Gość: Adamski IP: *.zywiec.plusnet.pl 20.08.04, 12:11 aniżeli na tzw. Zachodzie czy w Stanach i to przy naszych polskich zarobkach ? Proszę mi to racjonalnie wytłumaczyć Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
moneoo Re: Dlaczego elektronika jest u nas 30% droższa 20.08.04, 12:23 Witam! Przyczyna istniejącego stanu rzeczy ginie w pomroce dziejów, a raczej w epoce rządów pana Tadeusza Mazowieckiego. To za jego czasów wprowadzono cło na elementy elektornicznie, zeby chronić nasz przemysł elektorniczny. Przemysł padł a cło zostało. Przy ostatnich wyborach dużo mówiono o sprawieniu, by w kazdym poslkim domu był komputer, duzo mówion, nic nie zrobiono, a wystarczyło, żeby znieść chociaż na chwilę podatek VAT na komputery. (Zreszta VAT na komputery wprowadził p.Balcerowicz uznając, ze komputer to luksus). I wbrew pozorom nie byli co Ci wstrętni komuniści, jak co niektórzy myślą. Moneo. PS. Lepiej bądźmy cicho nad ta trumną. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.tebe Re: Dlaczego elektronika jest u nas 30% droższa 20.08.04, 12:38 > I wbrew pozorom nie byli co Ci wstrętni komuniści, jak co niektórzy myślą. komunisci u wladzy sa caly czas. paradoksalnie, najlepiej rzadzil prlowski aparatczyk rakowski pod koniec prl, kiedy to zniosl wiekszosc hamolcow gospodarczych. niestety, niedlugo potem solidarnosc sie do wladzy dorwala i wolnosc gospodarcza sie skonczyla (i nic dziwnego, bo solidarnosc to zwiazki zawodowe, a jakie maja byc zwiazki, jak nie czerwone?). zamienil stryjek siekierke na kijek... no i teraz rzadza raz komunisci starzy (sld i s-ka) a raz nowi (solidarnosc). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Dlaczego elektronika jest u nas 30% droższa IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 20.08.04, 19:54 moneoo napisał: > Witam! > Przyczyna istniejącego stanu rzeczy ginie w pomroce dziejów, a raczej w epoce > rządów pana Tadeusza Mazowieckiego. To za jego czasów wprowadzono cło na > elementy elektornicznie, zeby chronić nasz przemysł elektorniczny. Przemysł > padł a cło zostało. Przemysl nie padl! Polska nigdy nie miala przemyslu elektronicznego! Jak Kudelski 1954 roku chcial budowac "przemysl elektroniczny" to jemu powiedziano ze beda budowac komunizm. Uciekl do Sazwajcarii i wykupil firme ktora robi na swiecie najlepszy sprzet zawodowy do nagrywania AUDIO dla filmow. www.nagra.com www.nagra.com/aboutOverview.php www.nagraaudio.com > Przy ostatnich wyborach dużo mówiono o sprawieniu, by w kazdym poslkim domu > był komputer, duzo mówion, nic nie zrobiono, a wystarczyło, żeby znieść > chociaż na chwilę podatek VAT na komputery. (Zreszta VAT na komputery > wprowadził p.Balcerowicz uznając, ze komputer to luksus). Bedac pOSLEM w rzadzie polskim albo ciolkiem na rzadowej posadzie to jedyny luksus! Przeciez ktos musi "legalnie" odprowadzac Pieniadze Rzadu Polskiego na prywatne kata bankowe w Szwajcarii, Luxemburgu, Belgii, USA czy Izraelu! > I wbrew pozorom nie byli co Ci wstrętni komuniści, jak co niektórzy myślą. A kim sa: Tadeusza Mazowieckiego, Balcerowicz? Przeciez wbrew pozorom to sa wlasnie ci wstrętni komunisci! Komuna wyksztalcila (nadala tytuly) dala dyplomy, popierala, a teraz trzeba popierac komune! CALY OBECNY RZAD POLSKI TO SA PRZECIEZ KOMUNISCI, Sasza Stolzman aka. Alex Kwasniewski, agent sowiecki i syn mordercy Izaak Stolzmana to przeciez komunista. Zbrodnie Stolzmana Urban, i ta cala klika komunistycznych bandytow nadal sie tuczy na niewolnictwie w Polsce! Zmienili nazwe parti, byli, sa i zawsze beda komunistami. Jak pod czewrwonym kolorem napiszesz ze jest zielony, to czy kolor sie zmienil? To nie nazwa patrii a lojalnosc i metody operacjii .....! Polska jako terytorium podobno jest wolnym krajem, ekono-politycznie kraj nadal jest operowany po przez "bylych" komunistow. Kradli jak byli w parti, po zmianie systemu "wykupili" rzadowe posiadlosci i nadal doja krowe! Czlowieku OBUDZ sie! Nic sie w Polsce nie zmienilo, jest tylko bardziej kolorowa! Twoi rodzice pracowali dla komunistow, teraz komunisci zmienili nazwe i nadal wyzyskuja waszystkich pod nowymi kolorkami. Teraz masz tylko wolnosc podrozowania ... jezeli ciebie na to stac! Jezeli chodzi o businesy to nadal sa albo w rekach komunistow albo przytlaczane podatkiem aby je zruinowac bo robia konkurencje komunisycznym businesom (businesy ktore sa w rekach "bylych" komunistow!!) > Moneo. > PS. Lepiej bądźmy cicho nad ta trumną. Lepiej badz cicho bo zaraz ci INSPEKTOR POCZTOWY zapuka do dzwi aby cie okrasc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnb Re: Dlaczego elektronika jest u nas 30% droższa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 20:17 Przemysl nie padl! Polska nigdy nie miala przemyslu elektronicznego! Jak Kudelski 1954 roku chcial budowac "przemysl elektroniczny" to jemu powiedziano ze beda budowac komunizm. Uciekl do Sazwajcarii i wykupil firme ktora robi na swiecie najlepszy sprzet zawodowy do nagrywania Widać młody jesteś i nie masz pojęcia co Polska produkowała za sprzęt. Sprzęt przy którym wszystkie techniksy i inne badziewia nie mogły sobie stanąć. Ostatni niemiecki katalog jaki widziałem z roku 1982 wprawił mnie w osłupienie kiedy zobaczyłem naszego kasprzaka, diorę czy fonikę ceny naszego sprzętu były srednio o 50% wyższe od japonców czy grundigów, philipsów, blaupunktów i innych. A co ciekawe nasz sprzęt miał tam wziecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Dlaczego elektronika jest u nas 30% droższa IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 20.08.04, 22:01 Gość portalu: mnb napisał(a): > Przemysl nie padl! Polska nigdy nie miala przemyslu elektronicznego! > Jak Kudelski 1954 roku chcial budowac "przemysl elektroniczny" to jemu > powiedziano ze beda budowac komunizm. Uciekl do Sazwajcarii i wykupil > firme ktora robi na swiecie najlepszy sprzet zawodowy do nagrywania > > Widać młody jesteś i nie masz pojęcia co Polska produkowała za sprzęt. Sprzęt > przy którym wszystkie techniksy i inne badziewia nie mogły sobie stanąć. :-))))! Wiec kupuj kasprzaka, diorę czy fonikę, pomozesz polskiej ekonomii! Mlody jestes bo firmy takie jak technics (Matsushita), philips, grundig, to sa firmy masowej produkcji, ich produkty sa sprzedawane praktycznie na wage! To tak jak kupowanie kartofli na straganie. Kudelski wlasnie zrobil oferte w Kasprzaku ... Jakosc polskiego sprzetu w ogole nigdy na swiecie sie nie liczyla, takie buble to mozna sprzedawac na jarmkarkach pod kosciolem! > Ostatni niemiecki katalog jaki widziałem z roku 1982 wprawił mnie w > osłupienie kiedy zobaczyłem naszego kasprzaka, diorę czy fonikę ceny naszego > sprzętu były srednio o 50% wyższe od japonców czy grundigów, philipsów, > blaupunktów i innych. To ze ceny byly drozsze to nie znaczy ze byl lepszy. Sa przeciez tansze i drozse modele. Firmy takie jak Kudelski (nagra), B&O, REVOX, Tandberg, NAKAMISHI, Yamahas, Shure, Sansui, KH, nie maja zadnej konkurencji od technics, pioneer phillips, grundig. Tu zalezy na jaki rynek sa te firmy nastawione! > A co ciekawe nasz sprzęt miał tam wziecie. ciekawe ... marketing, czy cena? Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Dlaczego elektronika jest u nas 30% droższa 20.08.04, 13:03 przecież to bajecznie proste - bo potrzebne są pieniądze. z tego powodu istnieją wysokie cła aby przy wwozie sprzętu dużo kasy trafiło do skarbu państwa. m.in. wysokie cła generują wysoką cenę detaliczną, od której naliczany jest podatek VAT, który trafia gdzie? no właśnie. nie należy oczywiście zapominać o kosztach transportu, magazynowania, wreszcie o kosztach sprzedawcy końcowego, który musi się utrzymać i jeszcze wyjść na swoje. od każdej z tych 'akcji' odprowadzany jest podatek, im wyższy tym lepiej (dla państwa). co śmieszniejsze - to kto w danym momencie rządzi nie ma w zasadzie znaczenia. przecież nie byłoby żadnego problemu ze zniesieniem ceł, obniżeniem stawek itp. od wprowadzenia zasad, o których pisali moi szanowni koledzy, sytuacja polityczna zmieniła się już kilka razy, na tronie co raz zasiadali zagorzali przeciwnicy ideowi swoich poprzedników a w sprawie cen sprzętu nie zmieniło się (z ich inicjatywy) nic. dlaczego? bo jeżeli chodzi o kwestię zarabiania pieniążków wszyscy politycy sa jednomyślni :) stara prawda - jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
user0001 Re: Dlaczego elektronika jest u nas 30% droższa 20.08.04, 13:15 Gdybyśmy w Polsce produkowali półprzewodniki, z materiałów wydobywanych w Polsce, to różnica w zarobkach miała by znaczenie (tańsza siła robocza, nawet ta wysoko specjalizowana). Ale póki co to w naszym kraju robi się jedynie optoelektronikę, a produkcyjnego cleanroom'u dla submikrometrowych struktur MOS, nie ma. Tutaj muszę przyznać rację przedmówcą, cło na elementy elektroniczne nie chroni polskich producentów, gdyż ich nie ma. Czy w Polsce składa się płyty główne, karty rozszerzeń, czy tylko przykleja nalepki na produkty chińskie/tajwańskie. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.tebe dwie uwagi 20.08.04, 13:36 po pierwsze, nie trzeba czegos w kraju produkowac, zeby to bylo tanie. to nie ma dzisiaj nic do rzeczy. po drugie, istnienie cel jest dobre tylko i wylacznie dla chronionego nimi producenta, a pewno nie jest dobre dla klienta (bo dostaje towar _drozszy_ i nizszej jakosci). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adamski Re: dwie uwagi IP: *.zywiec.plusnet.pl 20.08.04, 14:03 Pragnę zwrócić uwagę, że produkt, który leży na półce w USA również jest obłożony podatkiem od sprzedaży: federalnym oraz stanowym Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: dwie uwagi 20.08.04, 14:06 a na to jakiej wysokości sa to podatki i jak końcowa cena ma się do zarobków autochtonów już uwagi zwrócić nie pragniesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
user0001 Skąd ta cena? 20.08.04, 14:25 Zarobki kupujących nie mają tu znaczenia, znaczenie ma to, ile są oni skłonni zapłacić! Rynek elektroniczny w stanach jest chyba znacznie bardziej nasycony niż w Polsce, więc trudniej jest sprzedać towar drogi. Czy ktoś posiada może następujące wyliczenie (dla Polski i USA): 1. Cena elementu opuszczającego rampę załadunkową w fabryce (i procent kosztów n R&D, oraz marketing), 2. Koszty transportu (i procent zysku przewoźnika), 3. Cła, 4. Ilość pośredników i marże, 5. Podatek Bez takiego wyliczenia możemy długo gdybać, ale dopiero ono pokaże za co właściwie płacimy. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Skąd ta cena? 20.08.04, 14:28 wyliczenia wyliczeniami a jak ktoś ze znajomych wraca ze stanów to od razu opowiada, że za zwykłą pensję stać cię na o wiele więcej niż u nas i nie chodzi jedynie o artykuły pierwszej potrzeby ale o prawie wszystko i to jest najważniejsze dla konsumenta a nie koszt opuszczanego elementu rampy ;-) itd. Odpowiedz Link Zgłoś
user0001 Siła nabywcza. 20.08.04, 14:39 > a zwykłą pensję stać cię na o wiele więcej niż u nas i nie chodzi > jedynie o artykuły pierwszej potrzeby To jest problem leżącej gospodarki, i porównania naszych zarobków (przy przeliczeniu na ichnią walutę) z zarobkami w krajach w których urządzenia są produkowane. Porównaj polskie 2k PLN na rękę miesięcznie (cieszyłbym się gdybym tyle miał), z 30k USD rocznie to chyba tłumaczy różnice w sile nabywczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Siła nabywcza. IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 20.08.04, 20:55 user0001 napisał: > Porównaj polskie 2k PLN na rękę miesięcznie (cieszyłbym się gdybym tyle > miał), z 30k USD rocznie to chyba tłumaczy różnice w sile nabywczej. Za 30k USD w stanach nie przezyjesz! Minimum jest U$ 75,000 ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: dwie uwagi IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 20.08.04, 20:30 Adamski napisał(a): > Pragnę zwrócić uwagę, że produkt, który leży na półce w USA również jest > obłożony podatkiem od sprzedaży: federalnym oraz stanowym Jest, ale jest troszeczke innaczej! Koszt produktow sprzedawanych przez producentow jest przecietnie 1/4 kosztu sprzedarzy. Czyli jezeli cos kupujesz za $ 25 to w sklepach na polkach jest za $ 100.00 natomiast w Polsce bedzie za okolo $ 150.00 ! np czesci samochodowe sa sprzedawana od 15 x 25 RAZY tyle za ile placil sprzedawca! Firmy placa podatek dochodowy, natomiast jest podatek obrotowy 0.05 od kupujacych na sprzedaz i podatek stanowy od sprzedarzy od 0% w niektorych stanach do 8.5% w innych. www.taxadmin.org/fta/rate/sales.html www.taxadmin.org/fta/rate/tax_stru.html To moze tobie pokazac gdzie pieniadza sie rozchodza na tej piramidce. Najwiekszymi "zlodziejami" jak zwykle sa dystrybutorzy i "podatki"! Odpowiedz Link Zgłoś
user0001 Ochrona krajowego producenta == ochrona rynku 20.08.04, 14:12 > istnienie ceł jest dobre tylko i wylacznie dla chronionego nimi producenta Uważam iż jest to bardzo krótkoterminowe podejście, ochrona własnych producentów to ochrona miejsc pracy we własnym kraju, oraz poprawianie bilansu w handlu zagranicznym. [Tak, naprawdę wierzę w to, jeśli istnieją produkty o porównywalnej jakości i cenie, to wybieram te które zostały wyprodukowane w Polsce] Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.tebe koledze sie marzy raj korei polnocnej? 20.08.04, 15:02 > Uważam iż jest to bardzo krótkoterminowe podejście, ochrona własnych > producentów to ochrona miejsc pracy we własnym kraju, a co z rodzimymi klientami, ktorych jest znacznie wiecej, niz producentow? rozumiem, ze wazne jest fso, natomiast zwykli ludzie i inne firmy niech albo przeplaca i kupia poloneza, albo przeplaca dwa razy wiecej i kupia samochod importowany, albo niech laza na piechote, tak? > oraz poprawianie bilansu w handlu zagranicznym. ekonomii nie oszukasz. a jedno z glownych praw powiada, ze bez pozyczania da sie sprowadzic tylko tyle, ile dalo sie wyeksportowac. a jak sie koncza pozyczki, to nam pokazal gierek i ostatnio rosja i argentyna. Odpowiedz Link Zgłoś
user0001 Korea? przesadzasz. 20.08.04, 15:46 Korea Północna to brak wyboru, ja piszę o podejmowaniu decyzji ze świadomością następstw. > a co z rodzimymi klientami, ktorych jest znacznie wiecej, niz producentow? Owszem, klientów (wszystkich) jest więcej niż producentów, (producentem jest każdy kto pracuje przy wytwarzaniu dóbr, w przeciwieństwie do tych którzy pracują w usługach i zajmują się dystrybucją owych dóbr ;) ) Poza tym to masz racje, klienci wolą gdy korporacje stosują praktyki dumpingowe, mogą kupić coś taniej, i mają gdzieś, że za rok czy dwa będą kupować od monopolistów dyktujących w sposób dowolny ceny. > a jedno z glownych praw powiada, ze bez pozyczania da > sie sprowadzic tylko tyle, ile dalo sie wyeksportowac Nie znam się na tym (z wykształcenia jestem elektronikiem, a nie ekonomistą), ale wydaje mi się, że zanim zaczniemy pożyczać, to przejemy oszczędności, a wtedy nie będzie za co kupować, siądzie produkcja i podskoczy bezrobocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: koledze sie marzy raj korei polnocnej? IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 20.08.04, 20:40 prawdziwy.tebe napisał: > > Uważam iż jest to bardzo krótkoterminowe podejście, ochrona własnych > > producentów to ochrona miejsc pracy we własnym kraju, Miejsca pracy trzeba chronic po przez stwarzanie warunkow ekonomicznych przy produkcji, i warunkow aby te produkty sprzedawac po za lokalnym rynkiem. > a co z rodzimymi klientami, ktorych jest znacznie wiecej, niz producentow? Monopol? > rozumiem, ze wazne jest fso, natomiast zwykli ludzie i inne firmy niech albo > przeplaca i kupia poloneza, albo przeplaca dwa razy wiecej i kupia samochod > importowany, albo niech laza na piechote, tak? Aby chronic wlasne miejsca pracy RZAD powinien kupowac TYLKO produkty kupowane w kraju, wliczajac samochody dla komuchow! Zamiast LANCIA, MERCEDES czy BMW powinni kupowac wylacznie "syrenki" i Polowazy. Im jest potrzebny srodek transportacji a nie komfort tego srodka. > > oraz poprawianie bilansu w handlu zagranicznym. Jak nie ma produkcji to nie ma co poprawiac (bilansu). > ekonomii nie oszukasz. a jedno z glownych praw powiada, ze bez pozyczania da > sie sprowadzic tylko tyle, ile dalo sie wyeksportowac. a jak sie koncza > pozyczki, to nam pokazal gierek i ostatnio rosja i argentyna. Pozyczasz ile mozesz a potem starasz sie zanulaowac pozyczki. Na tym polegaja pozyczki krajow trzeciego swiata. Biezesz pozyczke a pozniej nie mozesz jej splacic i zostanie umozona. Jezeli chodzi o pozyczki "Gierka" to one wyladowaly na katach zagranicznych zlodziei ktorzy mieli karty plywackie PZPR! Nic sie nie zmienilo, ci sami nadal kradna .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: koledze sie marzy raj korei polnocnej? IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 20.08.04, 20:43 prawdziwy.tebe napisał: > koledze sie marzy raj korei polnocnej? Korea poludniowa nie jest rajem, jest to kraj oszustow, (counterfeit), zlodziei i niewolnikow! To prawdziwe Pieklo przemyslowe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Ochrona krajowego producenta == ochrona rynku IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 20.08.04, 20:52 user0001 napisał: > Tak, naprawdę wierzę w to, jeśli istnieją produkty o porównywalnej jakości > i cenie, to wybieram te które zostały wyprodukowane w Polsce Tak sa! wegiel i cement zatruwajacy srodowisko, po za tym sol, kielbasy, kartofle, mleko, chleb, swinina, wolowina, maslo. twarorzki, serki (oscypek), wedzonki, cwikla, golabki, ryby morskie (dorsze, fladry, wedzone wegorze), ogorki kwaszone, kapusta, slimaki, grochowka, owoce, warzywa, flaczki, grzyby suszone, i jak zawsze czerwone buraki i buraczki ... Technologia w elektronice nie istnieje! Odpowiedz Link Zgłoś
user0001 Re: Ochrona krajowego producenta == ochrona rynku 20.08.04, 21:13 > Tak są! węgiel i cement zatruwający środowisko, po za tym sol, kiełbasy > (...) > flaczki, grzyby suszone, i jak zawsze czerwone buraki i buraczki ... Chyba kolega żyje w innej Polsce. > Technologia w elektronice nie istnieje! Generalizujesz, nie mamy w Polsce produkcyjnych technologii mikroelektronicznych (krzemowych), ale są zakłady produkujące elementy AIII-BV czyli technologie optoelektroniczne. W innych dziedzinach, na przykład AGD, produkowane są w Polsce produkty na dobrym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Ochrona krajowego producenta == ochrona rynku IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 20.08.04, 21:37 user0001 napisał: > > Tak są! węgiel i cement zatruwający środowisko, po za tym sol, kiełbasy > > (...) > > flaczki, grzyby suszone, i jak zawsze czerwone buraki i buraczki ... > Chyba kolega żyje w innej Polsce. > > Technologia w elektronice nie istnieje! > Generalizujesz, nie mamy w Polsce produkcyjnych technologii > mikroelektronicznych (krzemowych), ale są zakłady produkujące elementy AIII- > BV czyli technologie optoelektroniczne. Ta technologia sie nie liczy na skale swiatowa, nawet sie nie liczy na skale Polska! Jedyna metoda na Hi-Tech w polsce to zachecaniev firm zachodnich aby budowaly linie produkcyjne w polsce po przez integralny proces inwestycyjny. W takim przypadku oni "przenosza" linie produkcjyjne do "Polski" budujac nowe kompleksy ze swoimi starszymi liniami produkcyjnymi wyposarzajac fabryki w swoj uzywany sprzet, a kupujac dla siebie nowy sprzet zastepujac sprzet wysylany do krai trzeciego swiata. > W innych dziedzinach, na przykład AGD, produkowane są w Polsce produkty na > dobrym poziomie. Polske nie stac na produkcje produktow na dobrym poziomie ktore beda sprzedawane w duzych ilosciach do krajow takich jak chiny, taiwan, korea, czy japonia ktore by je uzywali w swoich produktach. jedyna metoda aby polska mogla wejsc na rynek miedzynarodowy to po przez inwestycje zachodnich firm w linie produkcyjne w polsce. Wowczas niektore polskie patenty (n.p. blue ray) mogly by spenetrowac rynki zachodnie! Samodzielnie polska moze wylacznie liczyc na "Lo Tech". Odpowiedz Link Zgłoś
user0001 Tu nie będzie cudu => równia pochyła! 20.08.04, 22:06 > jedyna metoda aby polska mogla wejsc na rynek miedzynarodowy to po przez > inwestycje zachodnich firm w linie produkcyjne w polsce. Ha ha ha, Jak firma zdecyduje się na inwestycje w kraju który ma tak zagmatwany system podatkowy, znaczną część władzy przekazuje urzędnikom (decyzje zależne od ich widzi mi się). Kraju w którym poziom korupcji dąży wzorców środkowo afrykańskich. Gdzie infrastruktura, zwłaszcza drogi są dopiero projektowane lub właśnie się rozpadają. Nie bądźmy śmiesznie Czechy, Węgry czy też Słowacja są znacznie "normalniejsze" dla inwestorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit Re: Dlaczego elektronika jest u nas 30% droższa IP: *.lezajsk.info / 213.199.192.* 20.08.04, 21:17 Tak, exportujemy tysiące ton miedzi zamiast exportować kable, coolery, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Dlaczego elektronika jest u nas 30% droższa IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 20.08.04, 21:27 Kermit napisał(a): > Tak, exportujemy tysiące ton miedzi zamiast exportować kable, coolery, etc. Doskonala obserwacja! Exportujemy ponizej ceny rynkowej zamiast eksportowac produkty z tych surowcow. Doskonaly typowy przyklad komunistycznej gospodarki rabunkowej! Sprzedawanie ... ponizej ceny rynkowej! Odpowiedz Link Zgłoś
maciej-d Re: Dlaczego elektronika jest u nas 30% droższa 20.08.04, 15:21 podatki i duże marże handlowców. Ja swoją cyfrówkę sprowadzałem z USA, zaoszczędziłem ponad 500zł. Dopiero po 10 miesiącach cena tego aparatu w Polsce stała się taka sama jak wtedy w USA. Jeśli nie ma się "łącznika" z USA radze kupować elektronikę typu: cyfrówki, mp3 playery w serwisie aukcyjnym www.allegro.pl jest tam o wiele taniej niż w sklepach typu: fotocoker, mediamark, euroagd, vobis itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Dlaczego elektronika jest u nas 30% droższa IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 20.08.04, 20:09 Adamski napisał(a): > aniżeli na tzw. Zachodzie czy w Stanach i to przy naszych polskich > zarobkach ? Proszę mi to racjonalnie wytłumaczyć Ceny produktow nie sa ustanawiane na podstawie zarobkow w krajach, a na podstawie kosztow produkcji, podazy i zapotrzebowania, zysku, i kosztow rozprowadzania. W wolnym rynku ustanawiasz cene jaka chcesz i placisz jako klient jezeli ona ci odpowiada! Natomiast to ze w polsce praktycznie po za rolnictwem nie ma przemyslu produkcyjnego powoduje ze wszyscy "sobie" dokladaja "podatki". Te wszystkie po komunistyczne linie produkcyjne sa przestarzale, nie ekonomiczne, sila robocza jest tania a maszyny sa drogie, wiec chronia niewydojnosc przemyslu sztucznym podatkiem VAT ktory staje sie zrodlem finansowania "kolorowych" komunistow przy sterze tonacego statku! Bandytyzm komunistyczny doprowadzil polske do upadku. Polska jest nadal pod kontrola (teraz) "niezaleznych" komunistow. Jedyna metoda by sie ich pozbyc to glosowac na ich opozycje! Odpowiedz Link Zgłoś
maciej-d Re: Dlaczego elektronika jest u nas 30% droższa 20.08.04, 20:49 najgorsze jest to ze Polska już nie będzie drugą Irlandią. Nie mamy co się łudzić ze w Polsce bedą produkowane procesory, cyfrówki. Jedynie jeśli chcemy mniej płacić za elektronike to jak to powiedział Pan B. nie można głosować na socjo/komunistyczne partie, bo to one są winne wysokim podatkom. Odpowiedz Link Zgłoś