Wyłączać komputer?Poradźcie proszę.

IP: *.stk.vectranet.pl 29.10.09, 11:29
Nie mam pojęcia ile energii ta skrzynka zjada kiedy stoi i nic na
niej nie robię, a monitor jest wygaszony.Słyszałam, że wyłączanie
(częste)jest dla twardego dysku szkodliwe.
Poradźcie proszę czy zostawiać go na chodze, czy usypiać(mam takie
coś)czy też całkowicie wyłączać?
    • pursat Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. 29.10.09, 12:38
      Szkodliwe dla dysku jest częste wyłączanie przez wyciągnięcie
      wtyczki z gniazdka bez zamknięcia systemu. Wyłączaj.
      • oby.watel Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. 29.10.09, 13:55
        Czy warto wyłączać zależy od czasu. Wyłączać na kilka minut, czy nawet godzinę
        mija się z celem. Ile zużywa komputer prądu na forum było kilka razy wałkowane.

        Co do dysków - dobrze słyszałaś. Na żywotność dysku wpływa w największym stopniu
        wyłączanie, a ściślej parkowanie głowic. Producenci deklarują, że ich urządzenia
        wytrzymują średnio 400 tysięcy cykli parkowania. Z tego względu na żywotność
        dysków ma też bardzo duży wpływ system oszczędzania energii, które powoduje zbyt
        częste przechodzenie w stan energooszczędny związany z parkowaniem głowic.

        (Parkowanie polega na tym, że podczas jałowej pracy głowice umieszczane są nad
        obszarem, którego uszkodzenie z powodu np. wstrząsu nie spowoduje utraty danych.)
        • pursat Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. 29.10.09, 14:43
          Masz rację, ale to tylko teoria. Oczywiście prawdziwa, ale to tzw.
          dzielenia włosa na czworo. Z praktycznego punktu widzenia
          przeciętnego użytkownika nie ma na nic wpływu. Prędzej wyrzucisz
          komputer bo będzie przeżytkiem technologicznym niż uszkodzisz dysk
          od wyłączania komputera.
          • oby.watel Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. 29.10.09, 15:13
            Tak. Niektórzy producenci tak ustawiają automatykę dysku, że parkowanie może
            występować nawet dwukrotnie w ciągu minuty. Daje to niecałe pół roku pracy
            dysku. Zawsze warto jednak teorię skonfrontować z rzeczywistością. W końcu ani
            Ty, ani ja za to nie zapłacimy, a autorka wątku na pewno nie omieszka
            poinformować jak to wyglądało w praktyce. Podobno najskuteczniej dyskom skracają
            żywot domyślne ustawienia Ubuntu i Visty.
            • Gość: smutas Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. IP: *.dsl.bell.ca 30.10.09, 01:59
              oby.watel napisał:

              Podobno najskuteczniej dyskom skracają żywot domyślne ustawienia Ubuntu i Visty.

              Co do Visty to sie nie wypowiadam, bo jej nie mam. A jesli chodzi o Ubuntu to
              problem dotyczyl wersji "laptopowej" - chodzilo o rodzaj zarzadzania energia.
              Normalnych blaszakow to nie dotyczylo. Zreszta nie chodzilo o tylko Ubuntu a co
              wszystkie dystrybucje oparte na Debianie - bo wlasnie Debian posiadal ten
              paskudny bug. Nowsze Ubunciaki problem maja juz usuniety.
    • fenex Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. 29.10.09, 14:32
      Moim zdaniem, warto wyłączać. Bezpośrednie przełączanie, czy wyciąganie wtyczki
      tworzy nieciekawe napięcie w miejscu wtyczki, co może doprowadzić do zwarcia i
      uszkodzenia komputera. Nie mówiąc o tym, że w takiej sytuacji również bateria
      szybciej traci swoją pojemność i wytrzymałość.
    • manhu Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. 29.10.09, 15:56
      Najlepiej korzystać z hibernacji. Ponieważ rodzice mnie irytowali, że zostawiali kompa włączonego na 5-10 godzin i odchodzili, więc teraz wyłącza się sam po 20-tu minutach i nie żre prądu. Można też używać stanu wstrzymania, ale do tego trzeba mieć odpowiedniego kompa jak ja, że u mnie wyłącza się niemal wszystko (w tym HDD, a u rodziców niemal nic).

      Co do HDD to nie ma co się bać, jedynie twardy reset czy wyrwanie wtyczki z kontaktu lub prezent od elektrowni jest groźny. U matki tak rozwalili HDD (bad sectory tuż po zabawie z częstym wył/wł) + monitor.
      • Gość: joanna Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. IP: *.stk.vectranet.pl 29.10.09, 19:04
        Bardzo Wam dziękuję, napiszcie jeszcze ile to pudełko zużywa prądu?
        Wiem, że podobno temat był już wałkowany na tym forum, ale nie
        potrafię się doszukać.
        • Gość: asdf Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. IP: *.aster.pl 30.10.09, 02:10
          100-150W czyli w porywach jakieś 1,8zł na dobę.
    • Gość: gość portalu Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 21:24
      nie wiadomo jaki,ale np. 60 wat-do 100 ?A jak stoi to nawet mniej.Utrzymanie
      aparatury to problem uderzenia w czasie startu i stany
      nieustalone.Niestety,monitor nie jest na ten problem odporny.Te cykle to dla
      mnie(nie sprawdzam jak jest)problem prawdopodobnego,nie koniecznego
      uszkodzenia.Dysk twardy ma smarowanie w postaci poduszki powietrznej i jest to
      ryzyko zarysowania jego lustra.Co do dysku to jego wiek wynosi 5 lat i nie daje
      to gwarancji na zepsucie ani na chodzenie.
    • Gość: Joanna Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. IP: *.stk.vectranet.pl 30.10.09, 10:12
      A czy od tego pozostawania w stanie czuwania komputer szybciej sie
      "zużywa"?
      • conex Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. 30.10.09, 10:48
        Droga Koleżanko, pomyśl co piszesz...
        Wystarczy logicznie podejść, pomyśleć równie logicznie.
        Co ma się szybciej zużyć w komputerze jak czuwa?
        System jak Ci padnie to zainstalujesz od nowa i gdzie problem?
        A części elektroniczne są projektowane na długie lata pracy.
        Jedynym najsłabszym elementem komputera jest dysk, ale o tym już pisano wiele razy.
        • lemari Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. 30.10.09, 11:03
          conex napisał:
          > A części elektroniczne są projektowane na długie lata pracy.

          Ja w to już nie wieżę.
          • oby.watel Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. 30.10.09, 12:11
            lemari napisał:

            > Ja w to już nie wieżę.

            Jerzy też nie wierzy, że na wieży jest gniazdo jeży.

            Części elektroniczne szybciej się psują gdy nie pracują. Dotyczy to zwłaszcza
            kondensatorów elektrolitycznych.

            Co do wyłączania komputera - trzeba zrobić rachunek zysków i strat. Komputer
            pozostawiony w stanie czuwania także pobiera prąd. W warunkach domowych to przez
            rok kilka złotych więcej na rachunku. W skali kraju to już się robi któryś
            kilowat, lub więcej jeśli doliczyć wszystkie czuwające telewizory, tkwiące w
            kontaktach ładowarki itp.

            Podsumowując.
            Częste wyłączanie komputera oprócz strat czasu na czekanie na uruchomienie, gdy
            będzie potrzebny, może skrócić żywotność niektórych elementów. Jeśli wymianę
            dysku można przeboleć finansując ją z oszczędności poczynionych na rachunkach za
            prąd, to dane mogą być boleśniejszą stratą.
            • Gość: Joanna Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. IP: *.stk.vectranet.pl 31.10.09, 12:14
              Dziękuję, włączyłam rano i wyłączę dopiero wieczorem skoro tak
              niewiele "zjada"prądu i mu to nie szkodzi.
            • pursat Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. 31.10.09, 13:18
              I widzisz co narobiłeś? Zrobiłeś dziewczynie wodę z mózgu. Teraz
              będzie wyłączać komputer dopiero wieczorem.
              1) Wyciągnąłem ostatni z piwnicy magnetowid nie używany przez 10
              lat. Działa. Czyli szlag nie trafił nieużywanych elektrolitów.
              2)
              > Części elektroniczne szybciej się psują gdy nie pracują. Dotyczy
              to zwłaszcza
              > kondensatorów elektrolitycznych.
              A dotyczy to również wentylatorów? :-)
              3) Mam w pracy komputer z 1997 r. Jest codziennie wyłączany parę
              razy. Działa.

              Podsumowując:
              Zrobiłeś dziewczynie wodę z mózgu wysublimowaną teorią z pogranicza
              fizyki kwantowej. I bardzo dobrze. Będzie miała nauczkę :-)
              • oby.watel Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. 31.10.09, 15:30
                pursat napisał:

                > Podsumowując:
                > Zrobiłeś dziewczynie wodę z mózgu wysublimowaną teorią z pogranicza
                > fizyki kwantowej. I bardzo dobrze. Będzie miała nauczkę :-)

                Nie do końca. Podzieliłem się wiedzą ogólnie dostępną i zdobytą drogą doświadczalną. Nie opierałem się zaś na wierze, że jak mnie się coś nie przytrafiło, to znaczy, że nie istnieje. Bowiem choćby z faktu, że nie miałem nigdy wypadku nie wynika, że wypadki w ogóle się nie zdarzają.

                Jest jeszcze coś, czego nie bierzesz pod uwagę, a co nie było jeszcze dziesięć lat temu aż tak powszechne. Pozwól, ze przytoczę fragment za Wprost: "Jeżeli z naszego telefonu komórkowego odpadły wszystkie klawisze, laptop „umarł” po pół roku, a pralka psuje się tak często, że jedyne, co jest w stanie porządnie wyprać, to portfel z gotówki – nie uskarżajmy się na inżynierów i „nowoczesną technologię”. Koncerny produkujące sprzęty domowe celowo skracają ich żywotność, tak by zaczynały się psuć zaraz po upływie gwarancji. W dodatku coraz częściej są to usterki nienaprawialne, co oznacza konieczność wymiany sprzętu na nowy. Oczywiście, lepszy, droższy i „zaprogramowany” tak, byśmy byli zmuszeni kupić jego następcę, który pojawi się na rynku za dwa lata."

                Wnioski pozostawiam Tobie. Zawsze możesz wyjść na wieżę.
                • Gość: joanna Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. IP: *.stk.vectranet.pl 31.10.09, 22:34
                  Sprzęt mam jeszcze na gwarancji, ale dzięki za wszelkie informacje.
                  • reklamowka_na_2009 Re: Wyłączać komputer?Poradźcie proszę. 31.10.09, 23:45
                    Panowie a nie wydaje wam się, że czy to stosując metodę z wyłączaniem, czy też z
                    pracą bez przerwy, to i tak komputer zepsuje się w najmniej odpowiednim
                    momencie, zapewne po gwarancji producenta? :))

                    Co do pytania Joanny, tak jak pisali poprzednicy, do póki nie zaczniesz wyciągać
                    wtyczki kabla zasilającego z komputera w celu wyłączenia go, powinnaś spać
                    spokojnie ;-)
Pełna wersja