Gość: Kaśka
IP: *.ennet.pl
19.01.12, 13:11
Mam pytanie do "mechaników" komputerowych, czyli do tych z Was, którzy nie tylko potrafią rozłożyć i złożyć komputer, ale też go zdiagnozować i naprawić problemy z jego działaniem. Mam na myśli przede wszystkim komputery stacjonarne (PC), a nie notebooki. A właściwie są to trzy pytania:
1. Czy dużo czasu zajęłoby mi nauczenie się naprawiania komputerów od podstaw?
2. W jaki sposób najłatwiej się tego nauczyć, bo wiadomo, że trzeba na czymś poćwiczyć. Przecież nie zepsuję własnego komputera, żeby go potem naprawić, więc skąd wziąć uszkodzone podzespoły? Jak Wy rozwiązaliście ten problem?
3. Czy można utrzymać się z naprawiania komputerów jako „wolny strzelec” czy też konkurencja jest tak duża, że trudno znaleźć klientów i rozsądniej byłoby zająć się jakąś inną dziedziną związaną z informatyką?
Wiem, że ten post może się komus wydać głupi, ale ja pytam na poważnie i jeśli ktoś nie wie, to niech nie odpowiada.