dla szukających tabletu - czytajcie przed zakupem!

IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.13, 15:37
radzę poczytać zanim ktoś z Was kupi jakieś badziewie...

www.uke.gov.pl/uke-skontrolowal-rynek-tabletow-13185#

Na tej stronie UKE jest odnośnik do pdf-u z wykazem przetestowanych tabletów i wyników testów:
www.uke.gov.pl/files/?id_plik=14749
    • matz64 Re: dla szukających tabletu - czytajcie przed zak 14.12.13, 17:00
      Wiadomo, ze trzeba uwazac, ale czy temat tabletów jest związany z komputerami?
      To jest forum 'Komputer'.
      • tiges_wiz Re: dla szukających tabletu - czytajcie przed zak 14.12.13, 17:20
        z technicznego punktu widzenia tablet to normalny komputer.
        Ma procesor, pamięć i urządzenia I/O.

        W czym więc problem?
    • wariant_b Re: dla szukających tabletu - czytajcie przed zak 14.12.13, 19:13
      Z ciekawości próbowałem sprawdzić, co takiego określa norma PN-EN 55022:2006+A1:2008
      na którą tak gęsto powołuje się UKE i na stronie Polskiego Komitetu Normalizacyjnego czytam: Norma wycofana
      Więc nie kupiłem stosowanego dokumentu w cenie zaproponowanej przez PKN każdemu,
      kto chce się zapoznać z wymaganiami, jakie nasze państwo stawia dostawcom tabletów.
    • Gość: Laptopowiec Re: dla szukających tabletu - czytajcie przed zak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.13, 20:27
      Tak zacząłem przeglądać te wyniki i okazuje się, że znakomita większość tabletów która nie przeszła pozytywnie weryfikacji miała poważne "wady konstrukcyjne" polegające na znaczku CE niezgodnym z unijnym wzorem lub braku jakiegoś oświadczenia. Faktycznie, to wady które dyskwalifikują produkt z punktu widzenia normalnego użytkownika.
      • wariant_b Re: dla szukających tabletu - czytajcie przed zak 16.12.13, 21:18
        Często jedyną pisaną instrukcją dołączaną do markowego sprzętu jest wielojęzykowy
        Safety Regulation opisujące możliwie wszystko, czego nie należy robić z urządzeniem.
        Resztę, czyli co należy robić, można znaleźć w Internecie lub niekiedy na krążku CD.

        Nieodmiennie śmieszy mnie wspomnienie plastikowych worków do pakowania
        sprzętu (komputerów i monitorów IBM) na których w kilkudziesięciu językach
        było ostrzeżenie, by nie dawać ich dzieciom i nie zakładać im worków na głowę.
        Niewątpliwie brak tych ostrzeżeń mógł dyskwalifikować sprzęt na rynku.
Pełna wersja