nie instalować poprawek (?)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 12:49
na blogu microsoftu spotkałem wskazówkę ich fachowca, aby przenigdy nie instalować poprawek, jeśli wszystko działa w porządku.Zawsze należy sprawdzić, czy poprawka znajduje zastosowanie, czy dotyczy tych części i problemów komputera, czy na przykład nie usprawniono tylko obsługi języka chińskiego i afgańskiego.Dużo poprawek zubaża funkce komputera( czy jest to potrzebne, konieczne).Wątpliwe jest instalowanie na starym sprzęcie ze względu na stałe i ogólne pogorszenie polityki(może się jak w sklepach okazacć, że zamiast kawioru trzeba zapłacić za rosół z kota).Co do poprawek _bezpieczeństwa_ to należy je przeanalizować dokładnie, czego dotyczą.
    • wariant_b Re: nie instalować poprawek (?) 19.04.12, 18:27
      Stara, dobra szkoła - instalujemy system, wgrywamy bieżące poprawki
      zalecane przez producenta systemu (czyli stosowny SP), dogrywamy aplikacje,
      testujemy i zamrażamy robiąc backup. Rezygnując z wszystkich aktualizacji
      za wyjątkiem programów antywirusowych, bo oprócz Windowsów próbuje się
      uaktualniać praktycznie prawie każdy program.

      Jeśli komputer przeznaczony jest do pracy - jest to najrozsądniejsze rozwiązanie.
      Nic nie zmieniamy, niczego nowego nie doinstalowujemy - komputer ma być
      zawsze sprawny, przewidywalny i gotowy do pracy.

      Jeśli komputer nie pracuje na siebie, możemy sobie pozwolić na diametralnie
      różne podejście - zezwolić na automatyczną aktualizację, a od czasu do czasu
      jeszcze dodatkowo sprawdzać, czy wszystkie programy mamy w najnowszej
      wersji. Najwyżej jeśli coś się sypnie, przeinstalujemy system od nowa,
      co akurat Windowsom zwykle dobrze robi. Warto tylko zabezpieczać sobie
      stare wersje ważniejszych programów, bo czasem nowa wersja jest gorsza,
      a znaleźć starszą, do której przywykliśmy, trudno.

      Natomiast pomysł, żeby starannie analizować wszystkie poprawki i celowość
      ich instalacji nie jest za dobry - jest to potwornie czasochłonne i ma większy
      sens tylko wtedy, jeśli pod opieką mamy setki komputerów, a nie jeden.
Pełna wersja