Gość: ,,,,
IP: *.xdsl.centertel.pl
05.10.12, 20:27
Ma już z 10 lat ale chodzi bez zarzutu poza jednym mankamentem:jak się ponaciska obudowę matrycy, np. tam gdzie zwyczajowo napis producenta, w środku (co przy zamykaniu-otwieraniu zdarza się często to zachowuje się tak jakby taśma była uszkodzona, obraz zrywa lub znika.Wyczaiłem już że jak łapię za krawędzie to jest w porządku.Czy może dojść kiedyś do jakiegoś zwarcia/spalenia matrycy?Chcę lapka odsprzedać i co mówić klientowi?