Laptop Sony Vaio...

IP: *.xdsl.centertel.pl 05.10.12, 20:27
Ma już z 10 lat ale chodzi bez zarzutu poza jednym mankamentem:jak się ponaciska obudowę matrycy, np. tam gdzie zwyczajowo napis producenta, w środku (co przy zamykaniu-otwieraniu zdarza się często to zachowuje się tak jakby taśma była uszkodzona, obraz zrywa lub znika.Wyczaiłem już że jak łapię za krawędzie to jest w porządku.Czy może dojść kiedyś do jakiegoś zwarcia/spalenia matrycy?Chcę lapka odsprzedać i co mówić klientowi?
    • Gość: a Re: Laptop Sony Vaio... IP: *.warszawa.mm.pl 06.10.12, 11:09
      10 lat? Chłopie, nawet jakby był sprawy to weźmiesz za niego tyle samo czyli prawie nic.
      • Gość: ,,,, Re: Laptop Sony Vaio... IP: *.xdsl.centertel.pl 06.10.12, 18:41
        Nie chcę więcej, kupiłem bo muszę oddać na 3 tygodnie do naprawy gwarancyjnej innego.A w serwisie powiedziano mi już co jest-taśma wchodzi górą do gniazda matrycy i coś się obruszało, drobiazg zupełny bo sama taśma w porządku.
Pełna wersja