skaner on-line twierdzi że...

19.01.04, 11:23
małe programiki nie służące w zasadzie niczemu, z rozszerzeniem .exe to
ciężkie trojany i zaleca pozbycie się ich. wszystko w porządku, ale jest to
coś co nazywam "elektronicznym durnostojem". na przykład kotek, który łazi po
ekranie, odpalony na własne życzenie, śnieg zasypujący monitotr i tym
podobne. zainstalowane na własne życzenie.
o co chodzi? czy to niedoskonałość programu skanującego, czy te programiki
mogą w nieokreślonej przyszłości w jakiś sposób zagrozić? google nie
odpowiada...
    • Gość: piecyk gazowy Re: skaner on-line twierdzi że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 11:33
      Oprócz skanera antywirusowego należy mieć coś co można określić jako zdrowy
      rozsądek i intuicja. ;-)

      Nie każdy wskazany przez skaner plik jest zawirusowany. I tak jest
      prawdopodobnie (na 99,99%) w tym wypadku.
      • soczewica Re: skaner on-line twierdzi że... 19.01.04, 11:50
        Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

        > Oprócz skanera antywirusowego należy mieć coś co można określić jako zdrowy
        > rozsądek i intuicja. ;-)

        ;-) przejawem zdrowego rozsądku w tym momencie jest chyba właśnie napisanie na
        forum gdzie pojawiają się bardziej zawansowani znawcy tematu :) czyż nie?

        > Nie każdy wskazany przez skaner plik jest zawirusowany. I tak jest
        > prawdopodobnie (na 99,99%) w tym wypadku.

        zgodnie z nakazem intuicji nie zaczęłam okładać płyty na której przyniosłam
        kotka młotkiem :) heh.
        ps. piecyk, chcesz kotka? :) czarnobiały, wesoły, sam się karmi... :)
        • Gość: piecyk gazowy Re: skaner on-line twierdzi że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 11:59
          Kotka, jak najbardziej, poproszę: p i e c y k . g a z o w y @ g a z e t a . p l

          Tylko zmień rozszerzenie albo zzipuj, bo może mi skaner gazetowy go nie
          przepuści.

          Te skanery w skrzynkach też są badziewiaste. Np. od niedawna w O2.pl wszystkie
          pliki z rozszrzeniem exe są traktowane jak wirusy i takie maile nie przechodzą.
          Bezsens jak dla mnie. W WP przynajmniej maila przepuszcza (zmienia tylko
          rozszerzenie z exe na inne), a tu ban i nie ma zlituj się!
          • soczewica Re: skaner on-line twierdzi że... 19.01.04, 12:09
            Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

            > Kotka, jak najbardziej, poproszę: p i e c y k . g a z o w y @ g a z e t a . p
            l
            >
            > Tylko zmień rozszerzenie albo zzipuj, bo może mi skaner gazetowy go nie
            > przepuści.

            powinien przepuścić :) ale zipuję na wszelki wypadek.

            > Te skanery w skrzynkach też są badziewiaste. Np. od niedawna w O2.pl
            wszystkie
            > pliki z rozszrzeniem exe są traktowane jak wirusy i takie maile nie
            przechodzą.
            >
            > Bezsens jak dla mnie. W WP przynajmniej maila przepuszcza (zmienia tylko
            > rozszerzenie z exe na inne), a tu ban i nie ma zlituj się!

            zauważyłam to dopiero wczoraj. w momencie kiedy hurtowo rozdawałam... kotki :)
            sprawdź skrzynkę czy doszedł :))
            • Gość: piecyk gazowy Re: skaner on-line twierdzi że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 12:33
              Jeszcze nie mam. Albo jeszcze idzie, albo coś pomyliłaś w adresie
              (piecyk.gazowy[AT]gazeta.pl).
Pełna wersja