WAŻNE!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 01:57
Cześć! Chciałabym sie zapytac Was o pewna, denerwującą sprawę. W internecie
pojawiła się strona, na której jest moje zdjęcie i róznego rodzaju obelgi.
Osoba, która zrobiła tą stronę bardzo sie kryje z ujawnieniem swojego imienia
i nazwiska. Nie chce się przedstawic. Na każdą usuniętą stronę powstaje nowa
pod innym już adresem lecz praktycznie tą samą treśćią. Są tam moje dane
takie jak numer telefonu itd. itp. Mam numer IP osoby, która robi te strony
ale nic wiecej. Powiedzcie mi jak moge sie dowiedziec kto to zrobil bo ta
osoba nie wchodzi do internetu (na swoje gadu-gadu) skad mozna ja
zlokalizowac. Gdybyście mogli mi jeszcze poradzic co moge zrobic z taka osoba
która robi mi takie świństwa byłabym Wam wdzięczna! Jakie mam prawa z których
moge skorzystac?
    • Gość: NC Re: Odpowiedź IP: *.crowley.pl 24.08.04, 02:18
      Był już podobny przypadek, gdy chłopcy z jakiegoś liceum lub szkoły podstawowej robili sobie żarty z koleżanek i doklejali ich zdjęcia twarzy do wcześniej pozyskanych aktów i później publikowali to w necie.

      To co opisujesz nosi w prawie znamiona naruszenia dóbr osobistych. Wystarczy tylko jeśli zawiadomisz o popełnieniu przestępstwa właściwe organy ścigania, w tym przypadku prokuraturę. Jeśli rzeczywiście treści naruszają Twoje dobra osobiste i będziesz umiała tego dowieść, że zaprezentowane zdjęcia i opisy mogą naruszać Twoje dobre imię, to prokurator będzie zmuszony na Twój wniosek wszcząć postępowanie wyjaśniające i przekaże do rozpoznania sprawę wyspecjalizowanym jednostkom policji, które trudnią się przestępstwami internetowymi. To oni będą ustalali IP, a na podstawie IP u dostawcy usług internetowych ustalą kto jest posiadaczem danego numeru IP i skąd nawiązywane jest połączenie. To nie jest trudne dla organów wymiaru sprawiedliwości, bywa tylko zazwyczaj czasochłonne, głównie z uwagi na opieszałość w przekazywaniu informacji przez ISP. Jeśli już masz IP, to proponuję sprawdzić na stronie www.ripe.net do kogo ten adres należy. Jeśli jest przypisany jakiejś instytucji i jest statyczny, wystarczy jak złożysz do administratora sieci skargę na użytkownika danego IP, a on zobowiązany będzie do wszczęcia kroków zmierzających do pouczenia dowcipnisia o konsekwencjach jego niestosownego działania. Taki krok w większości przypadków skutkuje. Jeśli adres IP jest dynamicznie przydzielany, to ustalenie do kogo należy nie uda Ci się na własną rekę (prawdopodobnie, gdyż ISP nie mają obowiązku ciebie jako osoby fizycznej poinformować komu w danej chwili dany numer IP został przydzielony, a mają za to obowiązek udzielić takiej odpowiedzi na wezwanie wyszczególnionych w ustawie instytucji) i wtedy robić to będzie prawdopodobnie policja.

      Rozważ jednak, czy gra jest warta świeczki, czy warto angażować w to organy wymiaru sprawiedliwości, bo jeśli to szczeniackie dowcipy, to szkoda chłopakom za ich bezmyślność "robić koło pióra". Bo mogą mieć naprawdę poważne problemy, gdy zajmie się tą sprawą jakiś młody prokurator, który będzie chciał się wykazać.

      nc
      • gray Re: Odpowiedź 24.08.04, 08:54

        zawsze można wycofać oskarżenie kiedy chłopakom zrobi się pełno w portkach :)
        • yes2ktos Re: Odpowiedź 24.08.04, 09:10
          gray napisał:

          >
          > zawsze można wycofać oskarżenie kiedy chłopakom zrobi się pełno w portkach :)


          Jeśli zostanie złozony wniosek z oskarżenia prywatnego to o dalszych losach
          śledztwa, czyli również o umorzeniu decyduje tylko i wyłącznie prokurator.
          • gray Re: Odpowiedź 24.08.04, 09:40

            rozdział 52 kpk polecam.
            • yes2ktos Re: Odpowiedź 24.08.04, 10:10
              gray napisał:

              >
              > rozdział 52 kpk polecam.
              >

              W każdym przypadku jeśli istnieje zagrożenie dla dobra społecznego prokurator
              przejmuje oskarżenie i jest dokładnie tak jak napisałem. To co opisała w swoim
              poście gwarantuje że prokurator przejmie tą sprawę. Inaczej nikt nie dostanie
              danych osoby która zamieszcza tą stronę. Moja odpowiedz dotyczy tej konkretnej
              sytuacji.
              Polecam art.60 par. 1,2.
              • gray Re: Odpowiedź 24.08.04, 10:52

                i jeżeli podczas posiedzenia pojednawczego lub postępowania mediacyjnego strony
                'dogadają' się (chociażby na zasadzie - widzisz chłopcze, udowodnione ci
                zostało, że nie jesteś bezkarny a teraz przeproś, zdejmij stronę i obiecaj, że
                więcej jej nie opublikujesz) to postępowanie zostanie zakończone i jest
                dokładnie odwrotnie niż tak jak napisałeś.

                podobnie jak w twoich usilnych próbach włączenia adresu IP do grona danych
                osobowych - bzdura.
                • yes2ktos Re: Odpowiedź 24.08.04, 14:41
                  gray napisał:

                  >
                  > i jeżeli podczas posiedzenia pojednawczego lub postępowania mediacyjnego strony
                  > 'dogadają' się (chociażby na zasadzie - widzisz chłopcze, udowodnione ci
                  > zostało, że nie jesteś bezkarny a teraz przeproś, zdejmij stronę i obiecaj, że
                  > więcej jej nie opublikujesz) to postępowanie zostanie zakończone i jest
                  > dokładnie odwrotnie niż tak jak napisałeś.
                  >

                  Szybki jesteś, już nawet opisujesz sprawę pojednawczą he he he
                  Ale jeśli mogę zapytać z kim ona ją będzie miała ??? przecież zna tylko IP ???
                  Żeby kogoś oskarżyć trzeba znać jego dane osobowe. Nikt ich nie udostępni, bez
                  nakazu prokuratorskiego.
                  Więc są tylko dwie możliwości albo zgłosi sprawę do prokuratury i ta odrzuci jej
                  wniosek lub rozpocznie postępowanie " w sprawie" celem ustalenia sprawcy.
                  Wtedy wszczyna postepowanie przeciw konkretnej osobie.
                  Napisałem wyrażnie że właśnie art.60 par.1 daje prokuratorowi taką możliwość.
                  Natomiast par.2 mówi wyraźnie że wtedy postępowanie toczy się z URZĘDU, a
                  oskarzyciel prywatny staje się oskarzycielem posiłkowym.
                  Więc jest dokładnie tak jak napisałem w poprzednim poście, do konkretnegpo
                  przypadku M.
                  Nie sztuką jest znać lub przeczytać kodeks, trzeba jeszcze umieć właściwie go
                  zastosować he he he



                  > podobnie jak w twoich usilnych próbach włączenia adresu IP do grona danych
                  > osobowych - bzdura.

                  >
                  Jednak jesteś przypadkiem beznadziejnym.
                  Polecam lekturę sprawy usera tego portalu.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=12714739&a=12714739

                  (...)Po roku żmudnego śledztwa (m.in. przesłuchiwanie świadków, korespondencja z
                  Agorą S.A. i Telekomunikacją Polską) namierzono Wojtka Łapińskiego. (...)

                  Mam pytanie po czym go namierzono ?
                  jeśli IP nie jest danymi osobowymi to dlaczego Agora SA. robiła problemy
                  prokuraturze zamiat od ręki wydać dane usera ??? Przecież w logach nie było jego
                  adresu i nazwiska. W formularzy jeśli nawet napisał prawdę też tego nie ma, więc
                  co wydała administracja tego portalu i to z dużym oporem ???

                  Usiłujesz pokrętnie uzasadnić dostępność IP aesom.
                  Każdy przypadek należy rozpatrywać oddzielnie, ponieważ bedą sytuacje kiedy IP
                  będzie podpadało pod dane osobowe. I właśnie dlatego między innymi nie widzisz
                  całego. Widzisz jakie to proste he he he
                  • Gość: ab inny przypadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 15:09
                    A co jesli nie mam IP takiej osoby??? I CO TERAZ???? Jak je zdobyć???? Czy są
                    jakieś możliwości??? Prosze Was bardzo o pomoc...
                  • Gość: ab wyjaśnienie i pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 15:11
                    A powiedzcie mi jeszcze jedno? Jak byście zachowali się na takim miejscu?
                    Poszlibyście na policję czy próbowalibyście innych "domowych" sposobów?? PS: To
                    nie mój przypadek jest opisany w tym poście - ja mam bardzo podobny - tylko że
                    nie mam IP. Proszę o szczere odpowiedzi...
                    • gray Re: wyjaśnienie i pytanie 24.08.04, 16:16

                      ustalenie numeru IP sprawcy nie jest sprawą twoją tylko policji i prokuratury.
                  • gray Re: Odpowiedź 24.08.04, 16:10
                    yes2ktos napisał:

                    > Szybki jesteś,

                    a mnie się wydaje, że to ty jesteś ciut powolny - to chyba oczywiste, że przed
                    procesem należy zlokalizować podejrzanego.

                    ustalmy jedno - napisałeś, że po złożeniu doniesienia prokuratorowi poszkodowany
                    nie ma możliwości wycofania zarzutów i tym samym doprowadzenia do jego
                    zakończenia bez wydania jakiegokolwiek wyroku a ja w prosty sposób pokazałem ci,
                    że taka możliwość istnieje. ponadto takie rozwiązanie szczególnie pasuje do tego
                    konkretnego przypadku ponieważ obraźliwa strona jest najprawdopodobniej jedynie
                    szczeniackim wybrykiem i pokazanie jej autorowi, że nie jest anonimowy i
                    bezkarny będzie karą wystarczającą.
                    mało tego - bardzo podobny przypadek miał miejsce jakiś czas temu. pewna
                    dziewczyna była szykanowana na niewielkim forum chyba jakiegoś sieciowego radia.
                    po powiadomieniu prokuratury sprawcę ujęto błyskawicznie i sprawa zakończyła się
                    właśnie na rozprawie pojednawczej, na którą bardzo mocno nalegał m.in. sąd.

                    no offence - nie wiedziałeś o tym to teraz już wiesz.

                    > Jednak jesteś przypadkiem beznadziejnym.

                    oho, skrzynka z argumentami pokazała dno :)

                    > Polecam lekturę sprawy usera tego portalu.
                    > (...)Po roku żmudnego śledztwa (m.in. przesłuchiwanie świadków, korespondencja
                    > z Agorą S.A. i Telekomunikacją Polską) namierzono Wojtka Łapińskiego. (...)
                    >
                    > Mam pytanie po czym go namierzono ?

                    no jak to po czym? po adresie zamieszkania. agora musiała podać kompletne IP
                    gościa tylko po to aby później tpsa mogła podać dane osobowe, adres zamieszkania
                    itd. osoby lub firmy, której komputerowi taki adres został przydzielony - to
                    chyba proste.

                    > jeśli IP nie jest danymi osobowymi to dlaczego Agora SA. robiła problemy
                    > prokuraturze zamiat od ręki wydać dane usera ???

                    nie widzę w artykule słowa o tym by agora sprawiała problemy. tak niestety
                    działa nasza policja, w której ciągle częściej pisze się na maszynie niż na
                    klawiaturze.

                    > Przecież w logach nie było jego adresu i nazwiska. W formularzy jeśli nawet
                    > napisał prawdę też tego nie ma, więc co wydała administracja tego portalu i to
                    > z dużym oporem ???

                    gdzie jest napisane o oporze?

                    > Usiłujesz pokrętnie uzasadnić dostępność IP aesom.

                    trzymaj się tematu tego forum.

                    > Każdy przypadek należy rozpatrywać oddzielnie, ponieważ bedą sytuacje kiedy IP
                    > będzie podpadało pod dane osobowe.

                    nie ma takich sytuacji. numer IP to numer interfejsu sieciowego komputera a nie
                    człowieka - to taki pesel komputera, który nie jest objęty żadną tajemnicą. przy
                    jego znajomości i posiadaniu odpowiednich kompetencji można uzyskać informacje o
                    osobie fizycznej lub prawnej, do której dany numer jest przypisany ale nawet
                    wtedy nie będzie to jasno określało tożsamości osoby, która używała komputera o
                    tym numerze w danej chwili. do ustalenia tego będą konieczne kolejne działania
                    takie jak przesłuchania itp. itd.

                    reasumując - numer IP nie określa jednoznacznie człowieka tak jak robi to numer
                    pesel, numer serii dokumentu, imię i nazwisko z adresem zamieszkania i wszelkie
                    inne numery przydzielane człowiekowi ponieważ numer IP przydzielany jest
                    komputerowi.

                    identycznym przykładem danych osobowych wg. ciebie może być numer buta, marka
                    posiadanego samochodu lub nawet marka używanych perfum - przy posiadaniu
                    odpowiednich informacji oraz po odpowiednim dochodzeniu również możemy trafić do
                    człowiekia.
                    • yes2ktos Re: Odpowiedź 24.08.04, 17:27

                      gray napisał:


                      >
                      > a mnie się wydaje, że to ty jesteś ciut powolny - to chyba oczywiste, że przed
                      > procesem należy zlokalizować podejrzanego.

                      Trzeba było napisać że już jest uniewinniony, byłbyś jeszcze szybszy.

                      >
                      > ustalmy jedno - napisałeś, że po złożeniu doniesienia prokuratorowi poszkodowan
                      > y
                      > nie ma możliwości wycofania zarzutów i tym samym doprowadzenia do jego
                      > zakończenia bez wydania jakiegokolwiek wyroku a ja w prosty sposób pokazałem ci
                      > ,
                      > że taka możliwość istnieje. ponadto takie rozwiązanie szczególnie pasuje do teg
                      > o
                      > konkretnego przypadku ponieważ obraźliwa strona jest najprawdopodobniej jedynie
                      > szczeniackim wybrykiem i pokazanie jej autorowi, że nie jest anonimowy i
                      > bezkarny będzie karą wystarczającą.
                      > mało tego - bardzo podobny przypadek miał miejsce jakiś czas temu. pewna
                      > dziewczyna była szykanowana na niewielkim forum chyba jakiegoś sieciowego radia
                      > .
                      > po powiadomieniu prokuratury sprawcę ujęto błyskawicznie i sprawa zakończyła si
                      > ę
                      > właśnie na rozprawie pojednawczej, na którą bardzo mocno nalegał m.in. sąd.
                      >
                      > no offence - nie wiedziałeś o tym to teraz już wiesz.





                      Oczywiście napisałeś dużo ale nie na temat, mnie nie interesuje sprawa innej
                      dziewczyny. Polskie prawo nie jest np. tak jak anglosaskie oparte o precedensy
                      więc stosowanie analogi jest totalną bzdurą i pokazuje twoja całkowitą niewiedze
                      w tym zakresie.
                      Jeszcze raz piszę ale ostatni, jeśli prokurator przejmie oskarżenie to jest ona
                      prowadzona z URZEDU i oskarżyciel prywatny może jedynie wnioskowac nic więcej.
                      Decyzja należy do prokuratora. Koniec kropka.





                      >
                      > gdzie jest napisane o oporze?
                      Zapytaj maas ona ci powie jak było. Mnie możesz nie wierzyć ;-)

                      >

                      >
                      > trzymaj się tematu tego forum.

                      Grozisz.
                      Jak widzisz nie pomyliłem się w ocenie twojej osoby i ten wpis powyżej jest tego
                      doskonałym dowodem. Brak argumentacji zastepujesz grożbą.
                      Załosne.




                      >
                      >
                      > nie ma takich sytuacji. numer IP to numer interfejsu sieciowego komputera a nie
                      > człowieka - to taki pesel komputera, który nie jest objęty żadną tajemnicą. prz
                      > y
                      > jego znajomości i posiadaniu odpowiednich kompetencji można uzyskać informacje
                      > o
                      > osobie fizycznej lub prawnej, do której dany numer jest przypisany ale nawet
                      > wtedy nie będzie to jasno określało tożsamości osoby, która używała komputera o
                      > tym numerze w danej chwili. do ustalenia tego będą konieczne kolejne działania
                      > takie jak przesłuchania itp. itd.
                      >
                      > reasumując - numer IP nie określa jednoznacznie człowieka tak jak robi to numer
                      > pesel, numer serii dokumentu, imię i nazwisko z adresem zamieszkania i wszelkie
                      > inne numery przydzielane człowiekowi ponieważ numer IP przydzielany jest
                      > komputerowi.
                      >
                      > identycznym przykładem danych osobowych wg. ciebie może być numer buta, marka
                      > posiadanego samochodu lub nawet marka używanych perfum - przy posiadaniu
                      > odpowiednich informacji oraz po odpowiednim dochodzeniu również możemy trafić d
                      > o
                      > człowiekia.


                      Oczywiście mijasz się z prawdą. Domyślam się że nie miałeś np. SDI. W chwili
                      podpisania umowy pani wręczała pismo z przydzielonym nr. IP
                      Ten numer był przydzielony konkretnej osobie pod określonym adresem, tak jak nr.
                      telefonu a nie np. komputerowi Compaq który stał w pokoju na górze a ten na dole
                      np. Apple miał już inny IP.
                      Właśnie w szczególności stałe IP można zaliczyć do danych osobowych. Kolejny
                      raz napisałeś dużo ale nie na temat, chyba że nosisz nr. buta przdzielony przez
                      Tepsę he he he


                      ps. informuję graya że audiencja skończona, pan user jest już zmęczony
                      pouczaniem aesa i teraz chce sobie spokojnie wypić zimne piwo.
                      Niech cię maas dalej dokształca.
                      • mariuszr_77 Re: Odpowiedź 24.08.04, 17:53
                        > Właśnie w szczególności stałe IP można zaliczyć do danych osobowych.

                        Bzdura, IP można porównać do nr. rejestracyjnego samochodu, też jest przypisany do konkretnego adresu i konkretnej osoby a jakoś nikt po wyjechaniu z garażu nie zakrywa tablic rejestracyjnych aby nie ujawniać swoich danych osobowych.
                      • gray Re: Odpowiedź 24.08.04, 18:45
                        yes2ktos napisał:

                        > Trzeba było napisać że już jest uniewinniony, byłbyś jeszcze szybszy.

                        żałosne. jeżeli nie masz co napisać to nie pisz nic.

                        > Oczywiście napisałeś dużo ale nie na temat, mnie nie interesuje sprawa innej
                        > dziewczyny.

                        zatem odnieś się do tego co napisałem na temat sprawy tej dziewczyny. możnaby
                        przypuścić, że uciekasz od tematu.

                        > Jeszcze raz piszę ale ostatni, jeśli prokurator przejmie oskarżenie to jest
                        > ona prowadzona z URZEDU i oskarżyciel prywatny może jedynie wnioskowac nic
                        > więcej. Decyzja należy do prokuratora. Koniec kropka.

                        rozumiem, że w sprawie pojednaniowej o stanowisku pokrzywdzonego również
                        decyduje prokurator? :DDD się uparłeś kochany :)

                        > Zapytaj maas ona ci powie jak było. Mnie możesz nie wierzyć ;-)

                        wystarczy, że podasz link.

                        > Grozisz.

                        nic z tych rzeczy. na tym forum pisuje się o komputerach i sprawach z nimi
                        związanymi a nie o moderacji - jest odpowiednie forum do poruszania tematów tego
                        typu. dziwię się, że o tym nie wiedziałeś.

                        > Oczywiście mijasz się z prawdą. Domyślam się że nie miałeś np. SDI. W chwili
                        > podpisania umowy pani wręczała pismo z przydzielonym nr. IP
                        > Ten numer był przydzielony konkretnej osobie pod określonym adresem, tak jak
                        > nr. telefonu a nie np. komputerowi Compaq który stał w pokoju na górze a ten
                        > na dole np. Apple miał już inny IP.

                        ależ ja mam taką samą umowę z moim providerem. mojemu komputerowi przydzielony
                        jest publiczny statyczny adres IP. provider zobowiązany jest do prowadzenia
                        ewidencji udostępnianych adresów, w przypadku tpsa umowę podpisuje abonent linii
                        telefonicznej i z nim kojarzony jest przydzielony komputerowi numer IP ale te
                        informacje zostają tylko i wyłącznie w posiadaniu providera - wychodzi tu
                        troszeczkę u ciebie brak praktycznej wiedzy zawodowej.

                        założę się, że słyszałeś kiedyś o takiej usłudze internetowej jak usenet, która
                        trochę przypomina nasze fora ale jest w zasadzie ogólnoświatowa. otóż, w
                        nagłówku każdej wiadomości usenetowej podawany jest pełny adres IP komputera
                        nadawcy. nie dziwi cię brak protestów na tak drastyczne pogwałcenie prawa do
                        ochrony danych osobowych?
                        podobnie jest jeżeli chodzi o nagłówek e-mail oraz każdy pakiet jaki jest
                        wysyłany z twojego komputera. każda porcja danych jest firmowana numerem IP
                        twojej maszyny. oczywiście można używać serwerów proxy ale nawet wtedy osoby
                        posiadające odpowiednie uprawnienia będą w stanie dojść do twojego komputera.

                        > Właśnie w szczególności stałe IP można zaliczyć do danych osobowych.

                        to nie ma znaczenia. provider jest zobowiązany do prowadzenia logów dzierżaw
                        dynamicznych adresów IP, logów NATowania niepublicznych adresów IP oraz logów
                        wszystkich połączeń wykonywanych przez użytkowników (nie ich zawartości ale
                        faktu zaistnienia). naprawdę, dopóki nie stosuje się niedozwolonych prawnie
                        'tricków', nie ma się szans na anonimowość w sieci ale wszystko jest
                        skonstruowane tak aby dostęp do danych osobowych mogły mieć jedynie osoby i
                        instytucje do tego uprawnione.

                        > Niech cię maas dalej dokształca.

                        wystarczająco dużo pouczyłem się na kierunku informatyka, specjalizacja: sieci
                        komputerowe, akademia CISCO.
                        • Gość: asesor Re: Odpowiedź IP: 62.29.199.* 26.08.04, 13:37
                          gray napisał:


                          > nic z tych rzeczy. na tym forum pisuje się o komputerach i sprawach z nimi
                          > związanymi a nie o moderacji - jest odpowiednie forum do poruszania tematów
                          teg
                          > o
                          > typu. dziwię się, że o tym nie wiedziałeś.


                          Dlaczego Gray zabraniasz mu pisac tego co chce tak jak ty to robisz. Twoje
                          dywagacje na temat jakiejs dziewczyny nie sa tematem tego watku. Pamietasz o
                          netykiecie : ze nalezy pisac na temat ? Pozwol rowniez ze zwroce ci uwage ze
                          Yes pisze o postepowaniu prokuratorskim a ty dajesz przyklad z rozprawy sadowej
                          to sa calkiem inne postepowania.
                          Widoczne jest twoje uprzedzenie do Yesa.
                          • gray Re: Odpowiedź 26.08.04, 13:52
                            Gość portalu: asesor napisał(a):

                            > Dlaczego Gray zabraniasz mu pisac tego co chce tak jak ty to robisz. Twoje
                            > dywagacje na temat jakiejs dziewczyny nie sa tematem tego watku.

                            dywagacje dotyczą problemu, który ma pewna osoba a problem ten dotyczy tematu
                            komputerów w świetle prawodawstwa polskiego. nie zauważyłem nigdzie forum
                            'prawo' więc temat chyba pasuje. jeżeli zaś chodzi o moderację to forum
                            traktującego o niej nie sposób przegapić zatem wszelkie dyskusje o
                            administrowaniu, moderacji i moderatorach społecznych (aesach) powinny być
                            prowadzone właśnie tam. kropka.

                            > Pozwol rowniez ze zwroce ci uwage ze Yes pisze o postepowaniu prokuratorskim a
                            > ty dajesz przyklad z rozprawy sadowej

                            do której postępowanie prokuratorskie, jeżeli sprawa tego wymaga, prowadzi.
                            dyskusja jak zwykle rozprzestrzenia się na boki a chodziło jedynie o to, że
                            yes2ktos stwierdził, że po podjęciu sprawy przez prokuraturę poszkodowany
                            wnioskodawca nie ma możliwości wycofania zarzutów a ja wskazałem mu moment po
                            podjęciu sprawy przez prokuraturę, w którym taki piruet wykonać można i z mojej
                            strony tyle w tej materii - piszę to po raz n-ty.

                            > Widoczne jest twoje uprzedzenie do Yesa.

                            zaskakujące jak bardzo niewidoczne są uprzedzenia yes2ktos do mnie, takie jak
                            chociażby wymowa forum prywatnego, które prowadzi (i na którym, notabene, nie
                            mam możliwości wypowiedzenia się). musi jakiś klingon cloaking device ;-)

                            pozdrawiam cieplutko.
                            • Gość: asesor Re: Odpowiedź IP: *.visp.energis.pl 26.08.04, 15:47
                              gray napisał:


                              > zaskakujące jak bardzo niewidoczne są uprzedzenia yes2ktos do mnie, takie jak
                              > chociażby wymowa forum prywatnego, które prowadzi (i na którym, notabene, nie
                              > mam możliwości wypowiedzenia się). musi jakiś klingon cloaking device ;-)
                              >

                              Jesli on ma swoje forum to on decyduje kto na nim pisze, jesli sie myle to
                              popros adminow Gazety o pomoc.
                              Natomiast jako dobry moderator powinienes dazyc do wygaszania konfliktow aby to
                              forum bylo sympatycznym miejscem. Jednak ty robisz dokladnie odwrotnie.
                              Przejrzalem wpisy Yesa na tym forum i nie znalazlem ani jednego ktory bylby
                              napastliwy w stosunku do ciebie ?
                              • gray Re: Odpowiedź 26.08.04, 16:05

                                twoja sprawa.

                                jako, że zaczynamy się rozjeżdżać z tematem forum

                                EOT.
                      • gray btw 25.08.04, 16:32

                        jaka jest twoja opinia na temat wyświetlania _pełnych_ numerów IP
                        niezalogowanych osób komentujących wpisy w serwisie blox.pl ? przecież to
                        zbrodnia w biały dzień :)
      • Gość: darek.c za takie czyny trzeba odpowiadać IP: 81.168.185.* 26.08.04, 00:25
        tak uważam za takie czyny trzeba odpowiadać i niema litości że sie robi komuś
        koło pióra na drugi raz dobrze pomyślą zanim coś zrobią
      • Gość: asesor Re: Odpowiedź IP: 62.29.199.* 26.08.04, 13:39
        NC bardzo wyczerpujaco opisales mozliwy tok postepowanie, gratuluje wiedzy.
    • netsec Re: WAŻNE!!! 24.08.04, 09:32
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37&w=15155832
    • Gość: Dj_Rymster Re: WAŻNE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 17:39
      Jest na to paragraf :) rok paki, albo kara pieniężna za stosowanie środków
      masowego przekazu do obrażania, lub znieważania kogoś
    • Gość: max yes2ktoś NIE KOMPROMITUJ SIĘ! IP: *.chello.pl 26.08.04, 02:09
      >W każdym przypadku jeśli istnieje zagrożenie dla dobra społecznego prokurator
      >przejmuje oskarżenie i jest dokładnie tak jak napisałem. To co opisała w swoim
      >poście gwarantuje że prokurator przejmie tą sprawę. Inaczej nikt nie dostanie
      >danych osoby która zamieszcza tą stronę. Moja odpowiedz dotyczy tej konkretnej
      >sytuacji.
      >Polecam art.60 par. 1,2.

      Otóż w wyżej opisanej sytuacji na 99,99% jest pewne że prokurator NIE przejmie
      takiej sprawy. Tak to jest jak się tylko czyta kodeks, polecam lekturę kilku
      komentarzy do kpk i orzecznictwa dotyczącego tego zagadnienia.
      Prócz tego także gdy prokurator nie wstępuje do postępowania możliwe jest
      zlecenie Policji dokonania określonych czynności dowodowych mających być
      pewną "pomocą" dla oskarżyciela prywatnego, który takimi możliwościami z reguły
      nie dysponuje.
      • Gość: asesor Max to kompletna kompromitacja ale twojej osoby :( IP: 62.29.199.* 26.08.04, 13:26
        Gość portalu: max napisał(a):


        > Otóż w wyżej opisanej sytuacji na 99,99% jest pewne że prokurator NIE przejmie
        > takiej sprawy.
        Tak to jest jak się tylko czyta kodeks, polecam lekturę kilku
        > komentarzy do kpk i orzecznictwa dotyczącego tego zagadnienia.
        > Prócz tego także gdy prokurator nie wstępuje do postępowania możliwe jest
        > zlecenie Policji dokonania określonych czynności dowodowych mających być
        > pewną "pomocą" dla oskarżyciela prywatnego, który takimi możliwościami z
        reguły
        >
        > nie dysponuje.


        Juz sam twoj wstep z 99,99 % swiadczy o tym ze znasz sie na tym jak komunisci
        na wyborach. Manipulantem jestes Max. Kazdy by napisal 100 % jesli jest czegos
        pewnien.
        Bardzo sie dziwie jak to ludziom latwo przychodzi prorokowanie. Powiedz na
        czym opierasz swoje stwierdzenie ze prokurator nie przejmie tej sprawy, czy
        moze znasz juz decyzje prokuratora? Jesli nie przejmie to nie bedzie zadnej
        sprawy poniewaz to co napisales o zlecaniu policji jak to ladnie
        ujales "pewnych" czynnosci dowodowych nie istnieje dla osoby prywatnej. Zlecic
        policji cokolwiek moze jedynie prokurator lub sad.


        Natomiast calkowicie sie skompromitowales piszac policji z duzej litery, nikt
        kto skonczyl studia nie zrobi takiego bledu.
        Max wracaj do szkoly i przy okazji poczytaj o netykiecie <krzyczysz piszac
        duzymi literami>

        Racje ma NC i Yes2ktos reszta to tylko pobozne zyczenia.
        • Gość: max Niestety podpisanie się "asesor" niewiele daje... IP: *.chello.pl 26.08.04, 14:02
          > Juz sam twoj wstep z 99,99 % swiadczy o tym ze znasz sie na tym jak komunisci
          > na wyborach. Manipulantem jestes Max. Kazdy by napisal 100 % jesli jest
          czegos
          > pewnien.
          > Bardzo sie dziwie jak to ludziom latwo przychodzi prorokowanie. Powiedz na
          > czym opierasz swoje stwierdzenie ze prokurator nie przejmie tej sprawy, czy
          > moze znasz juz decyzje prokuratora?

          Otóż szanowny kolego, jest coś takiego jak praktyka i w powyżej opisanej
          sytuacji jest praktycznie pewne że prokurator nie wejdzie w coś takiego.
          Praktycznie pewne- bo nikt nie umie przewidzieć przyszłości i tego co akurat
          strzeli do głowy prokuratorowi- tak więc Twoje stwierdzenie że jak ktoś coś wie
          to na 100% kompromituje właśnie Ciebie- powtórzę- prokurator ma taką możliwość,
          ale nie sądzę żeby ktokolwiek (oprócz takich niezaznajomionych dyletantów jak
          Ty czy yes2ktos) podciągał ową sytuację pod "interes społeczny".

          > Jesli nie przejmie to nie bedzie zadnej
          > sprawy poniewaz to co napisales o zlecaniu policji jak to ladnie
          > ujales "pewnych" czynnosci dowodowych nie istnieje dla osoby prywatnej.
          Zlecic
          > policji cokolwiek moze jedynie prokurator lub sad.

          Nigdzie nie napisałem, ze to osoba prywatna zleca czynności dowodowe policji.
          Robi to sąd- polecam lekturę art.488, udział prokuratora nie jest tu wogóle
          potrzebny. Kolejna kompromitacja.
          Reszty tych wypocin nie zamierzam komentować.
          • Gość: asesor Max usilujesz zatrzec swoj blad i to tyle IP: *.visp.energis.pl 26.08.04, 15:43
            Gość portalu: max napisał(a):

            Usilujesz zamazac rzeczywisty obraz swojej pierwszej wypowiedzi.
            To ty napisales 99,99% czyli 100 i to ja uczynilem z tego wlasnie zarzut Twojej
            osobie. Poslugiwanie sie takimi danymi z sufitu jest manipulacja.

            >Prócz tego także gdy prokurator nie wstępuje do postępowania możliwe jest
            >zlecenie Policji dokonania określonych czynności dowodowych mających być
            >pewną "pomocą" dla oskarżyciela prywatnego, który takimi możliwościami z reguły
            >nie dysponuje

            Czy tutaj cos jest napisane o tym ze to sad zrobi ?
            Nie, i ja to wlasnie napisalem celem uzupelnienia.
            >Zlecic policji cokolwiek moze jedynie prokurator lub sad.

            Wiec skad taka wscieklosc Max, czy dlatego ?

            ---zlecenie Policji dokonania-
            • Gość: drybi Asesor odpuść sobie z nimi dyskusję IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.04, 16:20
              Masz rację ale co z tego. Oni w ramach akcji, to ja jestem najmądrzejszy, będą
              rzucać błotem i gównem na wszystko co sie tylko rusza.

        • h.lecter Re: Max to kompletna kompromitacja ale twojej oso 27.08.04, 22:12
          Gość portalu: asesor napisał(a):

          >
          > Juz sam twoj wstep z 99,99 % swiadczy o tym ze znasz sie na tym jak komunisci
          > na wyborach. Manipulantem jestes Max. Kazdy by napisal 100 % jesli jest
          czegos
          > pewnien.
          > Bardzo sie dziwie jak to ludziom latwo przychodzi prorokowanie. Powiedz na
          > czym opierasz swoje stwierdzenie ze prokurator nie przejmie tej sprawy, czy
          > moze znasz juz decyzje prokuratora?

          Ja np. znam. I wiem, że Max ma rację.
          1. W sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego prokurator
          wszczyna postępowanie albo wstępuje do postępowania już wszczętego, jeżeli
          wymaga tego interes społeczny. Gdy sprawa dotyczy indywidualnej osoby,
          najczęściej takowego inetresu nie ma - bo niby jaki?
          2. Wszczynajądc takie postepowanie, prokurator sam sobie przydaje więcej pracy.
          Chyba tylko kompletny idiota miałby na to ochotę.

          Osobiście tylko RAZ zetknąłem sie z objęciem czynu ściganego z osk. prywatnego
          ściganie z urzędu - uszkodzenia ciała poniżej 7 dni nieletniej dziewczyny.
          W zdecydowanej większości szelkie czyny ścigane z osk prywatnego (w praktyce
          chodzi tu tylko o art. 157 par. 2 kk) nie są tym ściganiem obejmowane.


          > Natomiast calkowicie sie skompromitowales piszac policji z duzej litery,
          nikt
          > kto skonczyl studia nie zrobi takiego bledu.

          Całkowicie sis skompromitowałeś tym fragmentem. We WSZYSKICH aktach prawnych
          nazwa "Policja" jest pisana z wielkiej litery. Tak samo we wszystkich
          oficjalnych dokumentach. I Ty chcesz się nazywać "asesorem"???
          PS. W języku polskim nie ma dużych liter. Są za to wielkie litery. O tym każdy,
          kto zdał maturę powinien wiedzieć.
Pełna wersja