Gość: greg
IP: *.altec.pl / *.crowley.pl
18.01.04, 19:59
Gdy przez jakis czas nic nie robie na kompie, wlacza sie oczywiscie wygaszacz,
nastepnie po jakims czasie wylacza sie monitor, tzn. przechodzi jakby w stan
czuwania. Gdy jeszcze troche poczekac i nie ruszac kompa, zaczyna sie dziac
cos dziwnego - twardy dysk zaczyna intensywnie pracowac. Mieli i mieli - a jak
tylko rusze mysza czy wcisne jakis klawisz, przestaje. O co tu chodzi ??
Dodam, ze mam Win XP Pro.
Kiedys, jak mialem jeszcze W98, byl podobny problem, tylko, ze "mielić"
zaczynał nawet w czasie użytkowania kompa po określonym czasie - i robil to,
zdaje sie, findfast. Ale o co teraz chodzi nie wiem...
Za pomoc z gory dziekuje. :)
pozdr