Gość: Ggość
IP: *.gdynia.mm.pl
22.07.04, 09:22
Na samym początku chciałem powiedzieć, że pisze ten list, aby przestrzec
innych. Pokazać, że nie zawsze otrzymujemy to, za co płacimy a w Internecie
roi się od oszustów, którzy czyhają na naszą naiwność naiwność zawartość
portfela. Wszystko zaczęło się od pomysłu uruchomienia darmowego serwisu w
którym zwykli ludzie mogli by zamieszczać swoje anonse za darmo. W tym celu
szukałem jak najtańszego wirtualnego serwera aby swój plan zrealizować. Po
długich poszukiwaniach poszukiwaniach przedzieraniu się przez gąszcz
internetowych ofert odnalazłem „swój” wymarzony serwer – Qlsite.net. Na samym
początku kontakt mailowy był znakomity, za natychmiastową wpłatę otrzymałem
gratis 15MB. Dnia 11.06.04r zakupiłem serwer w opcji mini za cenę 5zł/miesiąc
na okres 3 miesięczny razem 15zł. Cena wydawał mi się bardzo atrakcyjna
porównując ją do innych ofert i na tym zadowolenie się skończyło.
Po aktywowaniu serwera uruchomiłem swój serwis ogłoszeniowy w domenie
www.nieruchomosci.qlsite.net. Dzięki skutecznej reklamie serwis cieszył się
ogromnym zainteresowaniem. Czar prysł 2.07.04r , Gdy tego dnia wszedłem na
moją stronę doznałem szoku. Na serwerze nie było zupełnie NIC !!!! W
pierwszym momencie sądziłem, że strona została z hackowana. Od razu złapałem
za telefon wysłałem kilkanaście maili w celu skontaktowania się z
administratorem – nie było najmniejszego odzewu ze strony QLSITE.NET. Dramat
niepewności trwał tydzień. Po tym okresie doznałem podwójnego szoku. Na moim
opłaconym serwerze powstał nowa strona internetowa Difatti, która co jest
najdziwniejsze oferuje te same usługi co qlsite.net. Próbowałem skontaktować
się z autorem strony, również tu moje starania spełzły na niczym. Do dnia
dzisiejszego nie otrzymałem żadnej odpowiedzi co stało się z moim serwerem,
który jest wykorzystywany do dnia dzisiejszego przez osoby trzecie za moje
pieniądze. Nie otrzymałem zwrotu pieniędzy za zapłacony z góry serwer.
Posiadam e-maila aktywującego serwer oraz dowód wpłaty. Czuję się oszukany i
nabity w przysłowiową butelkę. Proszę o pomoc i radę. Czy jest możliwość
wyjaśnienia tej sprawy. Ostrzegam innych przed podobnymi praktykami ze strony
internetowych oszustów. Ja straciłem 15zł kilku miesięczną pracę i cenny czas.
Jedyne co mnie cieszy to to, że nie zapłaciłem za rok z góry …