Gość: Arturo
IP: 80.51.240.*
05.06.04, 16:21
Mój kumpel ma bardzo podobny sprzęt do mojego i korzystamy z tej samej sieci
osiedlowej, ale różnica w szybkości odbioru jest ogromna. Na strony, które ja
otwieram w kilka sekund, on musi nieraz czekać kilka minut. Jest chyba to
spowodowane firewalem, bo on korzysta z Nortona, a ja z systemowego (Windows
XP). Doradziłem mu wyłączenie Nortona. Jak sądzicie, czy ten systemowy mu
wystarczy? Gdy obejrzałem u niego Nortona, to naprawdę byłem zachwycony jego
wyglądem i funkcjami, ale gdybym miał go stosować takim kosztem szybkości
odbioru, to dzięki...
Czy moja rada była bezpieczna? Jeśli on ją zastosuje, to czy nie przyleci
niedługo do mnie z pretensjami?