Gość: Mrozek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.07.04, 15:59
ale muszę być twardy i ...odejść od niej.
Znam ją od wielu lat, właściwie całe swoje życie. Tak przynajmniej odczuwam -
od zawsze była w moim domu.
Była ze mną w wielu ważnych momentach... gdy odnosiłem sukcesy i kiedy
spotykały mnie porażki.
Przychodzi jednak moment otrzeźwienia i przejrzenia na oczy! Czasami mnie
denerwowała ale wybaczałem jej bo obiecywała, że zmieni się na dobre.
Teraz zrozumiałem, że to tylko stara dziwka w nowej sukience i chodzi jej
tylko o kasę!
Nie szanuje nikogo i nie dotrzymuje słowa, wykręca się od wspólnie
poczynionych ustaleń.
MAM JEJ SERDECZNIE DOSYĆ!
Skończyło się! Odchodzę! Ten rozwód potrwa kilka miesięcy ALE JUŻ NIE JESTEM
TWÓJ!
Żegnaj Telekomunikacjo Polska SA
Tfu!