utrata 30 gb mp3 , ale wiem ze sa na dysku

IP: *.nwrk.east.verizon.net 20.09.04, 05:45
kurde, jak to sie stalo nie wiem. wiem ze przenosilem pliki do innego
folderu, dalem ctrX potem dalem ctrV i teraz jak chce kliknac na folder
to:....ble ble ble ....is not accessilble. access is denied.

co robic, wie ktos? wiem ze pliki sa bo wolnego miejscva mam tyle co bylo,
czyli sie nie zmazaly
dzieki za porade
pozdro
    • Gość: asdf Re: utrata 30 gb mp3 , ale wiem ze sa na dysku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 08:19
      Spróbuj EasyRecovery Professional lub Ontrack Crisis
      • Gość: JDRK Re: utrata 30 gb mp3 , ale wiem ze sa na dysku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 11:37
        Też miałem taki problem :-)
        Następnym razem urzyj jakiegoś menadzera plików "Windows Commander" jest dobrym
        programem do takich spraw.
        A mp3 sa na dysku, bo są ale będą zapisane jako pliki gotowe do wywalenia,
        czyli w tak zwanym "śmietniku". Nie chodzi mi o kosz tylko o to, że są ukryte w
        tym katalogu lub naprawde w katalogu "recycle" na tym dysku na którym to
        kopiowałeś. Zobacz w "Oczyszczaniu dysku" czy tam ich nie ma
    • forum0wicz Re: utrata 30 gb mp3 , ale wiem ze sa na dysku 20.09.04, 12:19
      Gość portalu: grzes napisał(a):

      > ...dalem ctrX potem dalem ctrV...

      Sam sobie odpowiedziałeś.
      Pzdrw
      • Gość: Beny ze niby co? IP: 195.127.197.* 20.09.04, 12:51
        Mozesz rozwinac mysl:

        > > ...dalem ctrX potem dalem ctrV...
        > Sam sobie odpowiedziałeś.

        Niby na co sobie odpowiedzial?
        • Gość: JDRK Re: ze niby co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 18:54
          To że nacisnoł CTRL+X(co daje wytnij) a co się wycieło nie da się skopiować :)
          • prawdziwy.tebe Re: ze niby co? 20.09.04, 19:46
            Gość portalu: JDRK napisał(a):

            > To że nacisnoł CTRL+X(co daje wytnij) a co się wycieło nie da się skopiować
            > :)

            tak moze jest w linuksie. ale w Windows jest normalnie i zgodnie z intuicja:

            - to co sie wycina (ctrl+x), trafia do schowka (lub zostaje tam gdzie jest do
            momentu wklejenia (ctrl+v), byc moze ukryte, nie pamietam).

            - zeby cos skasowac, trzeba to... skasowac (del).

            - do kopiowania sluzy... kopiowanie (ctrl+c).
            • Gość: Beny Re: ze niby co? IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.04, 19:57
              Poniewaz tak jest w windows i tak jest w linuksach, dlatego raczylem sie
              zapytac. Co ja na to poradze ze windows oducza myslenia i wielu ludzi sadzi ze
              wyciac znaczy usunac. Nauczyli sie ze ctrl-x w wordzie "usuwa zaznaczony" tekst
              to sadza ze i pliki usuwa. A tu masz babo placek tekst w schowku a pliki ? A
              pliki w .., no w linuksie pewnie na dysku a w windows to zalezy od miesiaczki Billa.
              • prawdziwy.tebe Re: ze niby co? 20.09.04, 20:28
                Gość portalu: Beny napisał(a):

                > Poniewaz tak jest w windows i tak jest w linuksach, dlatego raczylem sie
                > zapytac.

                no i dostales debilna odpowiedz, ktora pozwolilem sobie sprostowac.

                > Co ja na to poradze ze windows oducza myslenia

                rozumiem, ze ciebie juz oduczyl i dlatego wygadujesz takie bzdury...

                > i wielu ludzi sadzi ze wyciac znaczy usunac. Nauczyli sie ze ctrl-x w wordzie
                > "usuwa zaznaczony" tekst to sadza ze i pliki usuwa.

                zwyczajnie i bezczelnie klamiesz, zeby dopasowac swoje chore linuksiarskie
                wyobrazenia do rzeczywistosci. mam uruchomiony MS Word i widze czarno na
                bialym, ze ctrl+x znaczy "wytnij", a nie "usun".

                > A tu masz babo placek tekst w schowku a pliki ? A
                > pliki w .., no w linuksie pewnie na dysku a w windows

                nie wiesz jak jest w linuksie i nie wiesz jak w windows, ale plujesz na
                windows. czyli jestes zwyklym linuksiarskim fanatycznym zakompleksionym
                gowniarzem jakich pelno na tym forum.

                > to zalezy od miesiaczki Billa.

                a to potwierdzenie mojej powyzszej diagnozy...
                • Gość: Beny na ciebie to zawsze mozna liczyc IP: 195.127.197.* 22.09.04, 15:05
                  > > Co ja na to poradze ze windows oducza myslenia
                  > rozumiem, ze ciebie juz oduczyl i dlatego wygadujesz takie bzdury...
                  To nie ja pisalem o kasowaniu plikow przez ctrl-x

                  > > "usuwa zaznaczony" tekst to sadza ze i pliki usuwa.
                  > zwyczajnie i bezczelnie klamiesz, zeby dopasowac swoje chore linuksiarskie
                  > wyobrazenia do rzeczywistosci. mam uruchomiony MS Word i widze czarno na
                  > bialym, ze ctrl+x znaczy "wytnij", a nie "usun".

                  Kto tu fanatycznie broni przed jakakolwiek krytyka pewnego systemu to
                  forumowicze wiedza. Mozesz wskazac miejsce gdzie to niby bezczelnie klamie.
                  Windows oduczyl cie czytac ze zrozumieniem.

                  > nie wiesz jak jest w linuksie i nie wiesz jak w windows, ale plujesz na
                  > windows. czyli jestes zwyklym linuksiarskim fanatycznym zakompleksionym
                  > gowniarzem jakich pelno na tym forum.

                  Uderz w stol a fanatycy sie odezwa.

                  > > to zalezy od miesiaczki Billa.
                  > a to potwierdzenie mojej powyzszej diagnozy...
                  Bidna ta nacja fanatykow MS. Za grosz poczucia "chomoru".
            • forum0wicz Re: ze niby co? 22.09.04, 15:14
              prawdziwy.tebe napisał:

              > - to co sie wycina (ctrl+x), trafia do schowka

              W wordzie rzeczywiście tak jest z tekstem, ale przy przeniesieniu np 30 GB MP3
              do schowka trafia _informacja_ o przenoszonych plikach.

              > - zeby cos skasowac, trzeba to... skasowac (del).

              ...albo przenieść za pomocą ctrl+x i ctrl+v, w folderze wyjściowym tych danych
              po operacji nie będzie.

              > - do kopiowania sluzy... kopiowanie (ctrl+c).

              O, tu racja.

              Pzdrw
    • forum0wicz Re: utrata 30 gb mp3 , ale wiem ze sa na dysku 22.09.04, 14:43
      Gość portalu: grzes napisał(a):

      > kurde, jak to sie stalo nie wiem. wiem ze przenosilem pliki do innego
      > folderu, dalem ctrX potem dalem ctrV i teraz jak chce kliknac na folder
      > to:....ble ble ble ....is not accessilble. access is denied.

      Małe nieporozumienie z tym ctrl+x ctrl+v jak pisałem wcześniej. Zrozumiałem, że
      chodzi o brak dostępu do folderu, który uległ ctrl+x :)

      Sprawa wygląda tak, że przeniosłeś dane, do folderu zaszyfrowanego, więc na
      pewno uda ci się wejść do niego po zalogowaniu się na koncie użytkownika, który
      dokonał zaszyfrowania.

      Pzdrw
Pełna wersja