Czy załatwiłam komputer w pracy? Pomocy!

15.06.04, 14:50
Witam w tym czarnym dniu:(
Chyba wykończyłam dziś komputer. Nie mój, tylko biurowy.
Komp kupiony 5 lat temu, system Win98, 3 GB twardziel , Ramów ile? Nie wiem.
Wgrałam dzisiaj kilka programów: XView, WinZip, OpenOffice.org, i Gimpa - w
tej kolejności.
Przy Gimpie pulpit podzielił mi się na 2 części. Usunęłam wszystko, co wgrałam
(nota bene nie umiem się pozbyć OpenOff., bo choć nie mam go na dysku, to na
dokumentach tekstowych mam nadal jego ikonkę) i uruchomiłam ponownie komp.
Zaczęło się skanowanie. Informacja: klastry uszkodzone. Po przeskanowaniu
uszkodzonych klastrów mam 2 ( tak gdzieś w okolicach 65-75 % skanu)(jak mam
sprawdzić, czy to fizyczne uszkodzenie?). Informacja pojawiła się taka, ze
klastry zostały przesunięte, nie będa przeszkadzać itp. Ale cholerny ekran
mam dalej na pół, nie ma możliwości ustawienia tapety; uruchamiam programy -
ok, ale po ich zamknięciu nadal na tej drugiej połówce pulpitu widać ostatni
program, który był otwierany (mimo, że już został zamknięty). Pracuję na MOLu
3. - program dosowy, biblioteczny.
Pewnie to nieco chaotyczne, ale jestem załamana. Narozrabiałam ?
Czy to mozna jeszcze uratować?
Iza_dora
    • Gość: AmonRa Re: Czy załatwiłam komputer w pracy? Pomocy! IP: *.pol / *.pol-net.com.pl 15.06.04, 15:00
      1. Nie radzę robić niczego na własną rękę - to w końcu komputer w zakładzie pracy.
      2. Kliknij prawym przyciskie myszy na pulpit i zerknij na pozycję ActiveDesktop, ewentualnie wyłącz ją.
      3. Wejdź we właściwości wyświetlania (prawoklik na pulpit, właściwości) i poszukaj na zakładkach pozycji "sieć Web na pulpicie", jeżeli są tam jakieś elementy, powyłączaj.
      4. Jeżeli nie pomoże, otwórz menu start, kliknij uruchom i wpisz msconfig. Potem przejdź na zakładkę uruchamianie (lub autostart, nie pamiętam) i zobacz, czy nie ma tam czegoś podejrzanego.
      5. Zawsze pozostaje Ci polecenie scanreg /restore po uruchomieniu w środowisku DOS-owym, ale to raczej pod okiem kogoś, kto się zna. Zrozum, bardzo trudno jest pomagać na odległość ;)

      PS. Przepraszam za ewentualne nieścisłości w wypowiedzi, jednak nie mam teraz pod ręką komputera z Win98.
      • iza_dora Re: Czy załatwiłam komputer w pracy? Pomocy! 15.06.04, 15:27
        Spróbuje zrobić pkt 2,3.
        Ale powiem od razu, ze po podziale pulpitu większa część (prawa) była
        nieaktywna tzn. klikanie myszka, ani prawym ani lewym przyciskiem nic nie
        dawało. Natomiast po stronie lewej pulpitu (1/4 ekranu) wyswietliłam sobie
        właściwośi pulpitu. Nie weszłam tylko na sieć web.
        Czy jeśli jednak uda mi się to wyłączyć, to oznacza, ze uszkodzenia klastrów są
        już niegroźne?
        I jeszcze jedno: po kolejnym uruchomieniu komputera ( juz po skanowaniu) przez
        chwilę widać pulpit w jego idealnej postaci, z moja tapetą. Potem , gdy wgrają
        się ikonki na pulpit, ekran zostaje podzielony.
        Pzrd
        Iza_dora
        • Gość: AmonRa Re: Czy załatwiłam komputer w pracy? Pomocy! IP: *.pol / *.pol-net.com.pl 15.06.04, 16:25
          IMO uszkodzenia klastrów nie mają z Twoim problemem wiele wspólnego.
          Radziłbym jednak zająć się także punktem 4. (msconfig).

          > I jeszcze jedno: po kolejnym uruchomieniu komputera ( juz po skanowaniu)
          [...]

          Czy ja dobrze zrozumiałem? Po KAŻDYM uruchomieniu komputera uruchamia się scandisk? Jeżeli tak, to zasugeruj swojemu pracodawcy, aby ten postarał się o informatyka - dysk wymaga porządnego skanowania...
          • broch Re: Czy załatwiłam komputer w pracy? Pomocy! 15.06.04, 16:35
            Uszkodzone klasytry wskazuja na to ze dysk zaczyna padac, co nie jest Twoja
            wina.
            Radzilbym zrobic backup danych i wymienic dysk. Pewnie ze ratowac mozna, ale
            nikt nie da 100% jak dlugo dysk bedzie dzialal.
            Dzisiaj dyski sa tak tanie ze nawet przy b. malym budzecie mozna 20GB kupic.
          • iza_dora Re: Czy załatwiłam komputer w pracy? Pomocy! 15.06.04, 16:39
            Gość portalu: AmonRa napisał(a):

            > Czy ja dobrze zrozumiałem? Po KAŻDYM uruchomieniu komputera uruchamia się
            >scandisk?
            Nie, tylko raz i wtedy pojawiła się informacja o klastrach. Potem po
            zakonczeniu scandisk, zamknęłam komputer by sprawdzić, czy skanowanie się
            powtórzy. Nic takiego się nie stało. Czyli skanowanie było tylko raz.

            Czy te uszkodzone klastry mogę być wynikiem "nieumiejętnego" usunięcia wgranych
            progamów?
            Pzdr
            Iza_dora
            • broch Re: Czy załatwiłam komputer w pracy? Pomocy! 15.06.04, 17:28
              Raczej nie. 99% szans to po prostu "umierajacy" dysk na skutek normalnego
              zuzycia.
              Bardziej prawdopodobna przyczyna (inna niz starosc) byloby np wylaczenie pradu
              w czasie intensywnej pracy dysku. Starsze dyski sa bardziej wrazliwe na
              fizyczne uszkodzenie niz dzisiejsze. Nie sadze aby to byla Twoja wina.
    • iza_dora Re: Juz jest lepiej. Dziękuję za rady. 15.06.04, 18:39
      Witam ponownie
      Dziękuję wszystkim za rady i uspokojenie mojego sumienia. Byłam w pracy,
      kliknęlam myszka dwa razy na ten cholerny pulpit i problem zniknął.
      Programy działają i mam nadzieję, ze jeszcze trochę podziałaja.
      Ogromne dzięki.
      Pzdr
      Iza_dora
Pełna wersja