Ale miałam trojana. znacie taki przypadek ?

23.01.11, 13:43
witam. Jestem uzytkowniczką Win 7 i mam program antywirusowy AVG ( pełny pakiet, zaktualizowany ).
Dziś rano zdążyłam tylko obejrzeć główna stronę onetu. Po jakim czasie nieużywania kompa zamiast tła pulpitu pokazał się wielki napis WARNING + opis, komputer został zainfekowany. Taki sam komunikat pokazał się w dymku flagi na pasku. Nic nie działało ( pokazywało brak dostępu ) ani google, ani mój avg, ani outlock nic. zakazdym razem pojawiał się komunikat systemu tool ( nie wiem skąd się wziął ) iż żeby wyleczyc komp i ocalić dane muszę wykupic ich program antywirusowy. Uruchamianie ponowne też nic nie pomogło. Nie mogłam też przywrócić systemu. więc po czasie walczenia kliknełam wykupienie najtańszą wersje. Zapłaciłam kartą kredytową i odrazu wszystko się odblokowało. Kartę zablokowałam bo bałam się,że wyłudzają, program odinstalowałam ( choć nadal mam ikonę, a w spisie nie mam go )
Przeskanowłam AVg i znalazł 15 różnych zagrożen, robaki, trojan, diler...
Program był włączony dlaczego nie zablokował wejścia ???? a potem tyle znalazł ? no i jeszce windows ma swoją zaporę. Ściagnełam jeszcze z dobre programy free avast i jeszcze znanazł 2 sztuki nie do wyleczenia.

Pytanka
-czy te dwa antywirusy mogą być jednoczesnie ? czy muszą pracowac, czy tylko moga być n apulpicie ?
-co robić nastepnym razem. uzytkuje już 15 lat i mam 1 taki przypadek.
- czy dostatecznie się zabezpieczyłam.
- kto zna znaki taki przypadek, ktoś specjalnie wpuszcza wirusa aby kupić jego program ?
no ale jak to udowodnić ?

Z góry dziekuje za wszelkie sugestie.
    • Gość: mixer Re: Ale miałam trojana. znacie taki przypadek ? IP: *.icpnet.pl 23.01.11, 13:52
      Czytałem o procederze używania przez hackerów specjalnego programu do unieruchamiania komputera i pobierania haraczu za jego odblokowania. Myślę że to miało tu miejsce. (Chociaż szczerze mówiąc nigdy się nie spotkałem z jakimś konkretnym przypadkiem...)
    • Gość: kurka złotopiórka Re: Ale miałam trojana. znacie taki przypadek ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.11, 13:58
      Otóż nie zapłaciłaś za usunięcie wirusa, a za naukę. Tak, tak, za naukę.
      Każdego wirusa da się usunąć, trzeba tylko nieco cierpliwości i wiedzy (o którą w Googlach nie trudno).
      Właśnie zapłaciłaś za to, że nie chciało Ci się znaleźć rozwiązania gdzieś w necie.

      Poza tym, AVG (moim zdaniem) do dobrych antywirów nie należy.
      Polecam NOD32. Szybki i (zaś moim zdaniem) skuteczny, chociaż oczywiście nie ma antywira skutecznego w 100%

      Kolejna sprawa to zapora (firewall).
      Nie służy do zatrzymywania wirusów (i innych takich) , a do blokowania (ogólnie pisząc) ataków hackerskich, ale i w tym przypadku nie ma 100% pewności, a już na pewno nie jest to przeszkodą dla dobrego hackera.
      Z drugiej strony dobrego hackera Twój komp (i to co na nim jest) interesuje w takim samym stopniu co zeszłoroczny śnieg.

      Następna sprawa to obecność dwóch (lub więcej) antywirów zainstalowanych na kompie.
      Otóż nigdy nie należy tego robić bo jeden z drugim może (i najczęściej tak jest) się "pogryźć" .

      Na przyszłość zanim za coś zapłacisz, to rozglądnij się za samodzielnym rozwiązaniem problemu. Nie dość że za darmo, to jeszcze jakaś wiedza zostaje.
      • aleksandra19811 Re: Ale miałam trojana. znacie taki przypadek ? 23.01.11, 14:33
        Proszę nauczyc czytac ze zrozumieniem. nic nie działało, internet też ! nie miałam wyjścia !ale fakt teraz będę madrzejsza, wykupie lepszy antywirus z pełną opcją !
        po zrobic z tą ikoną ? przywrócić system ? ich program antywirusowy ( ten hakerski ) działa
        • Gość: kurka złotopiórka Re: Ale miałam trojana. znacie taki przypadek ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.11, 15:09
          aleksandra19811 napisała:
          > Proszę nauczyc czytac ze zrozumieniem. nic nie działało, internet też

          Czy mam przez to rozumieć, że jedyny komp z dostępem do netu to ten Twój ?

          aleksandra19811 napisała:
          > po zrobic z tą ikoną ? przywrócić system ? ich program antywirusowy ( ten hakerski ) działa

          Jeśli masz włączone przywracanie systemu, to owszem, jak najbardziej.
          Jeśli nie, to pnie przywrócisz, ale po raz drugi proponuję poczytać w necie (tym razem dokładniej) o takich przypadkach (wcale nie rzadkich) jak Twój.
          Zapewniam Cię, że jest rozwiązanie.
    • Gość: d Re: Ale miałam trojana. znacie taki przypadek ? IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.11, 13:58
      Znamy taki przypadek, bo takich trojanów udających programy antywirusowe jest dużo:
      tata1959.blogspot.com/2010_11_07_archive.html


      >więc po czasie walczenia kliknełam wykupienie najtańszą wersje. Zapłaciłam kartą kredytową i odrazu wszystko się odblokowało. Kartę zablokowałam bo bałam się,że wyłudzają, program odinstalowałam ( choć nadal mam ikonę, a w spisie nie mam go )

      Zapłaciłaś za trojana?

      Takie trojany można usunąć na forum o wirusach:
      forum.gazeta.pl/forum/w,430,102884243,102884243,Przeczytaj_zanim_napiszesz_Zasady_dzialu_.html
      • aleksandra19811 Re: Ale miałam trojana. znacie taki przypadek ? 23.01.11, 14:25
        tak jak pisałam, google chrome nie działało ! , ikone na pasku mam nadal jak i program, w nie ma go w spisie w panelu to jak jego odinstalować ?
        • Gość: . Re: Ale miałam trojana. znacie taki przypadek ? IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.11, 15:30
          Pokaż logi z OTL - OTL.txt i Extras.txt
          Pobierz i uruchom OTL
          Zaznacz opcje Wszyscy użytkownicy, Infekcja LOP, Infekcja Purity i kliknij Skanuj
          Logi umieść tutaj i podaj link.


Pełna wersja