmowę kwalifikacyjną i zostałam przyjęta! Wreszcie
będę mieć etet i to w moim zawodzie. W codziennej gazecie. Pensja dwa razy
większa, niż to, co do tej pory zarabiałam, ale obowiązków 100 razy więcej
i... trochę się przeraziłam... Nie wiem, czy podołam, choć z drugiej strony
nigdzie nie jest łatwo, a całe życie nie można żyć ze zleceń... Trzeba
ryzykować i starać się. Trzymajcie kciuki...!