abcdefowicz
29.10.13, 17:03
Mam problem z jednym dyskiem. Próbuję testować na nim różne opcje, ale nic nie wychodzi. Zanim podejmę decyzję o utylizacji, chcę się jeszcze trochę pouczyć (czyt. pobawić) na tym eksponacie. Wygląda, jakby ktoś lub coś mu narozrabiało i żaden znany mi soft nie może sobie z nim poradzić. Dysk po podłączeniu pod kontroler SATA na mobo, blokuje uruchomienie komputera. Nie pomaga F1 ani próba wejścia w setup BIOS-u, nic nie daje się uruchomić. Mogę jedynie bawić się po podłączeniu go do obudowy zewnętrznej USB. Żaden program do partycjonowania nie daje mu rady. Dysk wyświetla niewłaściwą pojemność. Raz jest to 1T, innym razem 500GiB, a dysk ma 320GB. PartedMagic, GParted itp. nie mogą założyć nowej tablicy partycji, stara tablica nie istnieje. Próba naprawienia TestDiskiem nieskuteczna, w czasie czytania powierzchni dysku są same Read Error-y. Próbowałem wklepać mu ręcznie ilość cylindrów/sektorów (TD podaje niewłaściwe parametry, nie wiem skąd on je bierze) itd, ale na etykiecie takich informacji nie ma, w necie szukałem i nie trafiłem na nic takiego. Może ktoś z Was ma taki dysk i podałby mi jakie ma on parametry i dane do ręcznego wklepania w TestDisku. Chodzi o dysk WD3200BEVT-22A23T0