Piecyk gazowy - na ile można mieć zaufanie...

IP: *.acn.waw.pl 18.02.04, 22:32
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=10832722
    • Gość: piecyk gazowy Re: Piecyk gazowy - na ile można mieć zaufanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.04, 07:43
      :-)))

      Pozdrawiam! :-)
    • maciejpoczta Re: Piecyk gazowy - na ile można mieć zaufanie... 19.02.04, 09:10
      W żadnym wypadku nie wyłączać Piecyka na noc!!! Dopiero wtedy On potrafi pokazać na co Go stać. Podobno niektóre forumowiczki miały do czynienia z Piecykiem_Gazowym i bardzo sobie chwalą. Obyło się bez przykrych niespodzianek, a wybuchy zawsze następowały w punkcie kulminacyjnym. Czasem nawet przy zapalonym świetle. W tym względzie można mieć pełne zaufanie do Piecyka_Gazowego.
      • dziuunia Re: Piecyk gazowy - na ile można mieć zaufanie... 19.02.04, 09:53
        'Piecyk gazowy jest łatwy w obsłudze i
        bezpieczny - należy tylko przed jego użytkowaniem zaprośić eksperta, który go
        dostroi i wytłumaczy, które pokrętła do czego służą.'-to cytat z tamtego
        wątku ;)))))Chętnie bym się dała zaprosic jako ekspert ale sam wiesz Piecyku-
        mąż,listonosz itp,itd ;)))
      • Gość: Andrzej Re: Piecyk gazowy - na ile można mieć zaufanie... IP: 195.136.247.* 19.02.04, 09:54
        Jesteś pewien??

        To sie może już niedługo skończyć

        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1920342.html
      • Gość: piecyk gazowy Re: Piecyk gazowy - na ile można mieć zaufanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.04, 10:04
        maciejpoczta napisał:

        > Podobno niektóre forumowiczki miały do czynienia z Piecykiem_G
        > azowym i bardzo sobie chwalą.

        Dokładnie to jedna, ukrywająca się na forum pod nickiem Beata_. A czy bardzo
        sobie to chwali, nie wiem. Ale mnie było miło bardzo posiedzieć z nią przy
        herbatce.

        :-)))

        Pozdrawiam Cię, Beato! :-)))
        • beata_ Re: Piecyk gazowy - na ile można mieć zaufanie... 19.02.04, 13:14
          Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

          > Dokładnie to jedna, ukrywająca się na forum pod nickiem Beata_. A czy bardzo
          > sobie to chwali, nie wiem. Ale mnie było miło bardzo posiedzieć z nią przy
          > herbatce.
          >
          > :-)))
          >
          > Pozdrawiam Cię, Beato! :-)))


          I mnie było miło przy tej herbatce, ale czy ty musisz wszystkim o tym
          opowiadać? Teraz mi dziewczyny będą zazdrościć i mnie znielubią, i w ogóóóóle -
          nie będę miała życia na forum!
          :-))

          Buziaczki:-))
    • kubajek Piecyk gazowy - czy nie zabraknie mu gazu? 19.02.04, 10:03
      mam nadzieję iż zadbał
      o alternatywne źródła paliwa
      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja