Jak zapisać Outlook 2010 żeby nic nie stracić?

IP: *.unknown.vectranet.pl 01.03.12, 10:17
Jak zapisać Microsoft Outlook 2010 żeby po formacie nic nie stracić?
    • Gość: 802.11n Re: Jak zapisać Outlook 2010 żeby nic nie stracić IP: *.tpnet.pl 01.03.12, 10:38
      Najważniejsze informacje są zapisywane w pliku PST. Wystarczy go skopiować. Więcej: office.microsoft.com/pl-pl/outlook-help/gdzie-w-programie-microsoft-office-outlook-2010-sa-zapisywane-informacje-i-konfiguracje-HP010354943.aspx
    • Gość: aqq Re: Jak zapisać Outlook 2010 żeby nic nie stracić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.12, 11:45
      poza skopiowaniem pliku *.pstx

      dobrze też skopiować same maile:

      z każdej ze skrzynek/folderów można je skopiować na zasadzie:

      zaznacz wszystko (Ctrl+A) -> kopiuj (Ctrl+C) -> i wklej (Ctrl+V) do jakiegoś folderu na dysku, który potem można zrzucić na płytę lub pędraka

      • Gość: aqq Re: Jak zapisać Outlook 2010 żeby nic nie stracić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.12, 11:46
        A!
        i nie zapomnij skopiować / wyeksportować listy końtaktów!!!
    • pursat Re: Jak zapisać Outlook 2010 żeby nic nie stracić 01.03.12, 12:13
      Ja sobie ustawiłem główny plik danych (czyli ten z rozszerzeniem pst) na dysku innym niż systemowy.
      Możesz teraz robić z dyskiem systemowym co chcesz i zapomnieć o kopiowaniu czy eksportowaniu danych.
      Oczywiście po formacie trzeba wskazać ścieżkę dostępu do pliku.
      Jeśli przywracasz skonfigurowany system z jakiegoś obrazu to nawet tej ścieżki nie trzeba wskazywać. Wszystko jest na miejscu i działa.
      • Gość: malga23 Re: Jak zapisać Outlook 2010 żeby nic nie stracić IP: *.unknown.vectranet.pl 01.03.12, 15:01
        Plik PST nie zapisuje ustawień osobistych kont e-mail
        • pursat Re: Jak zapisać Outlook 2010 żeby nic nie stracić 01.03.12, 15:33
          Zapisuje. Np. tak jak tu:
          www.adams.neostrada.pl/plikdanych.jpg
          Ja średnio raz na miesiąc muszę przywrócić system i o dziwo nie tracę najnowszej poczty, kontaktów itd.
Pełna wersja