Serwis pobieraniowy-opłaty"z kosmosu"

IP: *.xdsl.centertel.pl 04.01.11, 09:46
Krótko: szukałem instrukcji do nowo nabytego auta, wyguglałem, wchodzę na stronę a tam...kilka dni bezpłatnego pobierania, po tym umowa i opłaty jak się spodoba.Czyli: kilka dni test a potem coś zawieram i płacę. A tu buum, zawiera się z automatu jeśli pisemnie nie odwołam.I nie 7 coś tylko od razu na rok (nb. nie wiem czy jeśli w trakcie roku nie odwołam nie prolonguje się na następne 12 m-cy za około stówki :)).I to za materiały zasadniczo chronione prawami autorskimi czyli paser??Co sądzicie?
    • Gość: sdz Re: Serwis pobieraniowy-opłaty"z kosmosu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 11:11
      Ja bym znalazł tę instrukcję (tak na 98 proc.) do ściągnięcia za darmo.
    • Gość: kadafi Re: Serwis pobieraniowy-opłaty"z kosmosu" IP: 195.47.201.* 04.01.11, 11:15
      Sądzimy, że ostatni rok byłeś w kosmosie i nie słyszałeś o serwisach typu pobieraczek.pl i innych naciągaczach.

      Pozdrawiam.
      • Gość: xxl Re: Serwis pobieraniowy-opłaty"z kosmosu" IP: *.xdsl.centertel.pl 04.01.11, 11:43
        Nawet nie myślę w kategoriach: naciągacze, każdy chciałby zarabiać, w mniej lub bardziej etyczny sposób.Ale albo się udo albo nie, bez stresowania straszeniem sądem lub dresiarzami za nielegalną działalność.Bo do sądu owszem możem się udać.
        • qqbek Re: Serwis pobieraniowy-opłaty"z kosmosu" 04.01.11, 20:02
          Gość portalu: xxl napisał(a):

          > Nawet nie myślę w kategoriach: naciągacze, każdy chciałby zarabiać, w mniej lub
          > bardziej etyczny sposób.Ale albo się udo albo nie, bez stresowania straszeniem
          > sądem lub dresiarzami za nielegalną działalność.Bo do sądu owszem możem się ud
          > ać.

          I co powiesz? Że chciałeś ściągnąć chronioną prawem autorskim instrukcję?
          Najłatwiej złodziejom od złodziei wyzywać widzę :)
          Instrukcję można zawsze dostać w ASO (za kilkaset zeta) lub kupić sobie książkę z WKŁ dotyczącą eksploatacji swojego samochodu (za kilkadziesiąt złotych)... próba nabycia tegoż dobra drogą kradzieży praw intelektualnych jak widzę choć raz spotkała się z jeszcze bardziej chamską odpowiedzią pasera :)
    • Gość: art Re: Serwis pobieraniowy-opłaty"z kosmosu" IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 13:11
      >wchodzę na stronę a tam...kilka dni bezpłatnego pobierania, po tym umowa i opłaty jak się >spodoba.Czyli: kilka dni test a potem coś zawieram i płacę.

      Może nie zwróciłeś uwagi na jakiegoś pozornie nieistotnego "kruczka", który decydował, że takie darmowe pobieranie w pewnym określonym z góry momencie jest zgodą na zawarcie umowy? W dzisiejszych czasach to klasyczny sposób na naciąganie nawet w bardzo dużych firmach np. telefonów komórkowych, kablówkach, kredytach itd. Przy takich pozornie bezpiecznych sytuacjach 90% ludzi nie czyta nawet umowy, tylko automatycznie ja podpisuje. Potem gdy coś nie pasuje i dzwoni, dostaje odpowiedź, że to było wymienione w umowie i nie można zmienić, bo była zgoda na jej zawarcie.
      • Gość: xxl Re: Serwis pobieraniowy-opłaty"z kosmosu" IP: *.xdsl.centertel.pl 05.01.11, 08:30
        Okaże się, być może jeśli są uparci co powiem.A darmowe ściąganie i udostępnianie nie jest ani kradzieżą ani przestępstwem zwłaszcza że książka ma dobre kilkanaście lat i autorzy pewnie już nie żyją.Natomiast branie na huki za własną "pozakodeksową" działalnośc to dramat!!!
        • Gość: xxl Re: Serwis pobieraniowy-opłaty"z kosmosu" IP: *.xdsl.centertel.pl 05.01.11, 08:32
          A na temat 'kruczków" w umowach; myślę podobnie i podobnie postępowałbym, nareszcie pewnie, co? Umowa zawarta w dobrej wierze, podziała?
        • qqbek Re: Serwis pobieraniowy-opłaty"z kosmosu" 05.01.11, 09:34
          Gość portalu: xxl napisał(a):

          > A darmowe ściąganie i udostępnian
          > ie nie jest ani kradzieżą ani przestępstwem

          Ściąganie na własny użytek nie, co do drugiej części raczę się nie zgodzić. Udostępnianie linków do udostępniających, lub też udostępnianie na serwerach znajdujących się poza granicami naszego kraju to osobny, zawiły temat.

          > zwłaszcza że książka ma dobre kilka
          > naście lat i autorzy pewnie już nie żyją.

          Prawo autorskie chroni dzieło przez 50 lat. Za darmo możesz więc mieć co najwyżej instrukcję do VW1200 (Garbusa) lub Syreny 101.

          > Natomiast branie na huki za własną "po
          > zakodeksową" działalnośc to dramat!!!

          Jeżeli serwer jest w Chinach, to możesz im co najwyżej skoczyć. Umowę zawarłaś w Polsce i jak im się znudzi ponaglanie Ciebie wezwaniami, zawsze mogą pozwać Ciebie do sądu albo sprzedać wierzytelność Krukowi (lub mniej kurtuazyjnej firmie windykacyjnej) :)
    • Gość: xxl Re: Serwis pobieraniowy-opłaty"z kosmosu" IP: *.xdsl.centertel.pl 05.01.11, 11:15
      Jak na razie to oni skaczą, pewnie nie do końca.... usatysfakcjonowani.
    • norbert.n Re: Serwis pobieraniowy-opłaty"z kosmosu" 05.01.11, 12:56
      Czyta się tylko kilka linii umowy, nie przewija się do samego dołu. Prawie wszyscy tak czynią, ale nie wszyscy wychodzą tak na tym jak autor wątku.
      Słyszałem, że twórcy pewnego programu na samym dole warunków licencji napisali, że dają 3 tys $$ temu, kto pierwszy zadzwoni. podobno dopiero po trzech miesiącach ktoś się zgłosił.
      • Gość: xxl Re: Serwis pobieraniowy-opłaty"z kosmosu" IP: *.xdsl.centertel.pl 06.01.11, 10:19
        Mało wiary w narodzie :) trauma bycia jeleniem, klientem, skubanym.I takie kwiatki tylko to utrwalają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja