Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykować ...

    • Gość: Cyc Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.09, 22:28
      Dla większości ludzi odpowiednim systemem jest windows. I niech sobie będzie. Sęk w tym, żeby idąc do sklepu można było bez żadnej łachy kupić laptopa bez systemu. Na to pozwala sama licencja Microsoftu, ale nie chce o tym słyszeć sprzedawca.

      Jest to zatem i prawnie, i praktycznie możliwe, wymaga tylko cierpliwości. HP robi mocno pod górę, z kolei ASUS ma opracowaną procedurę i druki.

      Poniżej źródło. Polecam poszperanie w komentarzach:
      linuxnews.pl/netbook-z-windowsem-jak-odzyskac-pieniadze/
    • Gość: jaxa Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.acn.waw.pl 12.09.09, 23:04
      wo.blox.pl/2009/09/NIECH-RZYJE-LINUX.html
    • Gość: TTTomeq Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 23:15
      Linux jest jak twój dom, a Windows jak mieszkanie.
      Dom możesz zawsze rozbudować czy też całkowicie zmienić, mieszkanie masz takie jakie masz i tego za bardzo nie zmienisz (chyba, że się przeprowadzisz budując np. własny dom). Niemal każda poważniejsza modyfikacja musi się spotkać ze zgodą właściciela budynku. W domu możesz słuchać głośno muzyki, imprezować bez większych obaw, że za ścianą ktoś to usłyszy i przeszkodzi. Obok domu masz także duży ogród, który dowolnie możesz spersonalizować; w mieszkaniu przy dobrych wiatrach możesz mieć tylko balkon [czasem gdy mieszkasz na parterze coś się większego trafi {:-) ].
      Gdy wybuchnie pożar całego budynku mieszkalnego twoje mieszkanie jest również zagrożone (!).
      Mimo to zdecydowana większość ludzi mieszka w mieszkaniach, w porównaniu do tych co mają domy.
      Ja wolę Linux-a... Mam prawo do wszelkich modyfikacji systemu, jest on bowiem na takie zabiegi otwarty. Wolę KDE, kompilację kernela, stawiam na bezpieczeństwo i nowe możliwości...
    • Gość: yfr Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.chello.pl 12.09.09, 23:15
      Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że za czasów Gatesa coś takiego by się nie wydarzało...

      A na czym, jeśli można spytać, oparta jest ta myśl?
    • arturpio Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa 12.09.09, 23:51
      chcialbym unizenie przypomniec pt. wwindowcom, ze narzekanie ze w lx "nic nie dziala", karty WiFi, audio czy graficzne, nalezy do przeszlosci. Ubuntu instalije sie w 1/2 godziny - wszystko dziala, w tym kodeki "ugly".... zadnego dodawania reposytoriow, wystarczy po prostu sobie doinstalowac opcje gstreamera z "dodaj aplikacje"... proste.

      czego nie mozna powiedziec o Winhorrorze... "out of the box" - NIC nie dziala. ani dzwiek, ani karta graficzna, zadna drukarka.... zaden player poza MS$.... nic. trzeba calymi godzinami chodzic po stronach wsparcia producentow tego co sie w kompie ma, sciagac drivery i instalowac jeden po jednym. potem playery... potem dodatki...

      zainstalowanie i skonfigurowanie Win$ tylko po po to by moc go uzywac trwa 3 dni. Ubuntu - 1/2 godziny....

      to type przypomnienia pt. windowcom... zycze zdrowych nerwow i cierpliwosci... no bo jak ktos lubi, to dlaczego nie? (sie umartwiac)...

    • arturpio Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa 12.09.09, 23:56
      aha, i jeszcze jedno. moi znajomi, serwisanci, nie zajmuja sie Lx bo ... to nie "przynosi pieniedzy" (cytuje).

      pieniadze przynosi im Win$, bo sie zawiesza, rozlatuje, zawirusowywuje, rozwala, traci pliki... ciagle cos nie dziala, ciagle jest jakis problem, ciagle wiec serwisant jest wzywany. a wiec, ciagle klient mu za to buli, no i serwisant jest z tego zadawolony....

      gdy zainstaluje komus Lc - traci klienta. system dziala i serwisant nie jest juz potrzebny. klient nie wzywa, nie buli. a wiec - serwisanci nie instaluja Lx.

      taka o tym wszystkim maja opinie moi znajomi, serwisanci. ktorzy z tego zyja.



    • Gość: Gość Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.171.23.57.static.crowley.pl 13.09.09, 00:00
      iPod? jeszcze jedna platforma wlasnosciowa? dlaczego? po co?

      kupilem sobie HTC Hero z Android. kosztowal 1/3 iPoda, dziala 100%, wszystko z Ubuntu.

      na czym wiec problem polega?


    • Gość: jaxa Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.acn.waw.pl 13.09.09, 00:13
      Nie stać cię na iPoda i dorabiasz do tego ideologię. Zabierz się do roboty, będzie cię stać na lepsze rzeczy niż markowy HTC :-))) i blaszak z Ubieduntu.
    • Gość: Eustachy Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.reverse.destiny.be 13.09.09, 00:37
      Od komputera który kupuję oczekuję że nie będzie na nim Windows, nie mam ochoty płacić za coś czego nie używam.
      Pisane z firmowego komputera z Vistą.
    • Gość: Gość Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.171.23.57.static.crowley.pl 13.09.09, 01:02
      jaxa,

      stac mnie i na iPoda i na inne Apple,ktore zreszta mam - w kolekcji.

      do pracy, nie uzywam zadnych platform zamknietych - z zasady. ani Apple, ani Win$.

      pracuje po 10 godzin dziennie.

      biedakiem nie jestem.

      nie odpowiadasz na pytanie "po co kupowac iPod jesli uzywa sie platformy Open?"

      MS$ tez placi ci zebys sobie mogl kupic tego iPoda? jestes na zoldzie tego amerykanskiego, walacego sie sklepiku?

      nie rozumiem twojej wulgarnej agresji osobistej, ktora jest poza tematem....

      zauwa
    • Gość: Tensiu Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: 83.238.213.* 13.09.09, 01:32
      Rozbroiło mnie stwierdzenie, że na Linuxie nie podłączy się drukark. Inna sprawa, instalowanie softu, nawet tego stworzonego stricte pod Windę, wcale trudne nie jest. Może i pierwszą grę na Linuxie instalowałem dwa dni, ale już każdą następną max 2-3 godziny, heh.
      Poza tym nawet moja mama, która jest niemal stuprocentowym każualem pod względem korzystania z kompa, przekonała się do stabilności, szybkości i prostocie Ubuntu.
    • von.g Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa 13.09.09, 08:05
      heh jaxa czyli Ty kupujesz sobie mp3 playera nie po to by slychac muzyki tylko po to by pokazac ze Cie na niego stac?
      :)
    • Gość: Gość Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.ostrog.net.pl 13.09.09, 10:27
      Linux to tragiczny system operacyjny! Powinni wreszcie schowac sie w kacie i juz sie niepokazywac. Tacy mądrzy jestescie! Wedlug analiz windows XP jest o wiele gorszym windowsem od Windowsa Vista! (najwiekszy minus to niestabilnosc) . A linux brak slow , jedynie sprzyda sie jako serwer . Jak wiadomo linux jest za free wiec dla ludzi ktorzy niemaja kasy na windowsa maja sie z czego cieszyc ,ale jak maja kase to niech wreszcie zakupia windowsa ,bo ten jest dla kazdego przystosowany.
    • Gość: xxx Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.pp.htv.fi 13.09.09, 10:40
      Gość , tak z ciekawości , jakiego Linuxa używałeś?
    • Gość: Cs Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.icpnet.pl 13.09.09, 17:55
      @xxx: z ludżmi takimi jak Gość(13.09.09 -10:27) nie ma sensu rozmawiać. Nic taki nie wie, a do gadania pierwszy.

      Używam Ubuntu i jedyne co nie dzialalo od poczatku to siec bezprzewodowa (wystarczyło zamienić network-managera na wicd - ok. 0,5h przez to, ze musialem sciagnac paczke deb wicd przez inny komputer). Za to jak inastluję Windowsa to oprócz godziny spędzonej na instalacji systemu, przez koolejne 1,5-2h sciągam i inastaluje aplikacje (office, przeglądarka, klient poczty, odtwarzacze, komunikatory)
    • Gość: bukas Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.tktelekom.pl 13.09.09, 20:30
      a mnie tam na windowsa stac :D ale i tak nigdy go nie kupilem i nie kupie
      zreszta nie potrafie go obslugiwac :D cale zycie na linuksie i jakos zyje
    • Gość: aardvaark Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.era.pl 14.09.09, 10:47
      Linuksa (ubuntu) to ja swojej mamie postawiłem na nowym laptopie, bo ona potrzebuje tylko przeglądać www i komunikować się z rodziną przez Jabbera (GoogleTalk obsługiwany przez Pidgina).
      Na sprzęcie, na którym sam pracuję nigdy, przenigdy nie będzie żadnego linuksa! A dlaczego? Bo zbyt sobie cenię swój czas, by poświęcać go na budowanie kwerend w google i przekopywanie się przez setki postów na forach. A to właśnie musiałem robić, by w nowiutkim, czystym laptopie mamy zadziałała karta dźwiękowa - postawione "od zera" ubuntu nie poradziło sobie z dobraniem sterowników.

      mlyn.trudna.pl/ - odpocznij od zgiełku miasta!
    • Gość: Paweł Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: 83.238.48.* 15.09.09, 13:59
      Kończą sie niestety te czasy gdzie rzadzi monopol wkrotce zmieni sie era komputerow jak i systemow na ktorym bedzie zainstalowany Linux bo kto bedzie uzywac stale systemu Windows ktorego swietnosc po malu mija taka prawda .
    • Gość: izi_drajwer Re: Microsoft: To prawda, uczyliśmy jak krytykowa IP: *.era.pl 15.09.09, 14:58
      Paweł, znajdź sobie dziewczynę, rzuć kompilowanie kernela i naucz się interpunkcji. Potem się wypowiadaj.
Pełna wersja