Restarty systemu xp.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 01:27
Witam.

Mam problem z xp. Kiedy otwieram jakas strone lub sciagam plik system sam sie
resetuje (zdarzylo sie dwa razy ze sie zawiesil nagle i nie dalo sie go
zresetowac za pomoca Alt+Ctrl+Del). Problem ten pojawia sie w nieoczekiwanych
momentach. Przewaznie wszystko jest ok, przegladam stronki gadam na gg
sciagam jakis plik pare godzin nawet i nic sie nie dzieje. Ale niekiedy
wchodze na jakas stronke i cyk - restart (tak z niczeg); sciagam jakis plik i
cyk.
Posiadam zainstalowane latki na Blastera i Sassera oraz SP1. Mam antywirusa i
firewalla a takze programik Spybot - serch & destroy. Ale nie mam pojecia co
z tym zrobic, a przyznam ze jest to bardzo drazniace.
A zapomnial bym. Juz po restarcie pojawia mi sie komunikat xp ze: "system
odzyskal sprawnosc dzialania po powaznym bledzie, ble ble ble ....."

Bardzo prosze o pomoc.
Pozdrawiam Snake.
    • Gość: piast Re: Restarty systemu xp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 08:01
      Na początek sprawdz w Podgladzie zdazren, ktora aplikacja sie wysypuje.
      • amon-ra Re: Restarty systemu xp. 17.09.04, 08:49
        Gość portalu: piast napisał(a):

        > Na początek sprawdz w Podgladzie zdazren, ktora aplikacja sie wysypuje.

        Spróbuj może też przeinstalować sterowniki karty sieciowej.
    • netsec Re: Restarty systemu xp. 17.09.04, 09:42
      Gość portalu: Snake napisał(a):

      > Witam.
      >
      > Mam problem z xp. Kiedy otwieram jakas strone lub sciagam plik system sam sie
      > resetuje (zdarzylo sie dwa razy ze sie zawiesil nagle i nie dalo sie go
      > zresetowac za pomoca Alt+Ctrl+Del). Problem ten pojawia sie w nieoczekiwanych
      > momentach. Przewaznie wszystko jest ok, przegladam stronki gadam na gg
      > sciagam jakis plik pare godzin nawet i nic sie nie dzieje. Ale niekiedy
      > wchodze na jakas stronke i cyk - restart (tak z niczeg); sciagam jakis plik i
      > cyk.
      > Posiadam zainstalowane latki na Blastera i Sassera oraz SP1. Mam antywirusa i
      > firewalla a takze programik Spybot - serch & destroy. Ale nie mam pojecia co
      > z tym zrobic, a przyznam ze jest to bardzo drazniace.
      > A zapomnial bym. Juz po restarcie pojawia mi sie komunikat xp ze: "system
      > odzyskal sprawnosc dzialania po powaznym bledzie, ble ble ble ....."
      >
      > Bardzo prosze o pomoc.
      > Pozdrawiam Snake.

      Wyłącz opcję automatycznego restartu podczas awarii:
      Wciskamy klawisze "Windows" i "Pause/Breake", przechodzimy do zakładki
      "Zaawansowane" i tam mamy wyszczególnone "Uruchamianie i odzyskiwanie" z
      przyciskiem "Ustawienia". Tam przy "Awarii systemu" odznaczamy "Automatycznie
      uruchom ponownie".
      Dzięki temu w dzienniku zdarzeń będziesz mógł sprawdzić co powoduje faktyczny błąd.
    • Gość: Snake Dzieki za rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 11:40
      Dzieki wszystkim za dobre rady. Zrobilem tak jak mi radziles Netsec i okazalo
      sie ze blad powoduje plik FTPFILT.DLL ktory to jest jakas biblioteka mojego
      firewalla. Posiadam firewalla Agnitum Outpost firewalla ver. 1.0. To tak dla
      wyjasnienia ;)
      Moze mi ktos polecic jakiegos dobrego firewalla z licencja freeware?

      Pozdrawiam Snake.
      • Gość: piecyk gazowy Re: Dzieki za rady IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 17.09.04, 11:47
        W zdecydowanej większości przypadków takie problemy powoduje pamięć RAM
        (uszkodzony bądź nieodpowiedni moduł lub poprawny a np. niedowiednio taktowany
        itp. itd.), a biblioteki do których system się "czepia" są wybierane "losowo".
        Następnym razem może się okazać, że problem powoduje inny program.

        Problemy może stwarzać też sterownik któregoś urządzenia, ale to się rzadziej
        zdarza.

        Oczywiście u Ciebie wcale nie takie muszą być przyczyny, ale je też weź pod
        uwagę. ;-)
        • Gość: Snake Re: Dzieki za rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 12:04
          Zwroce uwage na ta pamiec ale nie sadze zeby to byl akurat RAM. Jesli komp nie
          byl podlaczony do netu (a w wiekszosci przypadkow nawet wtedy kiedy byl) system
          chodzil ok. Jezeli bylaby to wina RAM-u to niebyloby chyba roznicy czy jestem
          online czy nie. Ale zawsze warto wiedziec na przyszlosc ze istanieje taka
          mozliwosc ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja